Pytanie do kandydatki Muniak i kandydata Kwiatkowskiego ???

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Pytanie do kandydatów Muniak i Kwiatkowskiego

Postprzez poltusk » 10 lis 2006, o 13:19

Nie uzyskałem odpowiedzi o ewentualnych powiązaniach Panów Półturzyckiego, Wanata i Rybałki z Panem Łubą, a co tu ukrywać forum to jest okupowane przez tych Panów i ich bliskich znajomych. Trochę dalej sprawdzałem. Jak wybuchły te afery to był rok 2001. Zarzuty z artykułu to zestawienie doniesień K.Dąbrowskiej na Łubę z okresu działania ówczesnej kadencji rozpoczętej w 1998 roku. Kwiatkowski nie był wtedy zastępcą wójta. Sekretarz gminy to raczej funkcja administracyjna niż polityczna także zarzuty wobec P.Muniak nie są zbyt trafne. Obyczajem w tym kraju jest rozpisywanie się o zarzutach, a o wyrokach zwłaszcza uniewinniających to się na ogół milczy. A w tych sprawach jakie rozstrzygnięcia podjął sąd panuje wiele mówiąca cisza. Dobrze by było, żeby osoby rozpętujące burzę cokolwiek sprawdzili, a nie oszukiwali, że coś im wyskoczyło z wyszukiwarki.
poltusk
 

Postprzez Krzysztof J » 10 lis 2006, o 13:26

@poltusk
zapomniales jeszcze zadac pytanie, czy ich dziadkowie nie byli czasem w Wehrmachcie :shock:
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez mieszkaniec » 10 lis 2006, o 13:37

Te poltusk

Jakieś nożyce się odezwały, co ty tego Kwiatkowskiego tak bronisz? To powiadasz, Łuba nic a nic nie zbroił, a Kwiatkowski nic, a nic nie wiedział. No to mnie zadziwiłeś i trzeba będzie obu panów przeprosić. Ciekawe, że na zebraniach gminnych wszyscy mówią o malwersacjach Łuby, o zaniedbaniach jak o stwierdzonych faktach i jakoś nikt się nie odzywa. A z Kwiatkowskim pewnie się wogóle nie widywali. Weź i puknij się w łep. I nie zapominaj o tak ważnych sprawach jak dziadek w wermachcie.

A o powiązania to się Łuby spytaj, ciekawe co ci powie? Pewnie Ci się każe leczyć. Trzymaj się i otwórz sobie okno, żeby ci się główka nie przegrzała od myślenia.
mieszkaniec
 

Postprzez E.T. » 10 lis 2006, o 13:50

Pani Muniak napisała: "To, że pełnię funkcje Sekretarza Gminy do dnia dzisiejszego oznacza, że swoją funkcję sprawuję i sprawowałam zgodnie z prawem."

A co ze zwykłą ludzką przyzwoitością? Wieloletni mieszkańcy Chotomowa twierdzą, że teren, na którym stoi m.in. dom p. Muniak był kiedyś przeznaczony pod budowę gimnazjum w Chotomowie. Nie miała Pani oporów, żeby (nawet nie łamiąc prawa) kupić tam działkę? Teraz gmina będzie musiała kupić teren pod budowę tak potrzebnego gimnazjum, bo wszystkie tereny gminne w Chotomowie wyprzedano za Łuby.
Prawa może Pani nie złamała, ale i moralnych oporów przed zakupem działeczki tam, gdzie miała być szkoła, też Pani nie miała ...
E.T.
 

Postprzez szumski » 10 lis 2006, o 14:14

A mnie się wydaje, że przy takich zarzutach trzeba powoływać się na konkretne źródło informacji i to by była też "zwykła ludzka przyzwoitość" Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Pytanie do kandydatów Muniak i Kwiatkowskiego

Postprzez poltusk » 10 lis 2006, o 14:22

Z oglądu tego forum nie trudno odnieść wrażenia skąd pochodzi ten atak na kandydatów. I dobrze by było mierzyć i siebie tą samą miarą. Jak Łuba załatwił Kurnikowi, Kapkowskiemu itp. to źle jak załatwił Półturzyckiemu to dobrze. Kalizm stosowany. Tak naprawdę sądzę, że nie było w tym nic zdrożnego. W Chotomowie może budować się każdy. I Półturzycki i Kurnik i nawet Dziad. W każdej formie - indywidualnie, w spółdzielni, poprzez dewelopera. Porównanie z wermachtem pasuje jak pięść do nosa. Kto inny na tym forum czepia się synów czy rodziców. I takiej odpowiedzi oczekiwałem od wywołanych Panów. Nie chcieli to trudno. Mniej jadu trochę rzeczowości. Bezgrzeszny jest ten co nic nie robi. A może nie robi bo jest leniem lub nieudacznikiem...?
poltusk
 

Do Poltusk

Postprzez Michal2010 » 10 lis 2006, o 15:20

Witam,

Większość forumowiczów prosi o podanie źródeł informacji. Kolega PiVi, obraża się, że w googlach nic takiego nie występuje. Owszem, sprostowanie, trzeba wiedzieć gdzie szukać albo mieć dostęp do archiwalnych numerów prasy. Wszystkie informacje tutaj podawane są zaczerpnięte z internetu. Nie daje żadnej gwarancji, że są prawdziwe, po prostu gwarancją jest wiarygodność publikacji prasowych. W żaden sposób też nie zarzucam komukolwiek przestępstw. Każy ma możliwość odniesienia się do tych spraw i sprostowania na tym forum. A kolega Poltusk, zdaje się informaji ma bardzo dużo. Skoro więc ma taka wiedzę to może nam udowodnić, że się czepiamy albo to bezpodstawne ataki.



A teraz kolejna garstka artykułów znalezionych tym razem w Rzeczypospolitej. Cytuję "

Mocny człowiek z Jabłonny
Osobą wspierającą Smogorzewskiego i dziwny układ jest Jerzy Łuba, współtwórca Platformy Samorządowej, długoletni wójt w Jabłonnie (miejscowość oddalona o 2 km od Legionowa), bohater wielu publikacji prasowych, m.in. "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Życia Warszawy". Jest jedynym wójtem w kraju, który został zawieszony w pełnieniu funkcji przez legionowską prokuraturę. Uprawomocnił się właśnie wyrok skazujący go na dwa lata więzienia w zawieszeniu za nieumyślne paserstwo. Łuba przyjął w rozliczeniu od Wiesława Niewiadomskiego, pseudonim Wariat - jednego z domniemanych przywódców gangu wołomińskiego - mazdę 626, która okazała się kradziona.
- Niewiadomskiego nie znałem. Przedstawił mi się jako biznesmen. Wynająłem mu pieczarkarnię. Zapłacił mi za to samochodem, okazało się, że kradzionym - mówi Jerzy Łuba.
Roman Smogorzewski, obecny prezydent Legionowa, który utworzył Platformę Samorządową wraz z Jerzym Łubą, zapewnia, że o kontaktach Łuby z Niewiadomskim, domniemanym szefem gangu wołomińskiego, nic nie słyszał.
- Znam Jerzego Łubę, bo wcześniej jako starosta powiatu współpracowałem z nim, kiedy był wójtem Jabłonny. Wspólnie zbieraliśmy fundusze na policję i straż pożarną - mówi prezydent Smogorzewski.
Łuba swego czasu zainteresował tanimi działkami budowlanymi w Jabłonnie - jednej z gmin powiatu legionowskiego - znane osoby, m.in. Stanisława Iwanickiego - byłego ministra sprawiedliwości, generała Andrzeja Kapkowskiego - byłego szefa UOP, generała Marka Papałę - byłego komendanta głównego policji.
- Namawiałem też na działkę Wiesława Huszczę, byłego skarbnika SdRP. Dawniej graliśmy razem w piłkę - mówi Łuba. - Dzięki ściągnięciu ważnych ludzi chcieliśmy podnieść atrakcyjność Jabłonny.
Potwierdza to była wicewójt Jabłonny Katarzyna Dąbrowska. Pisała też o tym "Gazeta Wyborcza" (31 marca - 1 kwietnia 2001 roku).
Znacie mnie wszyscy
Zastępcą wójta Łuby był również Krzysztof Zakrzewski, emerytowany oficer chemik. Kiedyś na korytarzu urzędu zatrzymał Zakrzewskiego pewien człowiek.
- Ten facet nie patrzył mi w oczy, ale na czubek głowy. Spytał, dlaczego jestem źle nastawiony do generała Kapkowskiego? Odpowiedziałem, że chyba wolno mi mieć wątpliwości. Było to po tym, jak Kapkowskiemu sprzedano działkę bez uchwały Rady Gminy, że rezygnuje z prawa pierwokupu. A ja się tego domagałem - relacjonuje Zakrzewski.
Wójt Jabłonny uciekał się do różnych sposobów, aby wywrzeć wrażenie na zastępcy.
- Kiedyś na posiedzeniu zarządu Łuba wyjął dwa pistolety i położył na biurku - opowiada Zakrzewski. - Powiedziałem, żeby je schował, bo z bronią miałem do czynienia w wojsku. Dowiedziałem się, że po cichu w Urzędzie Gminy przyznali sobie wysokie premie. Zażądałem dokumentów. Okazało się, że Łuba otrzymał dziesięć tysięcy złotych, bo, jak mówił, "obraca się wśród bogatych ludzi i musi mieć wysokie premie".
Przed domem Zakrzewskiego spłonął samochód. Policja znalazła butelkę po benzynie, ale sprawców nie wykryła.
Zakrzewski mieszka w Chotomowie i - podejmując się funkcji wicewójta Jabłonny - nie miał zielonego pojęcia, co się dzieje w urzędzie. Spytał Łubę, jak zorganizował komasację, bo grunty w gminie są bardzo rozdrobnione.
- Łuba popatrzył na mnie jak na idiotę. Za niego nie wybudowano w gminie ani metra wodociągu, ani metra kanalizacji - relacjonuje Zakrzewski.
Jerzy Łuba startował w obecnych wyborach samorządowych na wójta Jabłonny. Na plakacie obok swojego zdjęcia napisał: "Znacie mnie wszyscy".
Michal2010
 

Postprzez Michal2010 » 10 lis 2006, o 15:24

Kolejny artykuł z Rzeczypospolitej - cytuję "

Krowie rogi dla zastępcy
Wójt podwarszawskiej gminy Jabłonna został zawieszony przez prokuratora, bo przez rok szantażował swoją zastępczynię w celu wymuszenia oświadczeń woli. Gdy zagroził, że zabije kobietę wraz z jej rodziną, ta złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Trwa postępowanie, które ma wyjaśnić, czy wójt dopuścił się nadużyć.
Wczoraj wójt Jerzy Łuba był przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie. - Po przesłuchaniu świadków postawiliśmy wójtowi zarzut kierowania gróźb karalnych - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Legionowie Dariusz Bieniek. - Wójt groził swojemu zastępcy pozbawieniem życia. Zdecydowaliśmy też o zawieszeniu go w czynnościach wójta i radnego. Jerzy Łuba może się od tego postanowienia odwołać do sądu. Trwa postępowanie przygotowawcze. We wtorek zabezpieczyliśmy dokumenty w Urzędzie Gminy Jabłonna. Biegły rewident sprawdzi, czy są w nich jakieś nieprawidłowości i czy naraziły one gminę na straty.
Doniesienie złożyła zastępca wójta Katarzyna Dąbrowska. - Mam świadków na to, że groził. Szykanowanie zaczęło się, gdy odmawiałam podpisów. Były telefony, że mi rodzinę wyrżną. Przez dwa tygodnie dzieci nie chodziły do szkoły, miałam ochronę w domu. Straszono mnie mafią. Zgłosiłam to prokuraturze - mówi Dąbrowska. Dodaje, że w paczce dostała jako ostrzeżenie krowie rogi.
- Pani Dąbrowska wyciągnęła przeciwko mnie armatę w postaci prokuratora, gdy okazało się, że nie zostawię dla niej rodziny, że tylko opiekowaliśmy się nią, gdy miała kłopoty z mężem - tłumaczy Jerzy Łuba. - To zawiedziona miłość.
Od decyzji o zawieszeniu wójt ma się dziś odwołać. Panią wicewójt już - jak twierdzi - odwołał.
W legionowskim Sądzie Rejonowym toczy się przeciwko wójtowi sprawa o paserstwo. Dwa lata temu okazało się, że mazda 626 należąca do niego ma inny kolor, niż napisano w dowodzie rejestracyjnym. Wójt tłumaczył prokuratorowi, że pożyczył wóz Henrykowi N. ps. Dziad, uznawanemu za lidera tzw. grupy wołomińskiej. Henryk N. oddał auto w innym kolorze, ale prokurator podejrzewał, że to wóz kradziony.
- W dokumentach samochodu były nieprawidłowości, dlatego akt oskarżenia - mówi "Rzeczpospolitej" jeden z prokuratorów.
Wójt Jerzy Łuba zameldował też w swoim mieszkaniu syna Henryka N. Prokuratura nie podjęła w tej sprawie żadnych oficjalnych działań, bo samo zameldowanie to jeszcze nie przestępstwo.
Wójt Jabłonny w ciągu dziesięciu lat urzędowania przyciągnął do gminy inwestorów. Planował zamienić miejscowość w "drugie Beverly Hills" - z dużymi działkami i wielkimi rezydencjami ukrytymi w zieleni. Kilka lat później uznał, że to plan nierealny. W poprzednich latach na jaw wychodziły nieprawidłowości, np. wójt zezwolił na budowę osiedla wbrew planowi zagospodarowania terenu.
Michal2010
 

Postprzez szumski » 10 lis 2006, o 15:34

Michal2010 ja się odniosłem do stwierdzenia "Wieloletni mieszkańcy Chotomowa twierdzą..." a nie do artykułów. Obśmiałem już tu każdyu kołtun i kędziorek nawet. Do transakcji urzędników z gminą też się odniosłem. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: Do Poltusk

Postprzez PiVi » 10 lis 2006, o 15:54

Michal2010 napisał(a): Kolega PiVi, obraża się, że w googlach nic takiego nie występuje. Owszem, sprostowanie, trzeba wiedzieć gdzie szukać albo mieć dostęp do archiwalnych numerów prasy.


No to sprostowanie sprostowania....

Kolega PiVi nie obraża się na google.
Kolega PiVi obraża się na to że próboje się nim manipulować.
Czytałem 90% z tych artykułów - ale wzorcem zapytań w google niebyły
nazwiska kandydatów, a konkretne kombinacje słów które wiązały się z tym całym folklorem Jabłonny.
Wpadłem na to by to sobie poczytać po tym jak usłyszałem plotki na w/w tematy i postanowiłem sam je podrążyć.

Cały czas twierdzę, że nie wpadłeś na to "przypadkiem" sprawdzając kandydatów, a dokładnie wiedziałeś czego szukać i gdzie.
Tylko tyle- albo aż tyle.

Co do @szumskiego i jego próśb o konkretne źródła-
ten gość wyśmiał już chyba wszystko i wszystkich na tym forum
wytykając przywary- ale zawsze były konkretne sprawy i konkretne tematy.
Jeśli są uwagi co do działki p. Muniak (szumski jakies 2 tyg temu pisał nt żony Cezara...) i jej położenia (grunt pod gimnazjum?) to powinno paść nie hasło że "starzy mieszkańcy chotomowa", a ze działka nr X przy ulicy Y był to teren pod gimnazjum- w roku XXXX zostało zmienione przeznaczenie, pocięty na działki które wykupili X Y i kandydat Z.
Za zmiana głosował U I P itd...

I wtedy można prosić o wyjaśnienia.

PiVi
TAKIE SA MOJE ZASADY!
Jesli sie Wam nie podobaja mam tez inne...
Obrazek
Avatar użytkownika
PiVi
Site Admin
 
Posty: 497
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron