PODSTAWÓWKI W OKOLICY

Uwagi spostrzeżenia i pochwały

Postprzez ElkaButelka » 7 gru 2006, o 14:21

Panie Krzysztofie,

napiszę, dlaczego nie wierzę w układ - gminny budynek + zarządzanie szkołą przez prywatne czy też społeczne instytucje.

Jeżeli gmina z własnych funduszy ma wykupić grunt, zbudować szkołę, prowadzić remonty, ogrzewać ją... i pokrywać koszty uczęszczania dzieci do szkoły, to po co prowadzenie szkoły ma zlecać np. STO??? Przecież w gminnych szkołach zarządza dyrektor szkoły a nie urząd gminy.

Mógłby mi Pan swoją ideę nieco przybliżyć. Zakres odpowiedzialności i zakres finansowania w układzie gmina-stowarzyszenie? Czyli kto za co jest odpowiedzialny i kto za co płaci?

Pozdrawiam
ElkaButelka
 

Postprzez Krzysztof J » 2 sty 2007, o 21:13

wykorzystujac wolne chwile w czasie swiat sprawdzilem kilka danych z budzetu gminy dotyczacych oswiaty w naszej gminie
(dane sa z budzetu 2006)

dwie szkoly podstawowe kosztuja gmine okolo 4.600.000 zlotych (lacznie z zerowka), uczniow maja w sumie okolo 850
natomiast gimnazjum kosztuje okolo 2.000.000 zl, a uczniow ma ok. 380

koszt nauki jednego dziecka wynosi wiec w podstawowkach okolo 5.400 zlotych rocznie, czyli 540 zlotych miesiecznie
koszt nauki w gimnazjum wynosi okolo 5.250 zlotych rocznie czyli 525 miesiecznie

ale oczywiscie na prowadzenie szkol gmina ma subwencje z budzetu panstwa, i ta subwencja wynosi u nas 4.943.000 zlotych, czyli okolo 75% kosztow
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez szumski » 27 cze 2008, o 18:58

Są jakieś dane statystyczne, żeby po innej było było więcej świętych?

Idiota, cytuje sam siebie?

Przez tydzień od zakończenia roku szkolnego nikt się nie zająknął, że dane statystyczne naszej szkoły (test szóstoklasistów a więc miernik raczej obiektywny) na tle województwa są bardziej niż satysfakcjonujące.
Tylko miauczeć potrafita. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Adamus » 28 cze 2008, o 19:19

Drogi Panie Krzysztofie - wiem jak od wewnatrz wygląda prowadzenie szkól prywatnych i społecznych i tylko kilka uwag:
1.nauczyciele w szkołach prywatnych i społecznych nie podlegają Karcie Nauczyciela !!! co oznacza ,że - maja 40 h czas pracy, nie mają praw emerytalnych jak nauczyciele szkół publicznych, nie mają 13-tek jak nauczyciele szkół publicznych - i wcale nie mają dużo wiekszych wynagrodzeń .Dużo wieksze wynagrodzenia owszem mają ale nauczyciele w szkołach w których czesne miesięczne płacone przez rodziców wynosi ok.1300-1500 zł
Szkoła to taka instystucja gdzie bez wzgledu na to czy jest prywatna czy publiczna to koszt wynagrodzeń wynosi minimum 75 % calosci budżetu - tu nie da się wiele zaoszczedzić jeśli chcemy mieć dobrych nauczycieli.

2. jak Pan policzył stawki na jednego ucznia nie są wysokie - problemem istotnym jest dodatkowy udział gminy w dofinansowaniu oświaty na swoim terenie i tu niestety nasza gmina będzie zawsze przegrywała z warszawą - gdzie dofinansowania gminne do wkładu ministerstwa edukacji są prawie najwyższe w kraju( więcej daje Gdynia)

3.Problemem naistotniejszym - jest u nas budynek lub budynki szkolne - bo dzieciaki już się nie mieszczą w Chotomowie i w Jabłonnie chyba też - i tu się trzeba skupić !

4.Szkoła w Chotomowie- wystapila o dodoatkowe pieniądze na zajęcia z funduszy europejskich - i ten " kanał" trzeba wykorzystywać do maksimum - dlaczego tylko szkoła w chotomowie - zaraz podobny projekt powinna złozyc podstawowka w Jabłonnie i gimnazjum.Jak będą dodatkowe pieniądze znajdą się chetni nauczyciele do prowadzenia dodatkowych wyrównawczych i innych zajęć .

5.Dlaczego nie jestem zwolennikiem prywatnego zarządzania w szkole publicznej ??? -
w jakim zakresie miałoby to zarządzanie być ??? - jak pisałam w pkt.1 - nauczyciele- bez praw pracy do których są przyzwyczajeni- czy aby będą chcieli dalej być nauczycielami
a obowiązki zawodowe ( awans etc.) są takie same - nowych nauczycieli teraz znaleźć - zapewniam juz nie jest łatwo - i nalezy pamietać że w tym zawodzie często doswiadczenie jest bardzo wazne ! Klasy w szkołach publicznych są duże ( w prywatnych max.14 osób) i bardzo zróżnicowane środowiskowo, współpraca z rodzicami często bardzo trudna .
Wyniki podstawówki w Chotomowie z roku na rok sa coraz lepsze .

Kończąc ten wywód ( mam 10 letnie doświadczenie w pracy w szkołach prywatnych )- obok szkół prywatnych muszą istniec szkoły publiczne - tak jest na całym swiecie i istotne jest to żeby szkoły publiczne mogły oferować dzieciom dobry poziom nauki i dodatkowych zajęć - a tu są potrzebne pieniądze , ktorych często rodzice nie mają a gminy powinny byc zainteresowane w dofinansowaniu poza subsydiami państwowymi swoich szkół albo z własnego budżetu albo ze źródeł zewnetrznych ( np.fundusze europejskie)
Przepraszam jesli zbyt długo zajełam czas
Adamus
 

Postprzez Adamus » 28 cze 2008, o 19:31

Jeszcze kończąc - Czy Pan wie ile wynosi czesne w szkole podstawowej STO na ul.... ? -700 zł płacone przez 12 misiecy!!! - do tego trzeba dodać dodatcję na kązde dziecko jakie dostaje każda szkoła od gminy warszawskiej - w tym roku to jest ok.270 zł - razem koszt kształcenia dziecka to 970 zł !!! Nie wiem czy wszyscy rodzice w Chotomowie wyraziliby chęć ponoszenia miesięcznie podobnych opłat.
Niech więc powstają szkoły prywatne i istnieją szkoły publiczne - kogo stać na prywatne niech tam posyla swoje dzieci , natomiast wiemy wszyscy że nie wszystkich stać na szkoły prywatne ( czy społeczne -tzn jakie??).Jaki interes miłaby gmina w wybudowaniu budynkow szkolnych i oddaniu ich w "społeczne"- prywatne ręce - a co z resztą dzieci ???nadal będą się uczyć w starym budynku szkoły w Chotomowie ???
Adamus
 

Poprzednia strona

Powrót do Szkoła



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość