KUBALSKI

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Postprzez As » 24 lis 2006, o 00:34

Na wstępie chciałbym pogratulować, przyszłym radnym, zwycięzcom pierwszej tury wyborów w Chotomowie, wyrazić nadzieję, że sprostają czekającej ich ciężkiej pracy i że pozyskaliśmy mężów do tworzenia jakości i wartości w naszej gminie a nie do tworzenia koalicji do rozdrapywania budżetu gminnego.

Zastanawiające jest dlaczego mieszkańcy Chotomowa i Jabłonny mają tak skrajnie różne preference wyborcze odnośnie kandydata na wójta. Jesteśmy mieszkańcami tej samej gminy, skromny budżet był dzielony równo i z roku na rok rośnie, afer korupcyjnych nie było, kultura i opieka społeczna na dużo wyższym poziomie, wpadki jak w życiu może i jakieś były, choć niektóre są niesłusznie przypisane i znacznie wyolbrzymione. Można też liczyć, że po uporządkowaniu spraw po Łubie i zdobyciu doświadczenia w tej kadencji następna będzie jeszcze lepsza.

A teraz nius
Wójt Łuba przecież był jakby z Chotomowa,
bo przez wszystkie kadencje jego panowania fundamentem jego władzy była żelazna koalicja radnych z Chotomowa i tylko niektórych z Jabłonny, "Rodzina Kubalskich" była przez cały czas w opozycji. Wspomniany tu Dariusz Kubalski w czasie trwania kadencji zrezygnował z prac w Zarządzie Gminy. Podobnie radny z Chotomowa Pan Zakrzewski, po półrocznej pracy z wójtem Łubą przestał być jego zastępcą i chwała mu za to. Jeśli się mylę to proszę o korektę.
Dostosowując się do przyjętej tu konwencji przez " Rodzinę Kubalskich" rozumię ruch obywatelski w Gminie Jabłonna, który stanął do opozycji wobec władzy poprzedniego wójta Łuby.

A więc:
wójt Łuba - poparcie radnych z Chotomowa, a "Rodzina Kubalskich" w opozycji.
wójt Kubalski - poparcie Jabłonny, a sprzeciw Chotomowa.
Kto to wytłumaczy, chyba będzie też bohaterem tych wyborów.
A mamy na tym forum sporo tęgich głów, może więc...

Mimo szumnych deklaracji o potrzebie zmian i wprowadzaniu nowej jakości wyniki pierwszej tury wyborów mówią, że dla mieszkańców Chotomowa w odróżnieniu od mieszkańców Jabłonny najlepszy wójt to był Łuba, a jeśli nie on, to już ktoś z jego najbliższych długoletnich i wypróbowanych współpracowników. Nie wiem, po co to kamuflować, przecież jest wolność o którą wszyscy walczyliśmy. (pomnik w Jabłonnie o tym przypomina) i można takie koncepcje wyborcze głosić oficjalnie.

Obawiam się, żeby miwszkańcy Chotomowa w przekonaniu, że głosują za zmianami w gminie nie wybrali "starego porządku".

Pozdrawiam i zachęcam do komentarzy
Ostatnio edytowano 25 lis 2006, o 11:19 przez As, łącznie edytowano 2 razy
As
 

Postprzez mieszkaniec » 24 lis 2006, o 09:12

ania napisał(a):mieszkaniec
tacy jak ty nawet z żałoby potrafią zrobić użytek


@ Ania o co ci z tą żałobą chodzi? Wójtowi chyba nic się złego nie przydarzyło? Jeszcze.
mieszkaniec
 

Kubalski

Postprzez poltusk » 24 lis 2006, o 14:11

Co do tej rezygnacji nieco innego Kubalskiego z zarządu gminy to jak się śmieją starzy jabłoniacy nastąpiło to na znak protestu przeciw wydzierżawieniu mu przez ten zarząd działki gminnej.
poltusk
 

Poprzednia strona

Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron