Spotkanie z Panią Wójt, 19.12.2009 - notatka z ustaleń

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Spotkanie z Panią Wójt, 19.12.2009 - notatka z ustaleń

Postprzez Marcin » 19 gru 2008, o 18:37

witam,

ustalenia z dzisiejszego spotkania: celem spotkania był przegląd dokumentacji przetargowej do prac związanych z utwardzeniem dróg w Gminie. Na zaproszenie Pani Wójt pojawili się tam dwaj uczestnicy forum: Janusz (aka Szumski) i Marcin (niżej podpisany).

Dokumentacja, jaką przedstawiła nam Pani Wójt składa się z dwóch kartek A4. Na żadnej z nich nie ma ani słowa o warunkach technicznych oraz prawidłowym odbiorze technicznym wykonanych prac. Nie ma żadnego harmonogramu, ani planu/mapy prac, brak jest jakiegokolwiek odbioru dokonanego przez fachowca od budownictwa. Łączne zestawienie opiewa na kwotę 90.000 zł i jest to proste zebranie długości ulic, jakie podlegały obróbce, ilość metrów sześciennych materiału oraz zestawienie z Excella, będące podstawą do wystawienia faktury. Na obu dokumentach, w imieniu Gminy, podpisał się Pan Buniewicz, z datą z początku listopada, a więc miesiąc po pracach (!). Szczegółów dynamicznej wymiany zdań nie będziemy opisywać, dość że była to dla pana Buniewicza rozmowa konkretna do bólu.

Nasze obiekcje, które podnieśliśmy, a które Pani Wójt podzieliła:
1) Pan Buniewicz nie ma uprawnień budowlanych. Nie może więc akceptować wykonania takich prac w imieniu Gminy.

2) Dokumentacja powinna zawierać plany, kosztorys, zatwierdzenie oraz dokumentację powykonawczą. Obecna, szczątkowa dokumentacji nie zabezpiecza interesów Gminy w przypadku reklamacji.

3) Oprócz dwóch kartek odbioru nie ma żadnego zapisu gwarancyjnego ani rękojmi, co wg nas kwalifikuje tak prowadzoną inwestycję do zgłoszenia albo do księgi Guinessa, albo do Prokuratury.

Ustalenia z Panią Wójt:

A) Począwszy od 1. stycznia 2009 wszystkie prace infrastrukturalne/inwestycyjne będą podlegały zatwierdzeniu w imieniu Gminy przez niezależnego, opłacanego przez gminę, Inspektora nadzoru budowlanego, z niezbędnymi uprawnieniami. Osoba taka, wg naszych ustaleń, powinna być spoza naszego Powiatu, wyłoniona zostanie w drodze konkursu lub przetargu. Pan Buniewicz przestaje zatwierdzać wykonania prac.

B) Pani Wójt ogłosi konkurs na nowego szefa inwestycji w Urzędzie Gminy. Mamy nadzieję, że nowa osoba pojawi się do końca marca.

C) Każda praca inwestycyjna, realizowana przez Gminę, jako obligo, zawierać będzie zapisy dot. okresu gwarancyjnego, dające Gminie prawo do żądania od Wykonawcy naprawy nieskutecznie wykonanej pracy budowlanej. Z naszej strony proponujemy, by warunkiem przystąpienia do prac była wpłata przez Wykonawcę kaucji gwarancyjnej w wysokości 10% zatwierdzonego kosztorysu prac, do rozliczenia po upływie terminu gwarancji. Jeśli czyta nas prawnik, będę wdzięczny za podpowiedź, ile wynosi ustawowy okres gwarancji na prace budowlane.

D) Każdy protokół powykonawczy zawierać będzie komplet dokumentacji, tj:

d1) zaakceptowany przez naszego Inspektora nadzoru budowlanego szczegółowy opis technologii, jaka będzie używana do kruszywowania/utwardzenia wraz z harmonogramem prac i nieprzekraczalną datą zakończenia inwestycji,

d2) atesty lub zezwolenia do wykorzystanych materiałów.

d3) w przypadku dróg - podpisane przez naszego Inspektora świadectwo niwelacji drogi przed kruszywowaniem/utwardzeniem,

d4) szczegółowe zestawienie wykonanych prac, wraz z zestawieniem roboczogodzin,

d5) w przypadku dróg - badania zagęszczenia gruntu po utwardzeniu oraz pomiary spadków, umożliwiających odpływ wody na zewnątrz,

d6) podpisany przez naszego Inspektora protokół odbioru technicznego całości prac,

d7) pisemna gwarancja wykonawcy na wykonane prace wraz z dowodem wpłaty kaucji na okres gwarancji

d8) kopię wystawionej faktury wraz z oświadczeniem wykonawcy, że punkty 1-7 zostały spełnione. Dopiero po spełnieniu punktu 8 Gmina ureguluje należność za wykonane prace,

E) Ulica Kisielewskiego która po 2 miesiącach od ostatniego kruszywowania, (zatwierdzonego przez pana Buniewicza), nadaje się ponownie do remontu, zostanie objęta oddzielnym przetargiem, ogłoszonym przez Panią Wójt w terminie do 30 stycznia 2009. W drodze przetargu zostanie wyłoniony wykonawca, który zrobi ulicę rzetelnie, skutecznie i tak szybko, jak tylko pozwoli na to pogoda.

F) Urząd Gminy wyciągnie wnioski ze współpracy z dotychczasowym wykonawcą kruszywowania, bowiem projekty realizowane przez innych wykonawców w gmienie znajdują się w dużo lepszym stanie technicznym.

tyle ustaliliśmy. Jeśli coś pominąłem - Janusz, dopisz proszę.

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez szumski » 19 gru 2008, o 18:51

Ponieważ jestem lizus (do P. Wójt oczywiście) to dodam: konkurs ogłoszony już jest : http://ug.jablonna.ibip.pl/public/popup ... item=86599, oczywiście nie z powodu dzisiejszego spotkania tylko z powodu złożenia rezygnacji przez P. Ostrowskiego. Pocieszający jest zapis w określeniu zadań:
-rozliczania finansowego zadań inwestycyjnych i sprawozdawczości inwestycyjnej,
Czy i jak będzie to sankcjonowane w zapisach umowy o pracę - zakresie obowiązków, nie wiem. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez MagdaM » 19 gru 2008, o 19:34

Czyli jak rozumiem destrukt będzie teraz - czyli po waszych ustaleniach z Panią Wójt - kładziony tak jak należy czy destruktu to nie dotyczy?
MagdaM
 
Posty: 575
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez szumski » 19 gru 2008, o 20:00

Nie ma żadnego destruktu, przynajmniej ja żadnych zapisów o użyciu lub pochodzeniu jakiegoś destruktu nie widziałem. Było korytowanie (coś ok. 46 m3) i utrzymanie bieżące - wyrównywanie i zagęszczanie - walcowanie. Destrukt jest na Białołęce, użyty jako dodatek do asfaltów w warstwie ścieralnej. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez MagdaM » 19 gru 2008, o 21:17

szumski napisał(a):A co Ty się P. Wójt czepiasz? Przecież to Buniewicz dzielił destrukt, nadzorował, odbierał roboty i akceptował faktury za pracę sprzętu przy wyrównywaniu. Sam mogę zaświadczyć przed każdą zainteresowaną instytucją bo widziałem. Jonasz jakiś, czego się nie tknie to kataklizm sprowadzi. Nawalił tego destruktu tyle, że to się kwalifikuję na klęskę ekologiczną.


Janusz, to o czym Wy wcześniej pisaliście w tematach dotyczących destruktu np. "destrukt raz jeszcze" - bo ja teraz to już nic nie rozumiem...???
MagdaM
 
Posty: 575
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Krzysztof J » 20 gru 2008, o 02:16

chodzi @Magda o to, ze gmina nie ma zadnych "papierow" na destrukt ani na jego uzywanie do wyrownywanie drog
cala operacja byla dokonana bez jakiejkolwiek dokumentacji, bo jest nielegalna (gmina nie moze zgodnie z prawem wejsc w posiadanie destruktu asfaltowego ani nie moze legalnie uzyc destruktu do wysypywania nim polnych drog)
wysypanie destruktem drog odbylo sie w ramach zadania "biezace utrzymanie drog" czyli bez przetargu, bez pozwolenia na budowe, bez kontroli, bez stosowania jakichkolwiek norm, czyli ogolnie mowiac bezprawnie i bez sensu
dlatego koledzy niczego na ten temat w gminie nie znalezli i nie znajda
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Marcin » 20 gru 2008, o 18:06

Krzysztof J napisał(a): wysypanie destruktem drog odbylo sie (...) bez przetargu, bez pozwolenia na budowe, bez kontroli, bez stosowania jakichkolwiek norm, czyli ogolnie mowiac bezprawnie i bez sensu dlatego koledzy niczego na ten temat w gminie nie znalezli i nie znajda


witam,

Właśnie tak! Sam nie mogłem w to uwierzyć, ale właśnie tak jest: nasze gminne pieniądze, z naszych podatków, są wydawane nie tylko bezprawnie, ale też bez planu, kontroli i nadzoru nad efektami. Dlatego poinformowaliśmy pana od inwestycji, który to wszystko organizuje i podpisuje, pana Buniewicza, ze jak zobaczymy następne takie praktyki, to z automatu zgłosimy sprawę do Prokuratury. I ja to zrobię, bo to nie są żarty a zwyczajne łamanie prawa.

Pani Wójt przychyliła się do naszej obserwacji, stąd właśnie tak szczegółowe ustalenia powyżej, jak to ma wyglądać od 1. stycznia 2009.

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez Krzysztof J » 20 gru 2008, o 18:16

Pani Wójt przychyliła się do naszej obserwacji,


he he ;) ty naprawde myslisz ze to p. Buniewicz wymyslil wysypywanie ulic destruktem?
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez szumski » 20 gru 2008, o 18:32

ty naprawde myslisz ze to p. Buniewicz wymyslil wysypywanie ulic destruktem

A kto Papa Ratzinger? Buniewicz podpisał w imieniu gminy protokoły odbioru. Jakby miał choć odrobinę instynktu samozachowawczego to by dopisał choć jedno zdanie o przeglądzie pogwarancyjnym, że wykonawca zobowiązuje się zasypać ze dwa dołki, ani jemu ani wykonawcy dupy by z tego tytułu nie rozerwało. Jemu prorok to już się należał jak zgłaszałem ulicę do wyrównania a on mi odpowiedział cytuję: Idź załatw sobie z ........ (tu padło nazwisko wykonawcy). To nie jest skandal i kryminał? Tylko ja miękki jestem i wolę z kogutem pogadać niż z takimi mądralami. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Marcin » 21 gru 2008, o 01:10

Krzysztof J napisał(a): he he ;) ty naprawde myslisz ze to p. Buniewicz wymyslil wysypywanie ulic destruktem?


Krzysztofie,

Trochę Ci się dziwie. Jaja można sobie robić ze wszystkiego. Ale czasem miarka się przebiera. Padło na Buniewicza, bo to on podpisał odbiór lipnych prac. Chłop ma mały wybór: albo bierze się do roboty i zaczyna się zachowywać tak, jak tego wymaga prawo, albo prosimy Panią Wójt o skuteczne usunięcie go z Urzędu a Prokuraturę o pociągnięcie go do odpowiedzialności. I Pani Wójt powinna to zrobić we własnym, dobrze pojmowanym interesie. Przypomnę, że domagaliśmy się tego, wraz z mieszkańcami ulicy Polnej, już w czerwcu 2008.

Trochę długo mi zajęło zainteresowanie się stanem faktycznym, fakt, ale wystarczyło lekko grzebnąć i włos jeży się na głowie: nie ma ŻADNEGO nadzoru nad kasą Gminy, byle jak wykonane prace infrastrukturalne robione są z celowym pominięciem Ustawy o zamówieniach publicznych. Robione są bez rozliczenia czy minimalnego zabezpieczenia naszego interesu prawnego, finalnie akceptuje to kompletnie niekompetentny człowiek.

I GDZIE, DO JASNEJ CHOLERY, SĄ NASI RADNI?!

Marcin
Marcin
 

Następna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość