Przedszkole na ul. Żeligowskiego w Chotomowie

Postprzez daria0603 » 27 sie 2008, o 09:42

Witam!
Byłam świadkiem jakie cyrki wyprawiała Pani Dyrektor w momencie kidy przyjechali z gminy ją wysiedliś. Zero godności. Akurat szłam na zakupy i z daleka doszły mnie krzyki z przedszkola. Pani Dyrektor tak krzyczała, że przestraszyła moją 5 letnią córeczkę.
Nie musiało to się tak skończyć. Uważam, że cały ten cyrk nie miałby miejsca gdyby Pani Dyrektor współpracowała z gminą. Co jej przeszkadzłby plac zabaw na miejscu kupy roślin, na które dzieci nie mogły nawet patrzeć bo zaraz był krzyk.
Nie mam pretensji do Pani Dyrektor. Ale Zachowanie wobec Pani Agatki, ciągłe poniżenie przy obecności dzieci i ich rodziców to zachowanie poniżej krytyki. Pani Agatka to anioł i nie zasługuje na takie traktowanie.
Na spotkaniach z rodzicami poniżane były Panie, które poświęcały się dla dzieci. A to właśnie one nauczają nie Pani Dyrektor!!!!
Przykre,że ma Pani żal do gminy. Niech Pani przemyśli swoje zachowanie!
daria0603
 

Postprzez szumski » 27 sie 2008, o 19:05

Zero godności


Gil mnie wypadł na podłogę z wesołości .

Ciekaw jestem ilu "godnych" na tym forum przeżyło chociażby przesłuchanie w sprawie przejechania kury sąsiada? Jak doskonale wiedzą na czym polega godność w razie najazdu przed upływem terminu wypowiedzenia umowy. Tfuuu czytać hadko, przecież Wam wszystkim chodzi tylko i wyłącznie o zemstę z najniższych pobudek. Upodlić, sponiewierać i wdeptać w błoto bo Sawczukowa coś tam ma za uszami. Polska to kraj prawa i orzekają sądy, czemu nie czekamy na prawomocne orzeczenie? Ale Polska to też kraj katolicki, gdzie można zabić, wyspowiadać się i w zgodzie z czystym już sumieniem zabijać dalej. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez sikora » 27 sie 2008, o 20:00

Nie zapominaj Kazek, ze "sąd sądem, a sprawiedliwosc musi być po naszej stronie!". :P
sikora
 
Posty: 75
Dołączył(a): 8 mar 2007, o 23:06

Postprzez daria0603 » 4 wrz 2008, o 10:08

Nie uważam, że to co zrobili urzędnicy jest prawe. Ale to gra polityczna. Więc Pani Dyrektor była na pozycji spalonej. Osaczyli ją i tylko czekali na potknięcie. Plac zabaw to tylko wymówka. To zła i nieczysta gra. Ale jeśli chodzi o władzę i pieniądze to wiadomo, że wygra silniejszy, ten który jest u władzy.
daria0603
 

Postprzez MagdaM » 4 wrz 2008, o 12:50

Kochana, jak zwykły obywatel prowadzi działalność gospodarczą to musi słono zapłacić za wynajmowany lokal. A tu kobieta bezpłatnie korzystała z ogromnego budynku oraz placu dla celów prywatnej działalności gospodarczej. WIĘC JA STANOWCZO UWAŻAM I SĄDZĘ ŻE MOJE POGLĄDY DZIELI OGROMNA WIĘKSZOŚC MIESZKAŃCÓW GMINY ŻE DOPIERO TERAZ POLITYKA DOTYCZĄCA WYKORZYSTANIA TEGO GMINNEGO BUDYNKU ZACZEŁA BYĆ CZYSTA. A URZEDNICY WRESZCIE ZACZELI BRONIĆ INTERESÓW MIESZKANCÓW. BO Z TEGO CO SŁYSZAŁAM CZESNE W GMINYM PRZEDSZKOLU MA BYĆ ZNACZNIE NIZSZE NIŻ W FUNKCJONUJĄCYM W TYM BUDYNKU DO TEJ PORY PRZEDSZKOLU PRYWATNYM.
MagdaM
 
Posty: 574
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez zna-na-niez-na-na » 4 wrz 2008, o 13:03

daria0603 napisał(a):Nie uważam, że to co zrobili urzędnicy jest prawe. Ale to gra polityczna. Więc Pani Dyrektor była na pozycji spalonej. Osaczyli ją i tylko czekali na potknięcie. Plac zabaw to tylko wymówka. To zła i nieczysta gra. Ale jeśli chodzi o władzę i pieniądze to wiadomo, że wygra silniejszy, ten który jest u władzy.


Wiesz Dario, zupełnie nie wiem o co ci chodzi. Napisałaś dwa skrajnie różne w temacie posty. Skąd taka zmiana stanowiska?
Czyżby wiatr zawiał z innej strony???

Aha, jeśli idzie o władzę i pieniądze to w naszej gminnej polityce nie zawsze idą w parze. Budżety gminne skromne, a apetyty rosną....Więc zastanów się kto w tym konflikcie ma władzę, a kto pieniądze.
A historia tego konfliktu pokazuje też, że twoje słowa iż "wygra silniejszy który jest u władzy" też nie sprawdzają się w tym przypadku. W poprzedniej kadencji nie udało się wójtowi zrealizować pomysłu rozwiązania feralnej dla gminy umowy. Wielkie podziękowania w tym miejscu dla radnych. Niektórych radnych. Tamtej kadencji oczywiście. Choć tym w tej kadencji też wypada podziękować. Niektórym.
Pozdrawiam,
Zna-na-niez-na-na
zna-na-niez-na-na
 

Postprzez szumski » 4 wrz 2008, o 17:19

A wystarczyło wcześniej dać wypowiedzenie i nie byłoby spektaklu. Nie wspomnę że ludzie z klasą takie wypowiedzenie daliby na początku roku 07/08

Scenariusz jest taki, sąd orzeknie bezskuteczność wypowiedzenia z powodu niedotrzymania jego warunków, wypowiedzenie nie wejdzie do obrotu prawnego. Sawczukowa nie będzie dalej robić dymu i pójdzie na ugodę z potężnym odszkodowaniem. Żadnych ochów, achów i innych zachwytów nie będzie, bo urząd gazety do autoryzowania przelewu z odszkodowaniem nie zawoła. Ot i finał całego pierdolamento. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez MagdaM » 4 wrz 2008, o 21:06

A ja Ci powiem, że ten Twój scenariusz to tak troszkę z księżyca jest wzięty. Sprawa raczej nie kwalifikuje się do rozpatrzenia w trybie postępowania nakazowego więc jeżeli pozew w tej sprawie trafi do Sądu to zostaną wzięte pod uwage wnioski obu stron a nie tylko jednej. Poza tym z tego co mi wiadomo to okres wypowiedzenia nie został dotrzymany przez obie strony. Ponieważ mamy dzisiaj 4 września a kobieta jeszcze się pakuje i nie przekazała wszystkich pomieszczeń a okres wypowiedzenia upłynął z dniem 1 września. Poprawcie mnie jeżeli się myle...Więc w tej sytuacji roszczenie o odszkodowanie z tytułu niedotrzymania okresu wypowiedzenia przez którąkolwiek ze stron wydaje się raczej bezpodstawne.
MagdaM
 
Posty: 574
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez zna-na-niez-na-na » 8 wrz 2008, o 07:45

[quote="szumski"]A wystarczyło wcześniej dać wypowiedzenie i nie byłoby spektaklu. Nie wspomnę że ludzie z klasą takie wypowiedzenie daliby na początku roku 07/08

Scenariusz jest taki, sąd orzeknie bezskuteczność wypowiedzenia z powodu niedotrzymania jego warunków, wypowiedzenie nie wejdzie do obrotu prawnego. ............

Dziś mamy 8 września, przedszkole rusza pełną parą, a była dyrektor wciąż nie potrafi się pożegnać z Chotomowem. Wciąż zajmuje wejście główne, i nie tylko.
Więc kto tu nie dotrzymuje warunków wypowiedzenia?
Ale przecież to wszytko dla dobra dzieci...

Pozdrawiam wszystkim starych i nowych przedszkolaków.

Zna-na-niez-na-na
zna-na-niez-na-na
 

Postprzez 2pokolenie » 8 wrz 2008, o 13:09

Dziś rano byłam w naszym przedszkolu
nasuwa mi się jedno pytanie
Jak można pozwolić na coś takiego ??? Jak może bardziej liczyć się dobro Pani Sawczuk a nie dzieci. Nie ma normalnego wejścia do przedszkola – nie ma jedzonka dla dzieci przygotowanego na miejscu tylko jakieś dowożone za bądź co bądź 11 zł za dzień dla dziecka. Powód Pani Sawczuk całkowicie „zdewastowała” i zabrała wszystko z kuchni.

Jak można pozwolić na to aby jedna kobieta coś takiego robiła? Ja mam pytanie Jak Pani Sawczuk dostała przedszkole 8 lat temu to też w takim opłakanym stanie?. A może w końcu ktoś się zastanowi nad tym czemu taka umowa z nią została wtedy spisana i czemu teraz się jej na to pozwala Ja wiem. I powoli dochodzę do wniosku że powinno się o tym mówić czym to Pani Sawczuk zapracowała na takie traktowanie. A to doprawdy nie jest godne Pani Dyrektor Przedszkola .

Mam naprawdę ochotę iść i jej powiedzieć aby dla dobra tych samych dzieci o które, tak dbała w czerwcu u WYNIOSŁA SIĘ W KOŃCU Z CHOTOMOWA wraz ze swoim światem i charakterem - ohydnym i pokrętnym.
Mówię to jako "Matka, Żona i Kochanaka" swojego męża
2pokolenie
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przedszkole



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości