inwestycje gminne

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

inwestycje gminne

Postprzez Violetta » 3 lip 2008, o 10:06

a ja też jestem bardzo zadowolona z pracy Pani Wójt
i myślę, że co kadencję Wójtem powinna zostawać osoba z Chotomowa, pod jednym tylko warunkiem!!!
musi mieszkać na ulicy na której nie ma latarni, kanalizacji, gazu oraz drogi z kostki lub asfaltowej.
I sąsiednie ulice też tak powinny wyglądać.
Obecna Pani Wójt jak postawiła już sobie latarnie to teraz będzie miała budowaną piekną drogę,
Jeśłi każdy Wójt będzie tak robił to jeszcze kilka kadencji wójtów Chotomowskich i nasza wieś będzie naprawdę super wygladała.
A że na pytania nie odpowiada te niewygodne, albo z łąski raz w miesiacu coś tam sie na stonie internetowej pojawi, to co?
Są jakieś priorytety w końcu .

I ja teraz chciałabym zgłosić swoja kandydature na kolejna kadencję i od razu zacznę obiecywać Wam, że jak zostanę Wójtem to oświetlę swoją ulicę i drogę asfaltową zrobię, a wczesniej kanalizację i na sąsiednich ulicach też tak będzie. Niech i sąsiedzi też coś z tego mają.

Na pytania internautów sama odpowiadała nie będę, wyznacze kogoś sobie na rzecznika, żeby nie tracić czasu na pisanie.
Zajmę się poprostu rozwojem Chotomowa, oraz okolicznych wsi.


Serdecznie pozdrawiam przyszłych wyborców.
Kandydatka nr. 1 :pada:
Violetta
 

Postprzez szumski » 8 lip 2008, o 18:36

Jak pytania to pytania:
Szanowna Pani Wójt.
Mam pytanie: co za chuj złamany, jest odpowiedzialny ze strony Gminy za wyrównanie i utwardzenie drogi od ul. Partyzantów na wysokości stacji benzynowej Fenix do ul. Jarzębinowej w Chotomowie? Droga jest trzeci raz maltretowana i jest coraz gorzej, nie da się przejechać, co sprawdzała dzisiaj też radna Majewska. Niech mnie tuman poda do sądu, że go obraziłem, oszczędzi mi to pisania pism na Berdyczów a i tak odpowiedzialność się rozmyje. Na sprawie o zniesławienie będę miał przed sobą gościa, któremu należy się prokurator za defraudowanie środków publicznych. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

no nieźle

Postprzez staś » 9 lip 2008, o 13:40

no nieźle. a z jakiego wątku ten cytat tzn. skąd :) ???????
staś
 

Postprzez szumski » 9 lip 2008, o 13:53

Co niby nieźle? Że dzisiaj czwarty raz ciężkim sprzętem za Twoje podatki ryją tą biedną drogę a buc, zamiast pilnować za co kasę bierze stoi pod gminą z kiepem w zębach? To się skończy prorokiem z jednej i z drugiej strony. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez staś » 10 lip 2008, o 07:43

a skad ten cytat, z jakiego wątku?? :/
staś
 

Postprzez szumski » 10 lip 2008, o 08:08

Z Zielonej Książki Muamara al-Kadafiego, syna hodowcy wielbłądów. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez ton » 22 lip 2008, o 15:02

Z pytań do Wójta, ale widzę, że tutaj jest wersja bez cenzury. :hah:
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Postprzez szumski » 22 lip 2008, o 17:01

Tiaaa, tylko pytanie było kto z urzędników jest odpowiedzialny za to, że drogę kotłowało 4 razy, przez 3 miesiące, 3 różne firmy. Michał zwalił na traktorzystę co mu przewód ciśnieniowy pękł. Bardzo sprytnie, zważywszy że właściciel ładowarki to mój b. dobry znajomy. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez szumski » 23 lis 2008, o 15:16

Odpowiedź z 08.07.2008. na pytanie wyżej:
Na odcinku drogi przez Pana opisanym w dniu 8 lipca, doszło do awarii maszyny w trakcie prac związanych z wykładaniem destruktu i utwardzaniem drogi. Kolejnego dnia prace zostały wznowione i droga została doprowadzona do przejezdności. Proszę porównać stan obecny z tym co było przed rozpoczęciem prac.

Michał Smoliński, Inspektor ds. Promocji Gminy


To ja porównuję i zapraszam tego durnia co jest odpowiedzialny za remonty dróg a poprawić jej nie chce, bo ja źle piszę na forum i tego pajaca co udzielał mi odpowiedzi, żeby się przejechali tą drogą po 4 miesiącach.

Wywalono przynajmniej trzy razy więcej materiału niż było potrzeba. Jeżeli ktoś ma obiekcje to służę niweletą, którą zrobiłem przed zasranym remontem i mam świadka co mi łatę nosił. Żadnego utwardzania w pojęciu zagęszczenia, jak pisze szanowny szpechtór nie było, no i temperatura od nasłonecznienia zlepiła 3 cm. górnej warstwy a pod spodem zostały puste obszary. Teraz zlepiony górą destrukt się załamał i powstały całe koleiny o piekielnie ostrych krawędziach. Przed, było źle a teraz jest dodatkowo niebezpiecznie. Miałem to wyrównać ładowarką i przyklepać zagęszczarką, ale doszedłem do wniosku, że nie wolno mi psuć dzieła tak wybitnych specjalistów, poza tym mam to w dupie bo pickupem 4x4 na dwudziestkach i tak przejadę, poczekam aż ludzie z mniejszymi samochodami połamią felgi i dadzą wreszcie po ryju jednemu i drugiemu. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21


Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość