Rezygnacja radnego

Postprzez szumski » 29 maja 2008, o 17:17

Jeżeli chodnik powstanie po wschodniej stronie ul. Partyzantów dzieci ludzi, którzy podpisali petycję, będą musiały codziennie ryzykować własne życie, żeby przejść na drugą stronę tej ulicy, żeby chodnikiem móc dojść do szkoły. Dlatego uważam, że petycja ma swoje uzasadnienie.
I nie obrażaj ludzi używając słów "durnowata". Każdy ma prawo myśleć autonomicznie, mieć różnie poukładane priorytety i każdy ma prawo walczyć o ważne dla siebie sprawy


Dzieci ludzi ze wschodniej strony życie mogą ryzykować bo to wtaroj sort. Petycja jest durnowata i egoistyczna. Czemu nic nie powiedziano mieszkańcom wsch. strony? Z góry założyliście że konsensus jest niemożliwy? Czy wszystko w tej wiosce musi być oprotestowane? Komu to służy? Przecież to jakaś paranoja. Jak trafi się szaleniec i zacznie oprotestowywać budowę wszystkich ciągów komunikacyjnych np. już na etapie wydania decyzji środowiskowych? Marcinkowi się wydaje, że specustawa wywłaszczeniowa wszystko załatwia a reszta to bezwład urzędniczy? Otóż nie, z separatorami, przejściami dla żabek, pozwoleniami wodno-prawnymi (tak, tak, każdy rów musi mieć) bliskością osłony P K. można każdą inwestycję powozić tak do 4-5 lat. PINB, WINB, GUNB, WSA i prawie tyle latek co podstawówka, mam już wprawę. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Marcin » 29 maja 2008, o 22:26

szumski napisał(a):
Marcinkowi się wydaje, że specustawa wywłaszczeniowa wszystko załatwia a reszta to bezwład urzędniczy? Otóż nie ...


Kazkowi się wydaje, że jak łepek na słońce wystawia, to nie musi czapeczki zakładać. A bez czapeczki główka Kazka działa jak Urząd Gminy: niby coś tam kombinuje, lecz bez ładni ni składu i zamiast efektu - groch z kapustą.

Marcinkowi sie nic nie wydaje. Nie dalej jak pare dni temu sam pisałeś, że wyspiska widziałeś i że to rzeczywiście skandal. Gmina nie zrobiła nic (słownie: zero). Teraz znowu cos bez sensu imputujesz. Nam się nic nie wydaje; my całiem wyraźnie widzimy, że urzędnicy olewają swoje obowiązki.

Marcin

PS. dziś Sąsiedzi przyszli do mnie pod bramę, żeby mnie zapytać, czy spotkanie w Panią Wójt 30 czerwca (ta sobota) w domu Ogrodnika, godz. 12.00 aktualne, bo na stronie Gminy nie ma nawet wzmianki. Otóż aktualne, w każdym razie my będziemy i po dwóch miesiącach zapytamy o to samo.
Marcin
 

Postprzez szumski » 30 maja 2008, o 04:54

Nie dalej jak pare dni temu sam pisałeś, że wyspiska widziałeś i że to rzeczywiście skandal.
Ano pisałem, pisałem i napiszę jeszcze raz: od zarania dziejów najciemniejszy chłop w tym kraju, gnój na własne pole wozi a nie na cudze działki wywala. Z Dąbrowy tych śmieci tam nie nawozili tylko z okolicznych działek. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez ElkaButelka » 30 maja 2008, o 07:51

Dzieci ludzi ze wschodniej strony życie mogą ryzykować bo to wtaroj sort.

Dzieci ze wschodniej części muszą przejść przez ulicę, bo szkoła jest po zachodniej stronie.

Podejmując decyzję o zakupie działki brałam pod uwagę, między innymi, jej położenie względem szkoły. Nie przyszło mi do głowy wówczas, że w wyniku rozwoju urbanistycznego okolicy, moje dzieci będą musiały dwa razy przejść przez ulicę Partyzantów, żeby suchą stopą do szkoły dojść. A jednak!

Petycja jest durnowata i egoistyczna. Czemu nic nie powiedziano mieszkańcom wsch. strony?

Petycja jest egoistyczna, bo napisali ją mieszkańcy konkretnych osiedli w swojej konkretnej sprawie. Mieszkańcy wschodniej części też mogą pisać petycje i niech to robią.

Z góry założyliście, że konsensus jest niemożliwy?

Nie jest niemożliwy - powiem więcej - jest konieczny. Mam nadzieję, że wszyscy włącznie z władzami gminy i powiatu mają świadomość, że chodniki po obu stronach ulicy są konieczne a to co się teraz robi to tylko pierwszy etap budowy.

A co do sklepu na skrzyżowaniu Jasnej i Partyzantów - ludzkie pojęcie przechodz i słychać jak przechodzi :shock:
To, że jeszcze nikt tam nie zginął to tylko dowód na istnienie Bożej Opatrzności, bo ludzkiego rozsądku tam brak.
ElkaButelka
 

Postprzez F.K.Niepłacz » 30 maja 2008, o 09:57

Marcin napisał(a):Fenix bis, niestety. Kolejny przykład na to, że Powat, wydając zgody budowlane, kompletnie olewa ład urbanistyczny a o zwykłej estetyce nie słyszał nigdy.

Nie znam dokładnie kompetencji powiatu przy wydawaniu pozwoleń, ale wydaje mi się, że większa wina leży po stronie gminy. Gdyby istniał plan zagospodarowania z precyzyjnymi zapisami, co można zbudować w danym miejscu, to powiat nie miałby wiele do gadania.
F.K.Niepłacz
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 11:28

Postprzez szumski » 30 maja 2008, o 19:41

chodniki po obu stronach ulicy są konieczne a to co się teraz robi to tylko pierwszy etap budowy.
I tak trzeba było sformułować petycję i z łebca, wilk syty i runo ostrzyżone.

Franki a to dla Ciebie:
Art. 4. Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami.
Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Poprzednia strona

Powrót do Rada Gminy - Skład, sesje, wydarzenia.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron