Niebezpieczna Jabłonna - W OBAWIE O WŁASNE ŻYCIE

Tu wszystko co sie dzieje w Jabłonnie.
Czyli o obwodnicy, drodze na lotnisko, nowym rondzie przed kwiaciarniami, defraudacją pieniędzy i innymi fajnymi sprawami.

Niebezpieczna Jabłonna - W OBAWIE O WŁASNE ŻYCIE

Postprzez Janek » 7 wrz 2009, o 02:58

W dniu 7 września 2009 r. o godzinie 20:15 przyjechalismy do Jabłonny na koncert Perfektu

organizowanego przez Wójta i Radę Gminy Jabłonna z okazji święta gminy Jabłonna.
Tuż przed godziną 22:00 wychodziliśmy z koncertu. Ruszyliśmy na przystanek autobusów jadących w

stronę Osiedla Młodych. Na przystanku stała dosyć liczna grupa osób, a wśród nich potężna grupa

agresywnie zachowujących się młodych mężczyzn w wieku około 25 lat. Najpierw zaczęli zaczepiać

mniejszą i młodszą od siebie grupkę chłopców i dziewcząt w wieku około 15 lat. Następnie, tuż

przed przyjazdem autobusu kilkoro z nich stanęło na środku ulicy i udając policjantów

zatrzymywało jadące samochody udając policjantów. Kierowcy nie reagując na zaczepki wymijali

ich. Pokazywali im także wulgarne znaki m.in. "fuck you". To jeszcze nie koniec! Prawdziwe

chwile grozy przeżyliśmy po przyjeździe autobusu. Stojąc w kolejce przed głównym wejściem do

autobusu wiedzieliśmy jak agresywny tłum mężczyzn przemieszcza się w naszą stroną. Wywiązała

się brutalna szarpanina. Ludzie zaczęli się okładać pięściami i brutalnie kopać. Jeden z

agresorów próbował nawet rozbić butelkę na głowie leżącej ofiary. Nie wiemy co było dalej. Ze

strachu odruchowo uciekaliśmy wprost na ulicę (cały chodnik z obydwu stron był zajęty przez

agresorów), wprost pod jadące samochody! Kiedy kolejka do autobusu zmniejszyła się

postanowiliśmy szybko wsiąść i jak najszybciej uciec z miejsca tych brutalnych zaczepek.

Byliśmy tym wstrząśnieci, podobnie jak pasażerowie i kierowca naszego autobusu.
Czuliśmy strach, kompletny brak poczucia bezpieczeństwa. Rzecz miała miejsce w centrum

Jabłonny. Kilkanaście kroków od terenu zespołu pałacowo-parkowego PAN przy ulicy Modlińskiej

105. Urzędnicy, co macie na ten temat do powiedzenia? Policjanci! Gdzie byliście? Dlaczego nie

pilnowaliście porządku?
Podsumowywując. Przyjechaliśmy na rodzinny koncert w celu miłego spędzenia czasu, a zamiast

tego otrzymaliśmy potężną dawkę adrenaliny i strachu o własne życie. Oto, czym uraczyła nas

Jabłonna. To był mój pierwszy i ostatnia impreza na jakiej byłem w tym mieście. Każdemu

kulturalnemu i statecznemu człowiekowi stanowczo odradzam.

Janek.
Janek
 

Postprzez Ałek » 7 wrz 2009, o 07:00

***
Ostatnio edytowano 18 lis 2010, o 21:00 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez szumski » 7 wrz 2009, o 08:53

Ałek, macho "nie kabluje na psy", macho chlipie anonimowo. A ja się pytam: gdzie była instytucja "zatrzymania obywatelskiego" albo rodzice, czy jakoś tak :P
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez MagdaM » 7 wrz 2009, o 12:04

Faktycznie dziwne bo jak ja zaraz po koncercie z koleżankami wyjeżdzałam samochodem to przy wyjeździe było bardzo dużo policji, kierowali ruchem itd... zarówno na terenie kompleksu pałacowego jak i na skrzyżowaniach na ulicy Modlińskiej. Ktoś powinien był ich szybko zawiadomić... a poza tym to dobrze byłoby gdyby sprzedający piwo podczas takich imprez bardziej zwracali uwagę na to komu je sprzedają i w jakim wieku jest osoba, która je kupuje. Bo wielu młodych ludzi niestety po alkoholu głupieje.
MagdaM
 
Posty: 575
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Janek » 7 wrz 2009, o 14:39

Ałek. Rozumiem, że nie było Cię na miejscu zdarzenia i tylko tak sobie spekulujesz :-) ? To bardzo bezpieczna pozycja. Ciekaw jestem jak Ty zachowałbyś się będąc na moim miejscu i widząc ponad 20 osobową grupę agresywnych chuliganów nacierających w Twoim kierunku z jednej strony, a z drugiej strony następną grupkę chuliganów próbujących okładać się butelką po głowie. Ciekaw jestem czy mając tak ograniczone pole manewru (przypominam, że my musieliśmy uciekać wprost na ulice, pod jadące samochody) miałbyś czas i możliwość wyciągnąć telefon, wybrać numer, poczekać na zgłoszenie się operatora, opisać zainstałą sytuację... ?

szumski. Co zrobiłbyś na miejscu 15-letkich dzieci zaczepianych przez agresywną grupę mężczyzn mającą liczebną przewagę nad Tobą zakładając, że nie masz za bardzo możliwości ucieczki i zawiadomienia policji? Czy uważasz, że brak odpowiednich służb pilnujących porządku na kilka minut po zakończeniu koncertu był czymś w porządku? Liczę na Twoję odpowiedź.

MagdaM, tak też było kiedy my wychodziliśmy. Jednakże kiedy już doszliśmy do przystanku autobusowego (zajęło nam to nie więcej jak dwie minuty, żadnego policjanta już nie widzieliśmy!)

PS. Mój opis zdarzenia znalazł się już na stronie Gazety POWIATOWEJ dzięki uprzejmości pana Dariusza natomiast sama redaktor naczelna Magdalena Gabrysiak-Kędzierska obiecała mi zajęcie się tą sprawą (ona jest również zbulwersowana zainstałym incydentem), wyjaśnienie jej na policji, w gminie i opublikowanie jej na łamach Gazety POWIATOWEJ do dnia 15 września 2009 roku.

Janek.
Janek
 

Re: Niebezpieczna Jabłonna - W OBAWIE O WŁASNE ŻYCIE

Postprzez myoni » 7 wrz 2009, o 14:57

Janek napisał(a):



. Oto, czym uraczyła nas

Jabłonna. To był mój pierwszy i ostatnia impreza na jakiej byłem w tym mieście. Każdemu

kulturalnemu i statecznemu człowiekowi stanowczo odradzam.

Janek.


Po pierwsze Jabłonna to nie miasto tylko wieś, kulturalni wykształceni ludzi o tym wiedzą…

Po drugie mieszkam w Jabłonnie już 9 lat i nigdy nie spotkałem się z takim zachowaniem.

pozdrawiam

MYONI
myoni
 
Posty: 141
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 12:12
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez szumski » 7 wrz 2009, o 14:59

Janku,
15 letnie powinny być pod opieką opiekunów, jak nie były to 211 KK dla opiekunów.

Widziałem natomiast jak pijany cymbał wywrócił się i na interwencję pracownika gminy ochrona natychmiast się gościem zajęła.

Ja jakoś mało doświadczony jestem, najpierw na dzikim wschodzie, potem ponad 20 lat przy Gibalaku, Białoruś, Ukraina, Napoli - nikt, nigdy w życiu na mnie nie nacierał, nikt nigdy nie skakał z łapami a za kilka miesięcy to już będzie 50 lat.

Wczoraj ochrony i policji było full, może i gdzieś tam łaziło paru przyjezdnych obrzygańców, szukających wrażeń, ale nie można z tego wysnuwać wniosków generalnych co do sposobu organizacji i zabezpieczenia imprezy!!! A już histeryczne odradzanie udziału w naszych gminnych fiestach to w ogóle pachnie mi pędem na tanią sensację. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez szumski » 7 wrz 2009, o 15:29

PS. Mój opis zdarzenia znalazł się już na stronie Gazety POWIATOWEJ dzięki uprzejmości pana Dariusza

A to już manipulacja, wpisałeś się w komentarzach co każdemu wolno bez uprzejmości. Zastanawia mnie też czemu upierasz się przy wieczorze siódmego września jak to dopiero nastąpi :razz:
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Roman » 7 wrz 2009, o 16:13

Gmina i wszystkie jej miejscowosci to pelne dno. A to ze takie sytuacje sie zdarzaja to chyba w Polsce normalne. Zgadzam sie JABLONNA TO WIOCHA JAKICH MALO!!!!!!!!!!!!
Roman
 
Posty: 117
Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 19:44
Lokalizacja: wieś

Postprzez Roman » 7 wrz 2009, o 16:14

NIE CHCE TYLKO URAZIC WSZYSTKICH POCHCIWYCH OBYWATELI TEGO ZADUPIA
Roman
 
Posty: 117
Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 19:44
Lokalizacja: wieś

Następna strona

Powrót do Aktualności Jabłonna



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość