Rezygnacja radnego

Kilka słów wyjaśnienia dla Pani Lindner

Postprzez Wiktor Wekselberg » 5 kwi 2008, o 08:59

agata122 napisał(a):Ha Ha Ha pan Wekselberg ubawił mnie do łez swoją wypowiedzią.Wyczytał chyba z fusów jak pracuje Rada ,bo będąc radnym z przypadku przychodząc na komisje sporadycznie a na sesje prawie wcale
Czyżby Pani policzyła? Kilka opuściłem właśnie z powodu konfliktu z pracą

takiej wiedzy nie posiada.Nawet własnej komisji poprowadzić nie potrafił.Będąc szefem komisji statutowej przez półtora roku nie zrobił nic.
fakty są inne, poprawiliśmy ok. 1/3 statutu, a praca szła tak wolno, ponieważ Przewodnicząca Rady zaszantażowała nas i nie mogliśmy zrobić od nowa i znacznie szybciej statutu, wzorując się na znacznie lepszym statucie z Lesznowoli. Widzi Pani, nie wystarczy wiedzieć, że gdzieś dzwoni. To jest jeden przykład co można zrobić w tak funkcjonującej radzie.

Sołectwo Jabłonna prosiło o zmianę trzech punktów w statucie i nawet tego się nie doprosiło.
Przed wyborami uzupełniającymi powinno się uzupełnić wiedzę kandydatów w zakresie-czas jaki trzeba poświęcić aby sprostać oczekiwaniom wyborców oraz na jaką dietę w zamian można liczyć.
Chyba zapomniała Pani, że wcześniej Panią poinformowałem iż statuty sołectw będą robione po ukończeniu statutu gminy.

Sorry Kazik ale nie podzielam Twego zachwytu nad mazgrołami owego pana

Napisałem tylko kilka zdań, "mazgroły" to może i są, ale rzeczywiście nie wyjaśniają dobrze mojej decyzji. Pozwolę sobie za kilka dni wyłuszczyć bliżej powody tej trudnej i frustrującej dla mnie decyzji.
ex-radny
Wiktor Wekselberg
 

Re: Kilka słów wyjaśnienia dla Pani Lindner

Postprzez Kabmot » 28 maja 2008, o 19:39

Sorry Kazik ale nie podzielam Twego zachwytu nad mazgrołami owego pana[/quote]
Napisałem tylko kilka zdań, "mazgroły" to może i są, ale rzeczywiście nie wyjaśniają dobrze mojej decyzji. Pozwolę sobie za kilka dni wyłuszczyć bliżej powody tej trudnej i frustrującej dla mnie decyzji.
ex-radny[/quote]

Minęło kilka tygodni i co ? :01:
Czy kilka tygodni jest tożsame określeniu kilka dni ? :pada:
Może dla eks... TAK? :D
Kabmot
 

Postprzez MISIO » 28 maja 2008, o 19:50

W sprawie Pana Wekselberga...

Obszerny wywiad z byłym radnym został zamieszczony przeze mnie w Gazecie Powiatowej z d. 29 kwietnia 2008 nr 18 (165) s. 6.
Zostały w nim wyjaśnione wszelkie wątpliwości.
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez PiVi » 28 maja 2008, o 19:52

Machnaś napisał(a):W sprawie Pana Wekselberga...

Obszerny wywiad z byłym radnym został zamieszczony przeze mnie w Gazecie Powiatowej z d. 29 kwietnia 2008 nr 18 (165) s. 6.
Zostały w nim wyjaśnione wszelkie wątpliwości.


No to poprosimy ten tekst.. albo choć skana.

PiVi
TAKIE SA MOJE ZASADY!
Jesli sie Wam nie podobaja mam tez inne...
Obrazek
Avatar użytkownika
PiVi
Site Admin
 
Posty: 497
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez MISIO » 28 maja 2008, o 20:02

Wywiad z byłym radnym w gminie Jabłonna -
Wiktorem Wekselbergiem

Z funkcji radnego V kadencji w gminie Jabłonna zrezygnował pan Wiktor Wekselberg. Kulisy rezygnacji poznał i spisał Michał Machnacki:

Na wstępie rozmowy były radny zaczął rozmowę od momentu gdy starał się o mandat radnego:

Wiktor Wekselberg: Przede wszystkim zacznę o tego, że razem z panem Grzybkiem i Sawickim zrobiliśmy dobrą kampanię wyborczą. Zapewne można było przeprowadzić ją lepiej, ale jak na pierwszy raz wyszło nam to z niezłym skutkiem. Chodziłem do mieszkańców z takim nastawieniem, że nie będziemy obiecywać każdemu z nich, że coś dla nich zrobimy. Chciałem wejść do rady po to, by zmienić coś w jej funkcjonowaniu. Na moje nieszczęście pracowałem w programie pomocowym dla gmin przez trzy lata. Potem, przez dwa lata miałem możliwość poznania, jak pracują samorządy w Serbii a także w Chorwacji. Dzięki temu wiem jak prawidłowo powinno to wszystko funkcjonować w urzędach gminnych. Niestety nasza rada i nasz urząd tak nie pracują. Mimo zapewnień przewodniczącej rady pani Wołosiewicz, że Rada działa bardzo dobrze, ja od początku uważałem, że do „dobrze” to bardzo wiele jej brakuje. W rozmowach z mieszkańcami gminy również większość ludzi krytycznie oceniała pracę rady i urzędu. Ludzie po prostu oceniają efekty, a nie jak sprawnie prowadzone są obrady. Cała nasza trójka z Alternatywy zdobyła zaufanie mieszkańców i pewnie wygrała wybory samorządowe w IV okręgu, co było oczywiście naszym sukcesem. Jednak już na samym początku pracy przeżyłem szok. W radzie nie ma ludzi, którzy myśleliby kategoriami całej gminy. Każdy zapatrzony jest w swój okręg, czy nawet swoje prywatne cele i korzyści, a nie myśli globalnie, na poziomie ogółu społeczeństwa. Koncepcja pracy powinna opierać się na całości. Niech przykładem będzie moja osoba: jeśli wygrałem wybory w IV okręgu, to nie walczę o drogę „x” czy „y” w tej części Chotomowa, ale myślę o drogach w całej gminie: Jabłonnie i miejscowościach „za lasem”, jak potocznie się mówi o Skierdach, Rajszewie, Bożej Woli czy Trzcianach. Moim obowiązkiem jako radnego jest walka o całokształt wizerunku gminy. Niech każdy spojrzy jak się rozwija gmina Wieliszew. Tam chyba radny myślą o całości, nie o własnych interesach.

Michał Machnacki.: Panie Wiktorze proszę więc powiedzieć dlaczego podjął pan decyzję o rezygnacji z mandatu?

W.W.: Przede wszystkim poddałem się dlatego, że nie widzę możliwości współpracy w tej radzie, z tymi ludźmi. Jest to moja największa porażka w życiu. Przyznaję się, przegrałem, mimo, że myślałem, że jestem w stanie coś dla tej gminy zrobić jako mieszkaniec Chotomowa. Mieszkam tu od 2000 roku a zmiany w gminie są niezauważalne. Tu się praktycznie nic nie dzieje! Układ w radzie jest taki, że poszczególni radni nie są w stanie cokolwiek zaproponować czy coś po ludzku zrobić. Niech będzie przykład statutu gminy. Statut gminy Jabłonna jest niejasny, niezrozumiały itd. Miałem w swoich rękach statuty innych gmin, np.: Lesznowoli, gdzie treść jego jest prosta i zrozumiała dla wszystkich. Chciałem zmienić ten statut, jednak nie pozwolono mi na to. To tylko jeden przykład, można mnożyć ich zdecydowanie więcej.

M.M.: Co jeszcze zadecydowało o rezygnacji?

W.W.: Przyznam się, że w chwili wystartowania do wyborów samorządowych, nie byłem w stanie przewidzieć, że będę pracować na pełny etat. Zacząłem pracować na ten etat od 15 grudnia, wtedy gdy zostałem radnym. Wcześniej pracowałem tak, że mogłem poświęcić czas dla pracy w na naszym terenie. Dodatkowo rada gminy odbywa się w tak niedogodnych godzinach, trwa o wiele za długo, ważne sprawy odkładane są na koniec rady, co powinny być rozwiązywane na początku. Po 6-7 godzinach nikt nie ma siły myśleć nad uchwałami! Teraz czasami pracuję nawet do pierwszej w nocy, co nie pozwala mi skutecznie poświęcić czasu dla gminy Jabłonna. Dodatkowo trzecią ważną sprawą mojej rezygnacji jest fakt, że nie mogłem być efektywny. Ja nie umiem czegoś robić, nie mając efektów. Jak zabieram się do jakiejś pracy to chcę widzieć jakieś efekty. W naszej gminie chodząc na rady, na posiedzenia, nie widziałem efektów swojej działalności.

M.M.: Według pana kto powinien wystartować w wyborach uzupełniających?

W.W.: Nie mam zielonego pojęcia co do osób mi znanych! Mogę tylko powiedzieć, że jeśli ktoś decyduje się na tę pracę wśród tych piętnastu ludzi w radzie, którzy będą jeszcze przez dwa i pół roku działać, to nie można liczyć, że coś wyraźnie się zmieni czy usprawni w naszej gminie.

M.M.: Serdecznie dziękuję za rozmowę

W.W.: Ja również cieszę się, że mogłem wyjaśnić przyczyny mojej rezygnacji.
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 28 maja 2008, o 20:33

. Niech przykładem będzie moja osoba: jeśli wygrałem wybory w IV okręgu, to nie walczę o drogę „x” czy „y” w tej części Chotomowa, ale myślę o drogach w całej gminie: Jabłonnie i miejscowościach „za lasem”, jak potocznie się mówi o Skierdach, Rajszewie, Bożej Woli czy Trzcianach. Moim obowiązkiem jako radnego jest walka o całokształt wizerunku gminy.

Ogólnie mam duży szacunek dla Wiktora ale tu akurat nasuwa mi się pytanie: jak tak logicznie i globalnie myślisz to po jaką cholerę podpisałeś się pod tą durnowatą petycją o przeniesienie chodnika na zachodnią stronę ul. Partyzantów? Żeby wtrynić dużą bańkę w przenoszenie linii SN, telefonicznej, rozbiórkę płotów ludziom i kilka baniek EUR w rozbiórkę separatora, zbiornika retencyjnego i podziemnych zbiorników z gazem na stacji benzynowej Fenix ??? Zapłacić za opracowania i pozwolenia wodno-prawne odbioru deszczówki aż od cmentarza? To globalnie niby kto za to ma zapłacić, okręg, gmina czy może Papa Ratzinger? Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez ElkaButelka » 29 maja 2008, o 11:35

Właściciel Fenix-a budując swoją stację nie wziął pod uwagę, że może kiedyś wzdłuż ulicy Partyzantów po jego stronie powstać chodnik???? Az nie chce mi się wierzyć!

Ilu właścicieli działek będzie musiało przesunąć płot?

Jeżeli chodnik powstanie po wschodniej stronie ul. Partyzantów dzieci ludzi, którzy podpisali petycję, będą musiały codziennie ryzykować własne życie, żeby przejść na drugą stronę tej ulicy, żeby chodnikiem móc dojść do szkoły. Dlatego uważam, że petycja ma swoje uzasadnienie.

I nie obrażaj ludzi używając słów "durnowata". Każdy ma prawo myśleć autonomicznie, mieć różnie poukładane priorytety i każdy ma prawo walczyć o ważne dla siebie sprawy. Masz prawo krytykować tą petycję ale sposób,w jaki to robisz bardzo źle o tobie świadczy - nie o tych, co petycję podpisywali.

Tym z Pogodnego znowu w głowach się przewraca - chcieliby tego samego dla swoich dzieci, co mają mieszkańcy Dąbrowy Chotomowskiej i Chotomowa wzdłuż ulicy Kordeckiego - chodnika po tej samej stronie, co szkoła.
ElkaButelka
 

Postprzez robertr » 29 maja 2008, o 13:42

ElkaButelka napisał(a):Właściciel Fenix-a budując swoją stację nie wziął pod uwagę, że może kiedyś wzdłuż ulicy Partyzantów po jego stronie powstać chodnik???? Az nie chce mi się wierzyć!

.

Witam

To nie własciciel Feniksa wydał sobie pozwolenie tylko ktoś w gminie. Pamiętam, że inwestycja ta budziła duże kontrowersje (Kościół, cmentarz, centrum wsi - w takich miejscach co najmniej nie wypada stawiać tego typu inwestycji.)

Tak na marginesie nowy sklep na końcu Jasnej. Wg mnie jest to fatalne miejsce ze względu na niebezpieczeństwa do jakich może dochodzić w ruchu drogowym. Kto w gminie jest odpowiedzialny za takie decyzje. Czy gmina w ramach nieskrępowanej wolności gospodarczej zawsze musi się godzić na takie lokalizacje sklepów.

Ps
może chodnik powinien omijać Feniks od cmentarza - byłby chodnik do cmentarza i sklepu
Pozdr
robertr
 
Posty: 164
Dołączył(a): 6 lis 2006, o 13:03
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez nowy mieszkaniec » 29 maja 2008, o 13:54

Dziwne umiejscowienie tego sklepu-to fakt.
Ale druga sprawa-coto za bezokienny szkaradek 9ale za to z obowiązkowym filarem :) ) jest budowany koło Fenixa?
nowy mieszkaniec
 

Postprzez Marcin » 29 maja 2008, o 16:12

nowy mieszkaniec napisał(a):Dziwne umiejscowienie tego sklepu-to fakt.
Ale druga sprawa-coto za bezokienny szkaradek 9ale za to z obowiązkowym filarem :) ) jest budowany koło Fenixa?


Fenix bis, niestety. Kolejny przykład na to, że Powat, wydając zgody budowlane, kompletnie olewa ład urbanistyczny a o zwykłej estetyce nie słyszał nigdy. Jestem ciekaw, gdzie będzie parking dla samochdów do tego cuda nowoczesnej bryły.

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rada Gminy - Skład, sesje, wydarzenia.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron