Jak radzili nasi radni.

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Jak radzili nasi radni.

Postprzez Tommy » 4 lis 2006, o 21:23

Pan Grzegorz Brzozowicz napisał:

"Szanowni Państwo Dyskutanci,

W imieniu swoim i koegów z komitetu Alternatywa Dla Chotomowa oświadczam, ze nie będziemy dłuzej uczestniczyli w sporach z kandydatami Platformy Obywatelskiej"


I świetnie. Dziękując za wyciągnięcie w naszą stronę ręki proponuję zagrajmy w jednej drużynie przeciwko nieudolności, niekompetencji i układom.

Na początek proponuję wątek na temat działalności radnych, którzy kandydują powtórnie.

Jak sprawowali swój urząd, czy być może zasługują na powtórny wybór?

Wiem, że to już przez to forum się przewijało, ale podsumowanie nie zaszkodzi.

PS
Panie Grzegorzu
Nie ma już wątku Polemika...
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Tommy
 
Posty: 599
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez mieszkaniec » 4 lis 2006, o 21:30

Bardzo przepraszam, fajny temat, przecież oni już byli w radzie.

Wera jesteś tu gdzieś? Może coś napiszesz o moim ulubionym radnym Modzelewskim. Czy to prawda, że on zawsze głosował przeciw lub się wstrzymywał? I np. w sprawie przedszkola był przeciw soim wyborcom, którzy domagali się zmian?
mieszkaniec
 

Postprzez Grzegorz Brzozowicz » 4 lis 2006, o 22:14

Szanowni Państwo,

Podrzucam temat do dyskusji, który u nas na osiedlu Pogodne wywołał trzy tygodnie temu wielkie poruszenie. Wyobraźcie sobie drodzy Państwo, że droga, która wspólnie z gminą udało sie nam zbudować miała dwa plany. Tak dwa, jeden zatwierdzony przez Gmine, a drugi całkiem inny miały ekipy budowlane. Według tego drugiego nie było poza jednym innych zjazdów w prawo. Ten jeden wiódł do prywatnej posesji pana, który jest właścicielem terenów przy cmentarzu a na których zbudował rekreacyjne centrum m.in. do paint balla. Co wiecej przed wiazdem na ten teren stoi wielka tablica Teren Prywatny. I prosze sobie wyobrazić że właśnie w stronę i na ten teren prywatny miał prowadzić 15 metrowy odcinek zbudowany z kosteczki (wyjaśniam, ze reszta drogi jest asfaltowa). Gdyby nie nasz kandydat, Mariusz Grzybek, droga została by wybudowana zgodnie z drugim planem. Jak to możliwe? Może ktoś mi i nam podpowie jak to jest możliwe? Od razu zaznaczam, ze drugi plan nie był inicjatywą obecnego wójta, wręcz przeciwnie. poinformowany natychmiast przywrócił plan pierwotny.

A zatem pytanie brzmi: Kto jest tak mocny w naszej Gminie i za czyją sprawą takie rzeczy maja wciąż miejsce w naszej Gminie?!

Grzegorz Brzozowicz
Grzegorz Brzozowicz
 

Postprzez zorro1 » 5 lis 2006, o 00:03

Naszym dotychczasowym radnym mozemy podziękować za pomysł (i realizację) jakże nam potrzebnego pomnika w Jabłonnie. O każdą latarnię trzeba się użerać miesiącami, na osiedlu Pogodne ludzie dokładają sie do drogi, a tutaj gmina lekką reką wydaję blisko 150 tysięcy na jakieś koszmarne badziewie, które będzie straszczyć przez dziesięciolecia. Jeżeli ktoś chciał pomnika, to mógł załozyć obywatelski komitet budowy tegoż. Już to jedno wystarczy, że żaden z dotychczasowych radnych nie ma co liczyć na mój głos. Dużo mniejszy żal we tej kwestii mam do wójta, bo czy w tym kraju ktoś odważyłby się oprotestować budowę pomnika JP2?
zorro1
 

Postprzez dezorganizator » 5 lis 2006, o 01:54

zorro1 napisał(a): Dużo mniejszy żal we tej kwestii mam do wójta, bo czy w tym kraju ktoś odważyłby się oprotestować budowę pomnika JP2?


Zamiast budować koszmarny pomnik-ściankę wspinaczkową dla niewiadomokogo, może by wybudować np. boisko im. JP2, albo plac zabaw imienia JP2. I ludziom by się to do czegoś przydało, a i imiennik byłby (jestem przekonany) bardziej za. Wiem, że na boisku ciężej urządzać spędy "ku czci w funfnastą rocznicę" ale mieszkańcy na pewno byliby bardziej usatysfakcjonowani.
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez Grzegorz Brzozowicz » 5 lis 2006, o 09:47

Szanowni dyskutanci,
A co myślicie o pomyśle zrobienia w naszym lesie trasy/tras do zimowego biegania na nartach? Wydaje mi sie, że poza wyrównaniem terenu nie są to gigantyczne nakłady, a może Gmina mogłaby na funkcjonowaniu takiej trasy też coś zarobić. Reklama byłaby ogromna a i kilku sportowych sponsorów też by sie pewnie znalazło.
pozdrawiam
Grzegorz Brzozowicz
Grzegorz Brzozowicz
 

Postprzez szpak » 5 lis 2006, o 10:40

pomysl jest fantastyczny - sam w zeszlym roku pobiegalem po Suwalskim Parku Krajobrazowym i mysle, ze warto u nas tez sprobowac zaszczepic ten sport.
Problemem moze byc cena sprzetu, ale w sumie buty i narty to ulamek tego co trzeba zaplacic za zjazdowki.
Lada tydzien wydany zostanie folder na ktorym przedstawione zostana wszystkie trasy rowerowe, ktore nadawac sie beda rowniez dla biegaczy.
Avatar użytkownika
szpak
Radny Powiatu
 
Posty: 183
Dołączył(a): 14 paź 2006, o 22:31
Lokalizacja: Komornica

Postprzez MISIO » 5 lis 2006, o 11:37

Pomysł fajny, tyle że znów kosztowny. Narty to sprzęt dosyć drogi, a na nartach się nie kończy. To również odpowiednie buty i inne gadżety.
Kogo stać na taki sport? Nielicznych.
Trzeba zainwestować w boisko do gier sportowych - boisko ze sztuczną nawierzchnią. Na takim placu można grać w nożną, piłkę ręczną, koszykówkę czy siatkówkę. A nawet w tenisa ziemnego. To główny cel jaki powinien być zrealizowany w Chotomowie.
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Grzegorz Brzozowicz » 5 lis 2006, o 12:22

Wbrew pozorom trasa do biegów narciarskich nie jest tylko sprawą sezonową, gdyż kiedy puszczą śniegi można ja wykorzystac jako trase rowerową. Trasy sie mnożą tylko nie u nas, a tras biegowych wokół warszawy nie ma czyli kto ma kapitał powinien zainwestować. Oczywiście to nie oznacza, że nie powinismy mysleć o hali, boisku itd Jak to bedziemy mieli to chetnych do gry będzie wielu i to wśród nas.

A jeszcze jeden pomysł. Co myslicie o pubie w którym moglibyśmy sie spotykać, spierać, oglądac mecze i robić wszystko to co lubią duzi chłopcy? Oczywiście o naszych paniach niezapomnimy :D
Przyznam szczerze, ze ten nasz dom kultury wygląda po prostu obskórnie.

Grzegorz Brzozowicz
Grzegorz Brzozowicz
 

Postprzez toja » 5 lis 2006, o 12:23

w sprawie dojazdu do posesji pana J.

sprawa jest jasna, ten pan pewnikiem zapłacił projektantowi za zrobienie drogi do siebie


ciekawe czy ktoś zgłosił usiłowanie popełnienia przestępstwa do odpowiednich organów?
toja
 

Następna strona

Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron