sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez sylwia czauderna » 22 paź 2012, o 22:10

Szanowni Państwo, sprawa Naszego wiaduktu, przejazdu kolejowego oraz ekranów zainteresowała media. Zapraszam do obejrzenia relacji z wizyty Kuriera Mazowieckiego w Chotomowie. Oto link http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne ... 12/8878192 Niestety najlepsze wypowiedzi wycięto;/
sylwia czauderna
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 lip 2012, o 11:09
Lokalizacja: chotomów

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Jendrula » 23 paź 2012, o 09:51

O Cholera! nie przypuszczałem iż w CHTM mieszka tyle osób o instynkicie stadnym baranów. BE BE jak zamkneli scieżkę którą od 50 lat chodzili to stoją i beczą a Q...a dojrzeć o 100m dalej wiadukt z łagodnym najazdem dla rowerów to nie łaska, a po co czekać na schody na wiadukcie jak tam będzie trzeba się wspiąć DWA RZAY WYŻEJ niż na te w przejściu podziemnym. Lepiej byście ludzie wysiłek skierowali na serwisanta windy żeby działały. Rowerzyści szczególnie są w tym reportarzu po...ani bo jeżdzić po płaskim to mają siłe a już podjechać rowerkiem lub choćby wprowadzić go na wiadukt (trwa to 5 minut!) to nie mają. Co chcecie by Ziemia była płaska bo sie nie chce wjechać na 10 metrową górkę? Specjalnie dla was ma zostać przejazd i szybkie pociągi mają zwalniać ? Czego chcecie ludziska, od oglądania Tańca z Gwiazdami kompletnie wam odwaliło?
OK Zostawmy przejazd- zapłaćcie za zwalnianie szybkiego pociągu do 70 km/h i za płace 3-4 dróżników. :razz:
Przypomina sie powiedzenie Piłsudskiego o Polakach: "Naród wspaniały - tylko ludzie Q...y" :shoot:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Astrabas » 25 paź 2012, o 08:54

Witaj Jendrula ,
jakoś nie wiem dokładnie gdzie Ty mieszkasz i jakie tryb życia prowadzisz w Chotomowie. Ja mam przyjemności mieszkasz przy prawie samym zjeździe z wiaduktu. Generalnie to i tak a niego nie korzystam pieszo - bo nie mam takiej potrzeby. Pewnie przejechanie nim 2 razy dziennie samochodem jest super - nie trzeba stać w korku na przejeździe.
Ale czemu tak bardzo krytykujesz to że ludzie, którzy nie są zmotoryzowani i chcieli by łatwo przedostać się na druga stronę torów mają odmienne zdanie. Może dla kogoś takie rozwiązanie nie jest dobre. W Chotomowie mieszkają tez ludzie starsi, ludzie który nie mają samochodów i oni tez chcą ułatwień. Skandalem jest to co się teraz zrobiło. Zamknięto przejazd. Nie ma żadnej alternatywy - no możesz sobie rower przenieść po schodkach w tunelu :) bądź nadrobić drogi do wiaduktu. Ostatecznie zrobić sobie spacerek - tak z 10 min dłużej - no ale pociągi będą jechały szybciej i z tego się ciszcie ..... A co z ludźmi na wózkach inwalidzkich – na mojej ulicy mieszka taka Pani. Wszędzie się myśli o ułatwieniach a u nas ...
Niestety nie potrafię zrozumieć jak można tak negatywnie wypowiadać się o innych ludziach i ich obrażać. Mają takie samo prawo domagać się ułatwień jak Ty.
Miłego dnia życzę,
Monika
Astrabas
 

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Jendrula » 25 paź 2012, o 10:19

Monika!
Jak można obrażić kogoś kto myśli TYLKO O SOBIE, uważam iż mamy teraz zamiast niebezpiecznego przejazdu 2 przejścia jedno pod torami a drugie nad torami i to 100m od dawnego przejazdu ale tym ludziom jeszcze mało, nieważne iż modernizuje się szlak kolejowy za 2 mld zł do Gdyni że wycisza się hałas by żyło się lepiej w otoczeniu kolei, nieważne że tworzy się bezpieczne przejścia, najważniejsze żeby NIE ZROBIĆ o 200m dłuższego spaceru i niech się świat wali ONI MUSZĄ mieć przejazd- ok niech sobie wybudują. Nie zasłaniaj się niepełnosprawnymi bo jak ktos jest w stanie przejśc -przejechać 1.2 3 km to nie przejdzie kolejnych 150-200m, to jakaś paranoja, zresztą zaraz będą windy(już są przy stacji tylko nikt nie pilnuje żeby działały.
Jaki mam mieć szacunek dla kogoś kto myśli tylko w własnej D i ma gdzieś że powstały nowe udogodnienia bo on jak "nasza Szkapa" chce zawsze chodzić tą samą trasą i jeszcze krzyczy jaka to krzywda.
Jeśli o mnie mowa to jeżdżę zarówno autem jak i rowerem a i piechotą też, a moja droga wydłużyła się o te przysłowiowe 150m i nie robię awantury w telewizji że mi się "drogę do świata odcięło" jak parę BEEE BEE beczało do kamery(nie wyglądali na niepełnosprawnych a pewno na moje argumenty niezgorszy cios by w gębusie Jendruli wyprowadzili).
Załóż się ze mną- nakleję plomby na windy jak będą działały- zobaczysz iż chętnych nie będzie.
Osobom na wózkach chętnie zaoferuję bezpłatny dowóz do Сentrum Chotomowa po wcześniejszym umówieniu się a paru leniuchom przyda się wjazd rowerkiem na wiadukt(w końcu to nie górska premia w wyścigu pokoju w Karkonoszach!) :14:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Olena » 25 paź 2012, o 19:18

Jendrula napisał(a):Jak można obrażić kogoś kto myśli TYLKO O SOBIE,

rozumiem w takim razie, że Ciebie się nie da obrazić.

Jendrula napisał(a):Jaki mam mieć szacunek dla kogoś kto myśli tylko w własnej D i ma gdzieś że powstały nowe udogodnienia

Pewnie taki sam jak do osoby, która postrzega świat tylko z perspektywy własnej D i nie dostrzega potrzeb ludzi starszych czy mniej sprawnych niż on sam. Takich, dla których przejście po płaskim jest męczące a wiadukt, który dla ciebie jest śmiesznie płaski dla nich ma wysokość Mount Everestu.

Jendrula napisał(a):Osobom na wózkach chętnie zaoferuję bezpłatny dowóz do Сentrum Chotomowa po wcześniejszym umówieniu się

Rozumiem, że o każdej porze dnia i nocy, świątek, piątek i niedziela? Proponuję postawić tabliczkę informacyjną z telefonem po obu stronach wiaduktu.

I żeby nie było:
Chodzę po wiadukcie piechotą, schody i windy nie są mi do niczego potrzebne (bo musiałabym nadrabiać drogi, żeby z nich skorzystać), dzięki temu, że nie muszę stać na zazwyczaj zamkniętym przejeździe pokonuję tę drogę (nawet piechotą) szybciej niż wcześniej. Jak widzisz mi zamknięcie przejazdu nie utrudniło codziennego życia. Wiem natomiast co to empatia.
Avatar użytkownika
Olena
 
Posty: 407
Dołączył(a): 18 paź 2006, o 19:41
Lokalizacja: Chotomów

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Jendrula » 26 paź 2012, o 07:29

Olena, teoretyzujesz z tymi staruszkami, a co oni rodzin nie mają, dzieci wnuków które powinny babcię zawieźć do kościłóka, na zakupy lub na plotki do sąsiadki.
CO proponujesz? W p...u 2 mld złotych na renowację szlaku kolejowego przez poł Polski bo trzeba przywrócić JEDEN przejazd kolejowy w Chotomowie ?
Jakie masz propozycje- proszę o konkrety.
Ja zaoferowałem pomoc tym którzy nie dadzą rady , pora do uzgodnienia- mam elastyczny czas pracy.
Zaproponuj coś zamiast zasłaniać się niepełnosprawnymi jak żywą tarczą- zobacz link z reportażu TV w pierwszym poście, ci awanturujący się nie wyglądają na niepełnosprawnych, przekonaj też wszystkich iż można na piechotę lub rowerem pokonać 2-3 km a już dodatkowych 150 m to się nie da. :razz:
I przyjmij do wiadomości iż NIKT NIE OTWORZY JUŻ PRZEJAZDU, i co wiadukt wysadzisz?
Sprawdź lepiej jakie są autentyczne potrzeby osób z problemami z poruszaniem się a nie Hipotetyczne problemy. Uwierz mi iż ten ryk do kamery to zwyczajny instynkt stadny i przyzwyczajenie i typowe "LEPSZE WROGIEM DOBREGO"
Jeśli rzeczowe argumenty nie przemawiają do Ciebie to rzeczywiście pozostanie mi skok z wiaduktu pod Pendolino.
Prześledż moje posty w róznych tematach to zauważysz iż można mi postawić wiele zarzutów ale na pewno nie to iż myślę tylko o sobie, los niepełnosprawnych leży mi na sercu bo mam w rodzinie niepełnosprawną osobę i powiem Ci iż ten przejazd na odrobinę nie poprawi jego losu. Masz dwie nowe drogi przez tory, bezpieczne i lepsze od tego co było, jeśli to jest źle to chyba z czyjąś główką jest niedobrze albo Jendrula zatracił miarę tego co dobre i ci złe. :x
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez sylwia czauderna » 26 paź 2012, o 10:04

Panie Jędrulo, po mimo usilnych chęci nie jestem w stanie przemilczeć wypisywanych przez Pana bzdur i impertynencji pod adresem osób protestujących przeciwko obecnemu stanowi rzeczy ( brak przejazdu, przejście podziemne bez wind i monitoringu, ekrany). Nie jest normalną sytuacja, w której moja babcia przeciska się przez wąskie szczeliny pomiędzy ekranami by dostać się do naszego domu znajdującego się przy torach w Dąbrowie Chotomowskiej. Niestety, w ten sposób zmuszonych jest postępować wielu mieszkańców Dąbrowy czy Chotomowa mających rodziny po drugiej stronie torów. Do przejścia mamy z Dąbrowy ok 2km, nie ma co się dziwić, że do takich niebezpiecznych sytuacji będzie dochodziło w dalszym ciągu. Co do windy w przejściu, miałam jakiś czas temu okazję ją wypróbować, wtedy jeszcze działała, niestety wózek bliźniaczy z moimi dziećmi po prostu się do niej nie zmieścił.
A teraz do sedna, bo powyższe to zwykłe braki udogodnień, ostatecznie można przekonywać amatorów mocnych wrażeń( do takich bez wątpienia należy przechodzenie między ekranami) do spacerów, matki z dziećmi do korzystania z samochodów, rowerzystów do dźwigania rowerów po schodach...
Dwa dni temu mój tata był świadkiem napaści na mężczyznę w przejściu podziemnym. Akurat zatrzymał się tam samochodem gdyż rozmawiał przez tel. Szybko zawiadomił policję po czym pobiegł na pomoc napadniętemu w przejściu rowerzyście. Skończyło się to tym, że dostał cios nożem sprężynowym w nogę, ostrze wbiło się na głębokość 10cm! Dziękujemy Bogu, że to była noga. Na szczęście policja tym razem szybko się zjawiła i sprawca (prawdopodobnie pod wpływem narkotyków) został ujęty. Tata przebywa nadal w szpitalu.
Jakimś absurdem, zrządzeniem losu, paranoją już sama nie wiem czym jest nazywanie ludzi "stadem ryczących baranów" gdy bronią swych racji czy też zgłaszają sprzeciw wobec czegoś, co uznają za zwyczajnie złe. Mój tata był pośród tych protestujących ludzi, widocznych na filmiku, do którego link zamieściłam w swoim pierwszym poście.
sylwia czauderna
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 lip 2012, o 11:09
Lokalizacja: chotomów

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Cielak » 26 paź 2012, o 14:33

A ja się zgadzam i popieram tych, którzy mają za daleko do przejścia przez tory!
Mało tego! Ja uważam za skandal, że w naszym kraju buduje się autostrady z całkowitym brakiem poszanowania cudzej własności i krzywdy!
Jakim prawem przecina się pola rolników, powodując, że będą musieli na swoje własne pole jechać 15min?!!!
To jest jakaś kpina!
Po co nam te autostrady? Nikt nimi nie będzie jeździł. Pociągi też nam są nie potrzebne, bo i po co?
A jeśli już cokolwiek chcemy budować, to ma to być tak zbudowane, żebym po wyjściu z domu WSZĘDZIE doszedł w 5 min, że już nie wspomnę o tym, że każdy ma mieć do każdego miejsca tyle samo!

Przestańmy robić sobie jaja!
Po równo i wszystkim to już dawano. Za komuny. Dziękuję, wolę mieć dalej i nie po równo...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Jendrula » 26 paź 2012, o 14:47

Sylwia!
Pogadajmy o faktach-co ma napaść w przejściu podziemnym do przejazdu kolejowego? Chyba że to wina Jendruli.
Jak możesz babcię/mamę, tatę i innych bliskich puszczać na tory! po pierwsze to jest KARANE, po drugie jest niebezpieczne a będzie jeszcze bardziej bo tory już są gotowe do puszczenia składów prawie 200km/h. więc twoje stękania przypominają mi chłopków którzy z widłami 150 lat temu usiłowali przegonić jadący pociąg. Zastanów się co piszesz.
Po drugie- każde przejście przez tory jest bardzo kosztowne a ma niedługo będziemy mieli aż dwa przejścia (wiadukt z windami i pod peronami więc jest DUŻO lepiej niż było. Rodzicom-dziadkom wytłumacz iż jest to niebezpieczne i zaoferuj iż pojedziesz autem po nich jak tylko będzie taka potrzeba zamiast rzucać się na Jendrulę. Nie jesteś sama i nie tylko twoje potrzeby się liczą, są też potrzeby społeczności (szybka kolej). Miliony osób mieszkają w okolicy takich linii kolejowych i nie przyszłoby im do głowy pisać takich bzdur jakie piszesz(prześledź sobie w googlach natężenie obszarów mieszkalnych wzdłuż linii kolejowych w Holandii, Belgii, Niemczech, Francji Szwajcarii Włoszech ) Dostałaś gratis ekrany które mają poprawić komfort życia tym mieszkającym najbliżej torów i 2 przejścia zamiast jednego niebezpiecznego.
Obecnej sytuacji nic nie zmieni a na pewno nie twoje tupanie nóżkami jak małe dziecko, ja też mógłbym zażądać przejścia tylko dla mnie na wysokości Cisowej bo tak kiedyś sobie chodziłem i TAK MA BYĆ. Nie robie tego bo nie chcę wyjść na idiotę myślącego o swojej D i mającego w D inwestycję która ma służyć na wiele lat tysiącom ludzi.
Reasumując- włazić na tory jest niebezpiecznie i jest ot zakazane pod rygorem kary, więc tam swoich bliskich nie posyłaj
Po drugie- nie jęcz i nie becz tu na forum z rozpaczy bo nie ma powodu
Po trzecie- nikt specjalnie dla Ciebie przejścia nr 3 w Chotomowie nie wybuduje, chyba że sama sobie to zrobisz( zapytaj Kazka ile to będzie kosztować, może wtedy docenisz to co już zrobiono także DLA CIEBIE)
Po czwarte- nikt nie rozbierze ekranów by umożliwić ci chodzenie po torach
Po piąte- możesz Jendrulę przeklinać ale i tak to nic nie zmieni, doceń iż mówię prawdę prosto z mostu, staram się nikogo nie obrażać ale są osoby których obraża to że ktoś może mieć inne zdanie i bezczelnie broni go przy uzyciu argumentów.
A na koniec Sylwia- na pewno przez wiadukt i ekrany nie pogorszy się jakość twojego życia w Dąbrowie (ja też tu mieszkam i cieszę się z tego iż coś się poprawia z dojazdem zarówno autem i pociągiem) :13:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: sprawa wiaduktu w kurierze mazowieckim

Postprzez Jendrula » 26 paź 2012, o 14:58

Cielak napisał(a):A ja się zgadzam i popieram tych, którzy mają za daleko do przejścia przez tory!
Mało tego! Ja uważam za skandal, że w naszym kraju buduje się autostrady z całkowitym brakiem poszanowania cudzej własności i krzywdy!
Jakim prawem przecina się pola rolników, powodując, że będą musieli na swoje własne pole jechać 15min?!!!
To jest jakaś kpina!
Po co nam te autostrady? Nikt nimi nie będzie jeździł. Pociągi też nam są nie potrzebne, bo i po co?
A jeśli już cokolwiek chcemy budować, to ma to być tak zbudowane, żebym po wyjściu z domu WSZĘDZIE doszedł w 5 min, że już nie wspomnę o tym, że każdy ma mieć do każdego miejsca tyle samo!

Przestańmy robić sobie jaja!
Po równo i wszystkim to już dawano. Za komuny. Dziękuję, wolę mieć dalej i nie po równo...


Autostrady- mamy dużo więcej przejść dla ludzi i zwierząt niż inne kraje Europy, mamy co krok przejścia leśne dla zwierzyny dzikiej a Polska nie jest krajem jednego wielkiego parku przyrodniczego, To podraża koszt budowy i może dlatego mamy 2 razy mniej tych tras niż powinniśmy. Za zabrane działki wypłacane są RYNKOWE odszkodowania.
A teraz konkret- często jeżdżę trasą 7, teraz budują tam S7 ekspresówkę, na dawnym odcinku od Nidzicy do Olsztynka było 6 skrrzyżowań z drogami lokalnymi teraz buduje się 12 skrzyżowań 2 poziomowych, 10 przepustów dla zwierząt i 8 mostów nad drogą a 2 lata temu wiosną wstrzymano na 6 miesięcy prace w ramach (ochrony Żabek), sam program ochrony kosztował 400tys zł nie licząc kosztów opóźnień. prosze więc nie pisz o tym iż komuś autostrada odcina dostęp do świata bo mijasz się z prawdą.
Ja mogę współczuć tym co mają dalej ale czego oni oczekują iż wywali ktoś PUBLICZNE pieniądze na jeszcze jeden wiadukt(czemu jeden, wybudujmy z pięc wiaduktów w Chotomowie)tylko dlatego iż dla nich zrobić pieszo lub rowerem 150 m dodatkowych metrów to za daleko.
Nie zadawajmy pytania czy im się należy dodatkowe przejście tylko postawmy pytanie- ile kasy jesteśmy wyłożyć na budowę czegoś co zadowoli paru wygodnickich mieszkańców Chotomowa> Olena.Monika Sylwia Cielak- ile jesteście w stanie wyłożyć KASY? Są może inni chętni do wyłożenia kasy na kolejny wiadukt/kładkę? Halo jesteście tam ? HALO! Kasa potrzebna! Hej gdzie jesteście? :12:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Następna strona

Powrót do Aktualności



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron