Radni bezradni i inni ..

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Radni bezradni i inni ..

Postprzez andrzejem » 5 paź 2006, o 00:16

Potrzebni są fachowcy, menadżerowie a nie bezradni, niekompetentni radni, którzy zatwierdzą to co im podsuną ci, którzy i tak myślą tylko o własnym interesie. Wiecie, że bycie radnym to około 14000-16000 zł rocznie. A gdyby tak nie było tych profitów, to też byłoby fajnie być radnym i pracować dla gminy ?
Właśnie dostałem e-maila od profesjonalistów gdzie jest napisane m.in. : "Wszyscy stoimy przed wielką szansą, która może się nie powtórzyć. Polska otrzyma od roku 2007 pomoc, która zmieni nasz kraj, naszą gminę, styl życia. Ci, którzy tej szansy nie wykorzystają zostaną zepchnięci na peryferie życia gospodarczego. Chodzi szczególnie o samorządy, na których ciąży szczególna odpowiedzialność za losy swoich mieszkańców. Nie wykorzystując tego niezwykłego skoku cywilizacyjnego skazują swoich mieszkańców na marginalizację i stagnację. Brak przemyślanej polityki rozwojowej to jeden z grzechów głównych naszych samorządów. Ważne jest, aby wykorzystać fundusze unijne, ale jeszcze ważniejsze, aby zrobić to w sposób przemyślany."
Obserwuję gminę od kilku lat, wiele osób opowiada mi takie historie o radnych i wójtach, że włos się jeży. Dzisiaj wiem, że żaden ze starych radnych, wójtów lub starostów niczego tu nie zmieni. Kiełbasa wyborcza i jałowe obietnice wypełniają gazety i gazetki, również takie jak "Dookoła Nas", które szybko stało się gazetką gminną i utraciło swoją niezależność.
Można dyskutować o krawężnikach a w międzyczasie sprzedać komuś las lub teren pod market.
A w zarządzaniu gminą chodzi o jej rozwój i dobro a do tego trzeba menadżerów i profesjonalistów będących poza dotychczasowym układem.
Słyszałem, że jeśli chodzi o wójta to decyzja już zapadła i ma zostać ten co był, bo to odpowiada politykom PiS-u.
andrzejem
 

Postprzez młody » 5 paź 2006, o 09:00

na profesjonalistów myślę że nie mamy co liczyć i pewnie długo jeszcze nie znajdziemy takich osób na kartach wyborczych. moim zdaniem problem leży gdzie indziej. ludzie którzy wybierani są na radnych nie potrafią, a może nie chcą przyjąć standartów które są przyjęte od wielu lat. nowoczesność projektów czy działań przerasta ich możliwości intelektualne i powoduje panikę która prowadzi w prostej lini do bezradności.
młody
 

Postprzez PiVi » 5 paź 2006, o 18:04

Panowie i Panie....

Temat jest prosty.

12-14.000 ? Rocznie ?
Z calym szacunkiem.... nie sa to pieniadze za ktore bedzie pracowal
"profesjonalista".
Kazdy kto ma choc przecietne zdolnosci organizacyjne i jakis pomysl na zycie zarobi bez problemu wielokrotnosc tej kwoty rocznie.

Bycie radnym... to zajecie dla spolecznikow, takich co chca cos zmienic
w miejscu w ktorym mieszkaja.
I to jedyna motywacja ktora mozna zaakceptowac - by byc radnym.
Niestety do tego - procz motywacji i zaciecia trzeba miec jeszcze odpowiednia prace- taka ktora nie wyssie z Ciebie wszystkiego i zostawi nieco "pary" na zabawe w gminie.
Jednoczesnie ta praca musi dawac odpowiednie profity by czlowiek mogl skupic sie na 'gminie'.

Jakie sa jeszcze inne motywacje ?
- kariera polityczna (stolek radnego jako trampolinka)
- zalatwienie "swoich spraw" - w kazdym znaczeniu tego slowa.
(prywatnych z ziemia, biznesem, planami lub wendetta przeciwko komus).

I teraz... trzeba jeszcze kogos takiego wybrac sposrod X innych...

I tutaj dochodzimy do trzeciego tematu, ktory wystapil podczas wyborow parlamentarno/prezydenckich,a jest coraz wiekszym problemem w zasadzie wszystkich demokracji itd.

Kto decyduje o tym KTO bedzie wybrany ?
Nie ci ktorzy maja jakies konkretne zapatrywania czy poglady polityczne.
Nie ci ktorzy naprawde znaja sie w wiekszym czy mniejszym stopniu na biznesie, organizacji, itd.

Decyduja ci ktorych jest najwiecej... czyli.. niezdecydowani.
Tacy ktorzy dadza sie omamic populistycznym obietnicom, pieknym slowom i wszystkim manipulacyjnym praktykom ktorych w pocie czola uczyli sie nasi "politycy" by cwiczyc na nas.

Jakie szanse ma w takim razie taki nasz "spolecznik" ?
Jesli juz uda nam sie znalesc takiego co ma:
chec, mozliwowsci, zaciecie i umiejetnosci?

I co ma zrobic ?
Jesli chce wygrac... musi sie dostosowac, by glosowala na niego wiekszosc. Nalezy wiec tez zaczac obiecywac, skladac odpowiednio rece,
uzywac odpowiednich slow i nosic koszule w jedynie slusznym kolorze.
Zeby byc spolecznikiem- trzeba byc idealista.
Nie mozna byc idealista oszukujac ludzi....
Kolo sie zamyka.

Jest jednak jedna dobra rzecz w tym calym balaganie.
Przy radnych mamy szanse....
Mozemy wybierac ludzi ktorych naprawde znamy.
Sasiada czy sasiadke z ulicy, osiedla...odrzucajac caly ten marketing wyborczy, wielkie loga partii i ugrupowan.


PiVi
TAKIE SA MOJE ZASADY!
Jesli sie Wam nie podobaja mam tez inne...
Obrazek
Avatar użytkownika
PiVi
Site Admin
 
Posty: 497
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez szumski » 9 paź 2006, o 09:59

A ja z uporem maniaka. OPłATY ADIACENCKIE!!! Czy jesteście w stanie wybrać radę, która obłoży Was następnym podatkiem ale efekty będą widoczne? Prędzej czy później musi do tego dojść. Dlaczego lepiej prędzej?
Teraz pazyrniaki sprzedający działki boją się jej jak ognia, wynika to z ciasnego futerału. Ludzie i tak opłaty przerzucicie na kupujących, odejdzie natomiast korumpowanie i miałczanie żeby Was z tej opłaty zwolnić. Korzyści są natychmiastowe, działki z opłat będą miały infrastrukturę i jeszcze podrożeją, staną się bardziej atrakcyjne, pójdą jak "świeże bułeczki", kasiorka spłynie i będzie można nią obracać!!!
Przykład jak jest teraz:
Są dwa paski ziemi, jeden odrolniony i sprzedany, droga - działka ze służebnością gruntową dalej prywatna. Gmina nie nałożyła opłaty adiacenckiej i teraz nie ma możliwości jej odkupienia bo nagle ten kawałek błota jest w cenie złota (rym nie zamierzony) Trudno mieszkańcy własnymi siłami utwardzają drogę i na to tylko czeka cwaniaczek z boku, odralnia swoją działkę, wyznacza działkę - drogę następne 6m. O tym że wymiałczał zwolnienie z opłaty nie muszę chyba informować. Działki są reklamowane jako "z utwadzonym dojazdem" - schodzą. Oczywiście część drogi cwaniaczka jest nie utwardzona, betonowozy (dwie tylne osie sztywne) wjeżdżają po tej utwardzonej. Jaka jest świadomość "majstrów" i "kierowników" wszyscy wiedzą, część utwardzona w ciągu miesiąca idzie w perzynę, zalana popłuczynami z betonowozów, zaniesiona gliną, zryta.
Koniec opowiadania - nie ma drogi nawet tej szutrowej, gmina będzie przeklęta, wahacze połamane, stabilizatory pourywane. Amen.
Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez toja » 11 paź 2006, o 10:19

ad.Andrzej
zdaje mi sie że nie masz pojecia o pracy radnych,gdyby tak policzyc to co wyjeżdżą i wydzwonią i ile czasu zabieraja rodzinie poświecajac go sprawom gminnym to kwota którą wymienileś nie była by już tak imponujaca

a fachowcy i menadżerowie to pracują w dobrych firmach i nie zajmują sie lokalnymi "głupotami" bo z tego pieniedzy nie ma

i moze podziel się tymi opowiesciami jeżacymi wlos na glowie ktore
sąsiadka pod sklepem ci pewnie powiedziała-to byl ten profesjonalista?
i na koniec dobro to pojecie wzgledne,to co dla ciebie jest dobre nie musi byc dobre dla reszty
toja
 

Postprzez MISIO » 12 paź 2006, o 05:40

Nieskromnie powiem, że i ja kandyduję na radnego w 4 okręgu w Chotomowie.
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 12 paź 2006, o 08:42

Brawo Panie Michale! Jest Pan jak dotąd chyba jedynym kandydatem (chyba, że coś przeoczyłam), który napisał o swoim zamiarze kandydowania na forum. U mnie, jako wyborcy w tymże okręgu, ma Pan pierwsze punkty na plus. Czekam na więcej :)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez MISIO » 12 paź 2006, o 10:28

Dziękuję za poparcie:). Oczywiście liczę, że będę miał ich więcej. Pozdrawiam
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Vera » 12 paź 2006, o 11:30

Michale a jak brzmi nazwa twojego komitetu.
Vera
 

Postprzez MISIO » 12 paź 2006, o 11:44

Komitet Wyborczy Wyborców "Zgoda i Praworządność"
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Następna strona

Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron