EKOpozytyw MAZOWSZA

Czyli to co dotyczy nas Wszystkich

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez Cielak » 19 sty 2015, o 23:13

Jendrula,

StrawBale to nie domy z bali tylko ze SŁOMY :D https://www.youtube.com/watch?v=M19WGcGjQ8M
Poczytaj a zobaczysz o co chodzi. Ciekawa sprawa.
Dom z Bali mam. Ponad 100lat stoi. Ostatnio remontowałem w środku i musiałem się nauczyć tynkować na słomie (doświadczenia bezcenne!)
Do domu ze słomy się przymierzam - adaptacja stodoły na pensjonat.

Szumski
Nie znam się na tym. Wiem tylko, że firma ma spore ambicje i że to ponoć dobre i opłacalne (tak słyszałem), ale głowy nie dam.

Tak czy owak jestem wielkim zwolennikiem powrotu do technologii naszych pradziadków, która jak się okazuje jest i ekologiczna i energooszczędna i sensowna (np. umieszczanie kuchni w centrum budynku). Nie wiem, niech się szumski wypowie i zweryfikuje moje poglądy. Jednak jako wnuk cieśli-zduna (żyjącego) mam zboczenie w tym kierunku i pewno mnie nie przekona ;)

Problem polega na czasie. Bale, o których piszesz kiedyś musiały swoje odleżeć a dzisiaj każdy chce mieć wszystko od ręki...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez Jendrula » 20 sty 2015, o 07:51

W krajach gdzie buduje sie z drewna ciągle jest w tartakach zapas wysyszonego i zaimprenowanego drewna konstrukcyjnego, mozna też wysuszyć w autoklawach w ciągu 1-2 tygodni.Przy domach do 1,5 kondygnacji można stosowac technologie naszych dziadków, a wyżej to już tylko beton+żelazo. Ale kto lubi blokowiska ten niech się męczy :viva:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szumski » 20 sty 2015, o 08:45

Cielak napisał(a):Tak czy owak jestem wielkim zwolennikiem powrotu do technologii naszych pradziadków, która jak się okazuje jest i ekologiczna i energooszczędna i sensowna (np. umieszczanie kuchni w centrum budynku). Nie wiem, niech się szumski wypowie i zweryfikuje moje poglądy.


Na pewno powinna pełnić rolę centrum Domu w sensie Rodziny.

A co powiesz o upodobaniach pra, pardziadków ;)
https://earthbagplans.wordpress.com/201 ... g-lodge-2/
Córka już zrobiła projekt w tej idei, więcej przeszklenia od południa, kuchnia w centrum ;) . Polana w środku lasu o dziwo ze słupem energetycznym na środku ale instalacje będą dwie: na 230v i na 12/24v. Jak się uda to na samych solarach CWU i PV, funkcja domku raczej letnia, jak się nie sprawdzi to inwerter na PV i 230 z sieci.
Dojście groblą, dookoła będzie sadzawka.
To co Chopaki, zaczynamy każdy wg. swoich marzeń? :) Potem można zaplanować po tygodniu inspekcji w każdy domku :08:
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez Cielak » 21 sty 2015, o 08:41

Podobno nie sprawdzają się w naszym klimacie, ale ja się nie znam.

Co do kuchni w centrum domu - kiedyś jak budowano domy, to rozkład pomieszczeń nie był uzależniony od widzimisię mieszkających tylko podyktowany był (uwaga) rachunkiem ekonomicznym. Wcześniej źle się wyraziłem. Nie kuchnia a PIEC kuchenny znajdował się w centrum budynku. Budowano duże piece gliniane (potem kaflowe - jak kogo było stać na kafle...) tak, aby jego części (dymnik) znajdowały się w każdej izbie. W ten sposób w każdym pokoju znajdował się "kaloryfer". I o to mi chodziło we wcześniejszym poście.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szumski » 21 sty 2015, o 11:16

Cielak napisał(a):Co do kuchni w centrum domu - kiedyś jak budowano domy, to rozkład pomieszczeń nie był uzależniony od widzimisię mieszkających tylko podyktowany był (uwaga) rachunkiem ekonomicznym. Wcześniej źle się wyraziłem. Nie kuchnia a PIEC kuchenny znajdował się w centrum budynku. Budowano duże piece gliniane (potem kaflowe - jak kogo było stać na kafle...) tak, aby jego części (dymnik) znajdowały się w każdej izbie. W ten sposób w każdym pokoju znajdował się "kaloryfer". I o to mi chodziło we wcześniejszym poście.


No nie koniecznie sam "dymnik" a kawałek ściany z gliny, szamotu, lub kafli i to się nazywało kaflościanka. Przeważnie przy takiej ściance było łóżko :) i ja pamiętam takie rzeczy nawet w domach z kaloryferami. Sam, kominek mimo że wiktoriański, mam obłożony "na plecach" szamotem z polnymi kamieniami z wykończeniem tylko płytą ogniową GK, stąd ściana w sypialni długo grzeje, ale rzadko odpalam.

Teraz to się nazywa "ścianka akumulacyjna"
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szmergiel » 20 lut 2015, o 11:29

Szumski - Ty wiesz wszystko. Co to się dzieje z ogromówką na szkole, klej był niewłaściwy czy wkręty słabe? Będzie to zabezpieczone czy naprawione bo w zasadzie śniegu nie mieliśmy tej zimy a druty dyndają jakby jakaś lawina przeszła. Przecie to na głowę komuś spaść może, a tam pełno dzieci chodzi.
Avatar użytkownika
szmergiel
 
Posty: 58
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 17:57
Lokalizacja: Chotomów

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szumski » 20 lut 2015, o 19:59

Gmina wystąpiła do wykonawcy o naprawę gwarancyjną. Musi być temperatura dodatnia całą dobę, myślę że kwestia przyszłego tygodnia.
Klej był zalecany przez producenta EPDM i po próbach. Cokoliki są plastikowe b. lekkie i nie stanowią zagrożenia. Może dlatego, że nie mają "denek" tylko klejone po obwodzie.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szmergiel » 20 lut 2015, o 21:46

Pewnie ten brak denek zaważył o słabym sklejeniu bo powierzchnia mala. Dobrze ze coś zrobią bo wyglada to słabo a szkoda. A spadający drut już taki lekki nie jest.
Avatar użytkownika
szmergiel
 
Posty: 58
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 17:57
Lokalizacja: Chotomów

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez Cielak » 5 mar 2015, o 08:33

Witam,
Nowa szkoła stoi, działa i jest piękna (chociaż dalej uważam że wybrano najgorszy projekt... ). I super!
Ale...
Przejeżdżałem ostatnio i zainteresował mnie widok na dachu szkoły. W części położonej najbliżej ronda, na dachu jest taki wystający kawałek rury (to chyba jakiś pion wentylacyjny??? Nie znam się). Ta rura jest przechylona na bok a dach wokół jej umocowania jest mocno wybrzuszony.
Czy to normalne?
Nie to żebym się czepiał, ale z ciekawości pytam...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: EKOpozytyw MAZOWSZA

Postprzez szmergiel » 13 kwi 2015, o 08:37

Generalnie to co się dzieje z piorunochronem to zaczyna już przekraczać wszelkie poziomy przyzwoitości i bezpieczeństwa. Dziwie się ze taki jeden tropiący wszelkie machloje u innych, siedzi cicho na forum zwłaszcza ze jest poniekąd ojcem tego przyklejonego na wikol "sukcesu". Minęło kilka miesięcy a nikt nic nie naprawił. Po ostatnich wiatrach "odgrom" z sali gimnastycznej w połowie wisi i wali w elewację generują kolejne straty, za chwile zwali się na głowę jakiegoś dzieciaka i nikt mi nie powie że drut fi 6 spadający z takiej wysokości na wietrze jest bezpieczny, bo denka mocowań "som" puste. Pitolenie o czekaniu na realizacje reklamacji jest bez sensu bo tu trzeba najpierw wleźć i to wszystko zabezpieczyć bo to szkoła a nie oczyszczalnia ścieków - zwalić na ziemie niebezpieczne druty a potem obciążyć kosztami wykonawce, także fakturą za zabezpieczenie. Chyba ze ta szkoła jest taka eko ze też bio-degradowalna a drut jest z konopi. Polecam rodzicom zerknąć co wisi nad głowami waszych uczących się pociech.
Avatar użytkownika
szmergiel
 
Posty: 58
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 17:57
Lokalizacja: Chotomów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gminna Polityka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron