Cy cóś ma pierdyknąć?

Postprzez gumis » 28 paź 2009, o 22:47

Ałek napisał(a):
dezorganizator napisał(a):
Marcin napisał(a):
gumis napisał(a): smutnykoniecgminyjablonna.pl ;)


mieszkancy_chca_nowej_rady_gminy.org

:) M



to_trzeba_iść_na_wybory.pl


Za mało.... Jak nie ma dobrego kandydata, to lepiej iść do parku...


O i to jest "złota myśl" na dziś. Niestety ten ustrój nie sprawdza się w naszym pięknym kraju.
Tak sobie ostatnio (uciekając już od problemów naszej gminy) rozmyślałem o "Solidarności" w naszych stoczniach. Hmmm, kiedyś walczyli o zmianę ustroju, żeby był wolny rynek itp. itd.
Dziś próbują naśladować Wałęsę, i walczą tylko już nie wiadomo o co. Przecież zmianę ustroju wywalczyli? To niech utrzymają się sami, swoją pracą, pomysłowością itp.
Problem jeszcze raz podkreślam tkwi w tym, że nie ma lidera, gospodarza z prawdziwego zdarzenia, zarówno dla kraju jako całości, a na naszym podwórku dla Gminy.
Bo zaraz po wygraniu wyborów, budzi się instynkt przetrwania (i trwania przy władzy!!!) żeby nie wiem co, za wszelką cenę. Ten instynkt jest tak silny, że wszelka logika w późniejszych decyzjach urzędników niestety ginie i to marnie....
gumis
 
Posty: 44
Dołączył(a): 17 wrz 2009, o 15:03
Lokalizacja: chotomow

Postprzez dezorganizator » 28 paź 2009, o 23:19

Ałek napisał(a):
Za mało.... Jak nie ma dobrego kandydata, to lepiej iść do parku...


Przed wyborami sami dobrzy, jeszcze nie spotkałem takiego co by się reklamował, że jest leniwy, niekompetentny i skorumpowany. Sami dobrzy, co obiecują powszechną szczęśliwość. Niestety jak się to bierze za dobrą monetę, to rozczarowanie jest później dotkliwe, a w dodatku nieuchronne, od tej reguły nie ma wyjątków. Jak dla mnie, jak taki zrealizuje 25% tego co obiecywał - to już dobrze.
A jak się pójdzie do parku zamiast na wybory, to potem z pretensjami również zapraszam do parku, drzewa są cierpliwe, mogą słuchać do woli.
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez Ałek » 29 paź 2009, o 07:01

***
Ostatnio edytowano 20 lis 2010, o 15:14 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez alf » 29 paź 2009, o 07:39

Hmmm, kiedyś walczyli o zmianę ustroju, żeby był wolny rynek itp. itd.
Dziś próbują naśladować Wałęsę, i walczą tylko już nie wiadomo o co.

O co walczą? To proste, o to co stracili hehe, taki mały paradoks tych czasów. Nazwijmy to po imieniu "to jest klasyczny PROLETARIAT".

Przed wyborami sami dobrzy, jeszcze nie spotkałem takiego co by się reklamował, że jest leniwy, niekompetentny i skorumpowany. Sami dobrzy, co obiecują powszechną szczęśliwość.

No właśnie, i to nam powinno uświadomić jeszcze jedną istotną kwestię, ile teraz powinien nałgać, załóżmy hipotetycznie uczciwy obywatel, ażeby w wyborach przebić tych nieuczciwych, kolejny paradoks.
Problem IMHO polega na tym, że kołderka wciąż przykrótka i jak podciągniesz, to nogi wystają i będzie tak dopóty, dopóki sobie nie skroimy większej. Nikt mi nie wmówi, że idąc na wybory nie myślimy o załatwieniu swoich spraw a i w takie sytuacji jest także kandydujący. Wszelkie rozważania o jakimś kodeksie etyki poczytuję jako naiwność. Chyba wiem co mówię i myślę, już prawie pięćdziesiąty drugi raz przecie okrążam Słońce :)
pozdrawiam
alf
Avatar użytkownika
alf
 
Posty: 171
Dołączył(a): 23 cze 2006, o 08:35
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 29 paź 2009, o 07:53

Nikt mi nie wmówi, że idąc na wybory nie myślimy o załatwieniu swoich spraw a i w takie sytuacji jest także kandydujący. Wszelkie rozważania o jakimś kodeksie etyki poczytuję jako naiwność. Chyba wiem co mówię i myślę, już prawie pięćdziesiąty drugi raz przecie okrążam Słońce :)


Ja okrążam nie wiele mniej i z całą odpowiedzialnością twierdzę: żeby idea samorządu miała sens, to pokolenie, z takimi schematami myślenia musi zniknąć z życia publicznego!!! Im szybciej tym lepiej, żeby nie zdążyło wyinkubować i wylansować klonów o identycznych cechach :hah:
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Ałek » 29 paź 2009, o 07:56

***
Ostatnio edytowano 20 lis 2010, o 15:14 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez alf » 29 paź 2009, o 16:03

Ałek napisał(a):To już Mojżesz wiedział ciągając Izraelitów przez 40 lat po pustyni.. I to nie dlatego przecież, że drogę zgubił :)

Jak widać niewiele wskórał i niewiele się zmieniło do obecnych czasów :) . To też nie wróży niczego dobrego na przyszłość :(
pozdrawiam
alf
Avatar użytkownika
alf
 
Posty: 171
Dołączył(a): 23 cze 2006, o 08:35
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez dezorganizator » 29 paź 2009, o 16:39

alf napisał(a):Problem IMHO polega na tym, że kołderka wciąż przykrótka i jak podciągniesz, to nogi wystają i będzie tak dopóty, dopóki sobie nie skroimy większej. Nikt mi nie wmówi, że idąc na wybory nie myślimy o załatwieniu swoich spraw a i w takie sytuacji jest także kandydujący. Wszelkie rozważania o jakimś kodeksie etyki poczytuję jako naiwność. Chyba wiem co mówię i myślę, już prawie pięćdziesiąty drugi raz przecie okrążam Słońce :)


Powiem więcej - jeśli znajdzie się taki, co obiecuje "nic dla mnie ani mojego bezpośredniego sąsiedztwa", to po pierwsze nie chciałbym być jego sąsiadem i jako taki nie zagłosowałbym na niego, a po drugie takim 100% altruistom nie wierzę jak psom i okrążam ich wielkim łukiem. Paru takich uszczęśliwiaczy już było i skończyło się to delikatnie mówiąc słabo. Kawałek zdrowego egoizmu dodaje wiarygodności, bo doskonałych nie ma (no, może ja :D) i za taką nieposzlakowaną szlachetnością gdzieś kryje się jakiś smrodek (zwykle całkiem niezły smród). Od tej reguły nie ma wyjątków, a jeśli są, to ja na swoje oczy jeszcze takiego nie widziałem, i może lepiej, bo ryzyko za duże. Reasumując, szybciej zagłosuję na takiego, co powie, że dla swojego sąsiedztwa chce załatwić to, to i tamto, bo to jest uczciwe postawienie sprawy, a co więcej daje perspektywy dla jakiegoś konsensusu, bo jak się spotka paru takich konkretnych, to jest szansa, że coś wytargują nawzajem od siebie i coś w rezultacie powstanie. A jak się zacznie brnąc w metafizykę, ideologię i rozważania etyczne, to można się znaleźć z ręką w nocniku jak Warszawa pod rządami bliźniaka z partii Dwa Kłamstwa i Spójnik, który korupcję w magistracie zlikwidował poprzez likwidacje inwestycji w ogóle.
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez dezorganizator » 29 paź 2009, o 16:41

Ałek napisał(a):To już Mojżesz wiedział ciągając Izraelitów przez 40 lat po pustyni.. I to nie dlatego przecież, że drogę zgubił :)


Można, tylko niech jeszcze się znajdzie taki, co mannę przez 40 lat będzie sypał...
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez szumski » 29 paź 2009, o 18:32

Reasumując, szybciej zagłosuję na takiego, co powie, że dla swojego sąsiedztwa chce załatwić to, to i tamto, bo to jest uczciwe postawienie sprawy, a co więcej daje perspektywy dla jakiegoś konsensusu, bo jak się spotka paru takich konkretnych, to jest szansa, że coś wytargują nawzajem od siebie i coś w rezultacie powstanie.


Marek, to jest sposób na destrukt, góóóra koślawą latarnię.

Może jednak znaleźliby się ludzie z otwartymi głowami i postawili weto przy uchwalaniu w budżecie środków na projektowanie kanalizacji przez Karola pole? Albo zaczęli projektowanie Centrum od koncepcji infrastruktury a nie pobutaprenowych wizji. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rada Gminy - Skład, sesje, wydarzenia.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron