szkoła pęka w szwach

Postprzez szumski » 15 paź 2010, o 21:58

Trochę pogooglałeś.
Było pisać od razu o strefie ograniczonego użytku.

Prosto i łopatologicznie Ci napisałem, że zanim jakaś Chotomowska bakteria Cię znajdzie to te z Czajki zeżrą Cię z butami.

Analizy porealizacyjnej w świecie normalnych białych ludzi, zamawia właściciel - zarządca obiektu, żeby mieć z Dżonami spokój.

Raczej powinny być dwie, bo pisałem że pod torami kicha, syfon i ciężko surowe ścieki pchać.

Jak masz aż tyle wątpliwości - wyznacz termin, zamówię prezentację, zadasz pytania, pobajdurzysz. Na Twoją edukację gotów jestem wyłożyć parę drobnych.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Tommy » 16 paź 2010, o 08:20

szumski napisał(a):Trochę pogooglałeś.
Na Twoją edukację gotów jestem wyłożyć parę drobnych.
Pozdrawiam


Janusz ja też bym się chętnie poedukował.
Avatar użytkownika
Tommy
 
Posty: 599
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 16 paź 2010, o 09:27

Janusz ja też bym się chętnie poedukował.

No ja też marzę o tym żebyście się najpierw "poedukowali".

Dlatego uważam że należy zrobić inaczej - wybudować lokalną oczyszczalnię typu, o jakim pisze tutaj Janusz "szumski", która obejmie teren całej Dąbrowy i Chotomowa "za torami" czyli po naszej stronie torów. Lokalizacja - do rozważenia państwowy lasek przy zbiegu ul. Partyzantów i Wypoczynkowej.


To nie są pomysły, które by mi się przyśniły nawet w horrorach. Wskazana lokalizacja, była proponowana przeze mnie pod ew. następny Orlik. Rozmawiałem nawet o tym z radnymi Alternatywy na którejś z komisji.

Najlepiej byłoby oczyszczalnię zlokalizować gdzieś przy Poziomkowej, bo to obrzeża gminy :razz:

A na poważnie, koncepcja istnieje i jest realna. Braliśmy nawet pod uwagę utrudnienia w zrzucie, spowodowane pasem ochronnym Kępy Kiełpińskiej.
Jestem w stanie zorganizować fachową prezentację i odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez dezorganizator » 16 paź 2010, o 21:11

szumski napisał(a):
Prosto i łopatologicznie Ci napisałem, że zanim jakaś Chotomowska bakteria Cię znajdzie to te z Czajki zeżrą Cię z butami.


Pytałem o działkę pod oczyszczalnię, dowiedziałem się o Czajce. Nic to, że problem nie polega na zalaniu ściekami, tylko na a) oprotestowaniu lokalizacji przez sąsiadów, b) możliwej konieczności wykupu/wypłaty odszkodowań, ale co tam....

szumski napisał(a):Analizy porealizacyjnej w świecie normalnych białych ludzi, zamawia właściciel - zarządca obiektu, żeby mieć z Dżonami spokój.


Porealizacyjną właściciel, przegląd ekolo ktokolwiek kiedy zechce, jak wyjdzie ryfa, to kasa wydana jak psu w ...., bo nikt na etapie planowania nie pomyślał. O spacyfikowaniu okolicznych właścicieli zapewne zachwyconych sąsiedztwem nawet słowa....

szumski napisał(a):Raczej powinny być dwie, bo pisałem że pod torami kicha, syfon i ciężko surowe ścieki pchać.


Jasne, że dwie, bo jedna nie pomieści tylu ścieków, tylko na dwie tym bardziej nie ma logicznie zlokalizowanych i bezpiecznych inwestycyjnie działek. O takich fanaberiach jak analiza SWOT dla inwestycji to już nawet nie chce mi się wspominać...

szumski napisał(a):Jak masz aż tyle wątpliwości - wyznacz termin, zamówię prezentację, zadasz pytania, pobajdurzysz. Na Twoją edukację gotów jestem wyłożyć parę drobnych.


Ja proponuję zacząć od początku, jakiś Neufert, Korzeniewski albo jakieś podstawy urbanistyki (u mnie do wypożyczenia za darmo), drobne na kajet.
I odpowiedź na forum, a nie chować się po kątach z jakimiś prezentacjami, na które pies z kulawą nogą się nie pofatyguje. Pytania były proste, odpowiedzi brak.
Ostatnio edytowano 17 paź 2010, o 17:40 przez dezorganizator, łącznie edytowano 1 raz
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez szumski » 17 paź 2010, o 05:53

Jasne, że dwie, bo jedna nie pomieści tylu ścieków, tylko na dwie tym bardziej nie ma logicznie zlokalizowanych i bezpiecznych inwestycyjnie działek. O takich fanaberiach jak analiza SWOT dla inwestycji to już nawet nie chce mi się wspominać...


Dwie żeby uniknąć kosztów i utrudnień pchania pod torami (podczyszczanie, tłoczenie itp)

Z funkcjonujących tego typu w Polsce: Jedlicze 2 200 m3/dobę, Paczków 2 500 m3/dobę, czyli jedna na dzień dzisiejszy radzi z kupkami całej gminy.
Ale należy wybrać optymalną z perspektywą na max. 10 lat. Później jak przybędzie mieszkańców i podatków po prostu dobudować reaktor.

Lokalizacja. Wcześnie mówić o tym jest niebezpiecznie, bo spieprzycie marsjańskimi wizjami jak teren przekazany przez wojewodę po świniarni, dodatkowo przypisując "pozyskanie terenu" sobie.

Dżonu, ale Tyś mój elektorat ;) to Ci zdradzę w tajemnicy.
Grunty Skarbu Państwa. Strefa oddziaływania - również grunty Skarbu Państwa. To przecież jasno wynika z założonego przeze mnie tematu "oczyszczalnia dla Chotomowa"
Jest w przygotowaniu wykaz gruntów, Skarb Państwa reprezentuje Starosta itp. itd.
Najpierw ponoć "ignorujesz" moje posty a teraz nagle wymię Ci przybrało i nic nie wiesz.

Swoje mądrości o badaniach, protestach a szczególnie strefach zastosuj np. do przepompowni PIII, gdzie będą ewentualnie wędrować kupki z całego Chotomowa. Jak ktoś wrzuci do kanalizacji młotek (jak ostatnio w Jabłonnie), pompa pęknie i Eldorado - wybije tonę surowego gówna na minutę.
Przy grawitacyjnej, młotek w kinecie może leżeć sobie do wiosny.
Ja proponuję zacząć od początku, jakiś Neufert, Korzeniewski albo jakieś podstawy urbanistyki (u mnie do wypożyczenia za darmo), drobne na kajet.

Tu mają zastosowanie ustawa i rozporządzenia MOŚ, te odwrotnie niż makulatura zmieniają się co roku. Nie wiem co ma Neufert do oczyszczalni? Chyba wkraczasz na grząski grunt, bo prefabrykacje to moja działka i uwaga!!! jak się zawali to do ciupy a nie kandydować na następną kadencję z jeszcze lepszą wizją CEKS. Ale lektury nigdy za wiele. Zaczynać od początku nie mam powodów. Raz skończyłem skutecznie i jestem "czynnym" odwrotnie od "nieczynnych"
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez dezorganizator » 20 paź 2010, o 23:49

szumski napisał(a):
Dwie żeby uniknąć kosztów i utrudnień pchania pod torami (podczyszczanie, tłoczenie itp)


No jasne, że dwie, więc czemu w programach pojawia się jedna? Nie ma co ludziom wciskać ciemnoty - alternatywą czajki są dwie oczyszczalnie a nie jedna.

szumski napisał(a):Z funkcjonujących tego typu w Polsce: Jedlicze 2 200 m3/dobę, Paczków 2 500 m3/dobę, czyli jedna na dzień dzisiejszy radzi z kupkami całej gminy.
Ale należy wybrać optymalną z perspektywą na max. 10 lat. Później jak przybędzie mieszkańców i podatków po prostu dobudować reaktor.


I jedna i druga o rzut kamieniem od wody. Gdzie będzie usuwana woda pościekowa? Koszt budowy instalacji usuwania wody?
Żeby było jasne - nie mam nic przeciwko oczyszczalniom biologicznym. Chcę wiedzieć tylko jakie będą realne koszty, bo w foldery producenta to ja jakoś nie wierzę.

szumski napisał(a):Lokalizacja. Wcześnie mówić o tym jest niebezpiecznie, bo spieprzycie marsjańskimi wizjami jak teren przekazany przez wojewodę po świniarni, dodatkowo przypisując "pozyskanie terenu" sobie.


Wy - znaczy kto? Bo ja sobie nie przypominam, żebym kiedykolwiek sporządzał jakiekolwiek wizje na terenach od wojewody a także chwalił się "pozyskaniem terenu". Więc konkretnie - jakie "wy"?
I znów żeby było jasne - przypisywanie mi jakiegokolwiek udziału w tworzeniu wizji CEKS to KŁAMSTWO.

szumski napisał(a):Grunty Skarbu Państwa. Strefa oddziaływania - również grunty Skarbu Państwa. To przecież jasno wynika z założonego przeze mnie tematu "oczyszczalnia dla Chotomowa". Jest w przygotowaniu wykaz gruntów, Skarb Państwa reprezentuje Starosta itp. itd.


Konkretnie - gdzie? I na dwie oczyszczalnie. Czy to też jakaś tajna wiedza dla wybranych?

szumski napisał(a):Swoje mądrości o badaniach, protestach a szczególnie strefach zastosuj np. do przepompowni PIII, gdzie będą ewentualnie wędrować kupki z całego Chotomowa. Jak ktoś wrzuci do kanalizacji młotek (jak ostatnio w Jabłonnie), pompa pęknie i Eldorado - wybije tonę surowego gówna na minutę.
Przy grawitacyjnej, młotek w kinecie może leżeć sobie do wiosny.


a to do przepompowni PIII ścieki docierałyby inaczej niż grawitacyjnie? czy też są może jakieś techniczne przeciwwskazania zastosowania przed przepompownią studzienki rozprężnej z kinetą? Po mojemu to rzecz prosta jak budowa cepa i tania jak barszcz.

szumski napisał(a):Tu mają zastosowanie ustawa i rozporządzenia MOŚ, te odwrotnie niż makulatura zmieniają się co roku. Nie wiem co ma Neufert do oczyszczalni? Chyba wkraczasz na grząski grunt, bo prefabrykacje to moja działka i uwaga!!!


otóż, jak się kto zabiera do programowania, to powinien trochę poczytać na ten temat. Neufert (a właściwie Neufertowie), zanim się zabrał za prefabrykację, popełnił był podręcznik projektowania architektonicznego. Nie żeby tam się jakoś o oczyszczalniach rozpisywał, ale ABC architektury to tam jest. Jak do tego dodać coś o urbanistyce, to można się zacząć mądrzyć, i nie projektować szkoły od solara na dachu.

szumski napisał(a): jak się zawali to do ciupy a nie kandydować na następną kadencję z jeszcze lepszą wizją CEKS.


A ktoś kandyduje na następną z jakimiś wizjami? Kto?
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez szumski » 21 paź 2010, o 03:42

No jasne, że dwie, więc czemu w programach pojawia się jedna? Nie ma co ludziom wciskać ciemnoty - alternatywą czajki są dwie oczyszczalnie a nie jedna.

"W programach" jest liczba mnoga. Mój mówi o oczyszczalni, bo ja na wójta się nie wybieram i propozycję kieruję do określonego obszaru.
I jedna i druga o rzut kamieniem od wody. Gdzie będzie usuwana woda pościekowa? Koszt budowy instalacji usuwania wody?

Woda pościekowa ma kat. AII - obrazowo nadaje się nawet do pojenia gadziny. Będzie zrzucana do cieków. Gdyby jednak były problemy, to pisałem że tłoczenie czystej wody w porównaniu z tłoczeniem ścieków jest kosztem pomijalnym.
Żeby było jasne - nie mam nic przeciwko oczyszczalniom biologicznym. Chcę wiedzieć tylko jakie będą realne koszty, bo w foldery producenta to ja jakoś nie wierzę.

No, jak mamy Twoje błogosławieństwo to czuję że się uda ;)
Nie musisz poprzestawać na folderach, możemy odwiedzić kilku producentów. Byłem wiele razy, mogę Cię zabrać. Pierwszy raz z zagadnieniem spotkałem się w już w `83, oczywiście technologia galopuje. Jakbyś uważał ;) to byś wiedział że byłem wśród sponsorów ISIE 2010, więc możemy podjechać do gości zajmujących się tym naukowo (nawet kolega z roku) po co odkopywać Neuferta jakby forma architektoniczna miała dla oczyszczalni kluczowe znaczenie. Reaktor to reaktor i ile można tam ślaczków wtrynić :P
Konkretnie - gdzie? I na dwie oczyszczalnie. Czy to też jakaś tajna wiedza dla wybranych?

Napisałem że grunty SP. Analizy są. To trzeba pożenić z ukształtowaniem terenu i występowaniem cieków jak i bliskością wody, co sam łaskaw byłeś zauważyć. Z tym drugim mamy ten luksus że jesteśmy w widłach rzek.
Ponieważ 68% gruntów w całej gminie, to klasa V i IV z wyłączeniem z produkcji problemów być nie powinno.

I ostatnia kwestia P III. Mam projekt P III i możemy podyskutować. Projekt jest zły, bo unieważniono przetarg. I kakaja raznica że te tony gówna wywali grawitacyjnie jak pompa stanie? Chodziło o strefę smrodu nad którą darłeś szaty. Tania jak barszcz? A no tania: 460 m. ruły + pompownia - najtańsza oferta była powyżej 3 mln. Zlokalizowana tam gdzie stoi kiosk ze zniczami przed cmentarzem w Jabłonnie. I co dalej? Przez nagrobki? A no nie, a piat` pod powiatówką na grunty scaleniowe z milionem właścicieli.
Gdyby była jakakolwiek wizja, to teraz przy okazji wywłaszczenia ze specustawy gruntów pod chodnik, można by było wrzucić rurę. Ale ani koncepcji ani woli nie ma.

Ten wątek trzeba ew. kontynuować tam gdzie jego miejsce, czyli w wątku o oczyszczalni.

Mam już projekt podstawówki, więc może tu jednak o szkole? Tunelach głębokości > 2m. na dachu ze świetlikami w najniższym (zacienionym) miejscu? Jadalni dla personelu 82m2 i jadalni dla gimnazjum 70 m2. Auli nad blokiem kuchennym? - za ile tam filtry trzeba co miesiąc wymienić, żeby mówić o "aulowaniu".
I co z tym fantem zrobić, bo szkoda kasiory wypieprzonej na projekty.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Poprzednia strona

Powrót do Nasze Chotomowskie "szkolnictwo".



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron