Zgoda i praworządność - jednak chamstwo

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Zgoda i praworządność - jednak chamstwo

Postprzez poltusk » 24 lis 2006, o 19:47

Miłościwie nam panujący i spółka z bezgraniczną nieodpowiedzialnością stanowiącą komitet Zgoda i Praworządność ma żałobę w końcowych odcinkach przewodu pokarmowego. Wczoraj w Jabłonnie odbył agitkę zwaną debatą przedwyborczą. Teraz i wczoraj chyba też jeździ Wesoły Autobus z muzyką i agitką. Podobno bardzo wierzący jest ten GPK. Gazetkę parafialną wydawał. Jest praworządny i korekt w kaźdym calu. Patriotyczny jak jasna cholera. A żałoby nie może uszanować. Uszanowali wszyscy kandydaci w kraju, ale on mądrzejszy. Czy to strach przed utratą władzy czy zwykłe c h a m s t w o ? Pewnie jedno i drugie. Można popaść w kłopoty gastryczne. Wszystko ma gdzieś poza władzą.
poltusk
 

Postprzez As » 24 lis 2006, o 23:48

@ poltusk
Czy wykluczasz. że mogą być ludzie co robią coś z przekonania?
Ja mam szczęście takich znać.
As
 

Postprzez toja » 25 lis 2006, o 09:34

poltusk
widac ze wychodzisz z zalożenia"pisze na forum anonimowo to moge klamac jak z nut"
pamietaj jednak ze ludzie niezyja juz za zelazna kurtyna,maja do dyspozycji roze srodki przekazu, takze werbalne i do tego nie sa kretynami

oczerniasz kogos majac w nadzieji ze to pozytywnie wplynie na wynik twojej kandydatki,ok
ale nie wciskaj ludzim kitu
debaty wcale nie bylo,byly tylko rozmowy
a autobus owszem jeździ ale zadnej muzyki tam nie slychac

a co do zaloby,wykorzystywanie jej do celow politycznych przez Kaczynskich to dopiero jest swinstwo

na swiecie co dzien dzieci umieraja z glodu i jakos nikt z tego powodu nie oglasza zaloby
wiec mi tu nie pieprz o szacunku
toja
 

Postprzez nowy mieszkaniec » 25 lis 2006, o 10:44

Wczorajsze, wieczorne spotkanie z wójtem bylo ciche,spokojne,rzeczowe. Ciche, dopóki nie dolączyla do nas banda wyrostków, ewidentnie naslana przez konkurencję. Przewodzil temu syn jednego z radnych,lekko wycofany, no bo on nie mógl się narażać.
Kiedy posypaly się agresywne pytania w kierunku wójta, zebrani ludzie doszli do wniosku,ze to prowokacja i generalnie nie pozwolili na takie pytania.
Jakże to zdenerowalo mlodzieńcow, pokazali jakie sztuczki potrafią zrobić swoim samochodem i odjechali. Nie wytrzymal tego nawet nowowysypany żużel.
Rozmowa rozmową, z wieloma rzeczami można się z wójtem nie zgodzić,ale przynajmniej na każde zadanie pytanie potrafi odpowiedzieć.
Szkoda, że kontrkandydatka wolala pogrążyć się z żalobie i nie odpowiadać na pytania. Pewnie przekazala swoją urzędniczą pensję na rodziny ofiar gorników. Ciekawe z czego zostali oplaceni chuligani, którzy poniszczyli plakaty wójta i pozaklejali je naklejkami. Jak tak ma wyglądać dalsze rządzenie, to ja się nie dziwię,że tak się dzieje w naszym kraju.
Tu jest mala,lokalna polityka, ale jakże wszachobecny uklad.
To co musi się dziać na górze.
Jestem znismaczona calą tą brudną kampanią.
Czy to prawda,że komiten p.Olgi Muniak staral się wykupić caly naklad "To I owo?"bo jest maloprzychylny dla niej artykul?
Ludzie, gdzie my żyjemy?
nowy mieszkaniec
 


Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron