Olga Muniak łamie prawo.

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Postprzez GOUST » 5 maja 2010, o 08:33

6mln za działkę o powierzchni?

No proszę jak mówisz "A" to nie kończ na "B" tylko dokończ alfabet do "Z."

Jaki rodzaj gruntu, czy przemysłowy, rolny a może budowlany? leśny :razz:

Nie manipuluj, Trochę usłyszałeś a nie wiesz takich rzeczy?


Stasiu? co jest ?
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez stasiu » 5 maja 2010, o 08:38

Sami poczytajcie jeśli nie pamiętacie !
Post powyżej - czyżby to nieudana próba odwrócenia uwagi ?

OGŁOSZENIE O PRZETARGU NA ZBYCIE NIERUCHOMOŚCI GRUNTOWEJ POŁOŻONEJ W JABŁONNIE K/WARSZAWY (Zam: 28.09.2009 r., godz. 11.02)

Wójt Gminy Jabłonna działając na podstawie Uchwały Nr XXXV/390/2009 Rady Gminy Jabłonna z dnia 26 lipca 2009 r. ogłasza przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż prawa własności nieruchomości gruntowej położonej we wsi Jabłonna, gminie Jabłonna, powiatu legionowskiego, w województwie mazowieckim, o powierzchni 2,7975 ha, uregulowanej w księdze wieczystej KW WA1L/00000034/0 i wykazanej tamże jako działka nr 1980/12, stanowiącej działkę ewidencyjną nr 1980/12 z obrębu ewidencyjnego 1-Jabłonna.

Przedmiotowa nieruchomość jest niezabudowaną działką gruntu położoną w północno-wschodniej części wsi Jabłonna i stanowi teren płaski, nie ogrodzony , częściowo porośnięty drzewami i krzewami , kwalifikującymi się do wycięcia w ramach jego zagospodarowania.

Z uwagi na utratę mocy obowiązującej z dniem 31.12.2003 r., w odniesieniu do obszaru, na którym położona jest przedmiotowa nieruchomość, nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Według Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Jabłonna, zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy Jabłonna Nr XXV/260/2000 z dnia 12 grudnia 2000 r., teren na którym położona jest przedmiotowa nieruchomość , oznaczony jest jako strefa C - ekologicznie zrównoważonego rozwoju, dla której jako funkcję dominującą ustalono mieszkalnictwo, a głównymi potencjalnymi kierunkami rozwoju gospodarczego są: usługowo-handlowy i produkcyjny (pod warunkiem zachowania czystych ekologicznie technologii). Według danych z ewidencji gruntów i budynków przedmiotowa nieruchomość w przewadze składa się z użytku gruntowego R klasy V (2,6940 ha), w pozostałej części z użytku Ls klasy VI (0,1035 ha).

Cena wywoławcza przedmiotowej nieruchomości netto: 6.714.000,00 zł (słownie zł: sześć milionów siedemset czternaście tysięcy). Do uzyskanych w wyniku przetargu ceny sprzedaży zostanie doliczony podatek VAT w wysokości 22% ustalonej przepisami prawa.
stasiu
 
Posty: 112
Dołączył(a): 7 mar 2009, o 21:14
Lokalizacja: legionowskie

Postprzez GOUST » 5 maja 2010, o 09:22

stasiu napisał(a):(oczkiwano 6 mln zł)- przecena ?


;(
Nie wiesz co to :

stasiu napisał(a):Cena wywoławcza przedmiotowej nieruchomości netto: 6.714.000,00 zł


Wiesz co to cena wywoławcza? Może trzeba cofnąć się do podstawówki?
Zapraszam na Allegro, albo eBay'a byś poznał trochę zagranicy i wyjechał z tej zagrody ....Zobaczył co to są licytacje.

27975 m2 za 6 mln
czyli za metr 214 złotych + 22% VAT

Przeciętna cena na Jabłonnie to : 300 złotych/m2 :/ z VAT

Ale im większa działka tym mniej za metr się bierze a wiec uwzględniając wielkość
230 - 250 zł/m2 Z VAT
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez stasiu » 5 maja 2010, o 10:46

Brak treści merytorycznej w powyższym poście. :(
stasiu
 
Posty: 112
Dołączył(a): 7 mar 2009, o 21:14
Lokalizacja: legionowskie

Postprzez GOUST » 5 maja 2010, o 11:03

Stasiu argument z działką jest nie trafiony. Działka ceną wywoławczą już była u progu wartości rynkowej. Te twoje 6mln to prawie 7mln...i tu twoja manipulacja podła. Dolicz do tego 22% VAT-u a poznasz prawdziwą cenę nieruchomości za jaką ta zła gmina chciała puścić tą działkę. Cena była akurat, ale komunisto, tak to z Wami zawsze jest, jak nie masz z tego nic to od razu zbrodnia. DZIAŁKA W NORMALNEJ RYNKOWEJ CENIE, a to dopiero wywołanie. Wiec mogła pójść jeszcze wyżej. O tym nie napiszesz? Mogła być z metra o 1- 4 zeta wyżej niż przeciętna... :what:
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez szumski » 5 maja 2010, o 11:10

Co za różnica za ile?
Ważne że sprzedaż jest niezgodna z intencją darczyńcy, bo działka była darowana. Czyli paserstwo białych - u nas mocno przybrudzonych kołnierzyków.
GOUST to mniej więcej jakbyś sprzedał chatę razem z babką, która Ci ją darowała. Capichi?
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez GOUST » 5 maja 2010, o 14:56

szumski napisał(a):GOUST to mniej więcej jakbyś sprzedał chatę razem z babką, która Ci ją darowała. Capichi?



>>Mi się wydaje jednak że to trochę inna sytuacja.
Tam nie mieszka darczyńca. czy się mylę?


/:/
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez szumski » 5 maja 2010, o 15:42

Darczyńcą były LP czyli Skarb Państwa. Darowizna była przeznaczona pod budowę obiektów opieki zdrowotnej. Czyli chodzi o dużo większą podłość niż handel jedną babką!!! Tam mogło być leczone 500 babek i 100 niemowlaków dajmy na to.
KC:
Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

Dostał na szpital a przesrał na festyny.

Wracając do destruktu i inwestycji, znam gminę która za budowę przedszkola zapłaciła UWAGA: tylko 1/40 wartości inwestycji, resztę nakukała.
Ale trzeba zrobić projekt, wystąpić o pozwolenie na budowę i wszystko jak mówią przepisy. U nas króluje dobrodziejowanie, jest destrukt "za darmo", doradca za 6 tysi i wszystko do dupy a deficyt rośnie.
Zobaczymy co będzie z CEKS. Otóż obawiam się że nawet jeżeli będzie jakiekolwiek dofinansowanie to mikre, bo do prawie każdego programu jest rozporządzenie, nikt nie uzna zadęć szlacheckich i kosztów projektu 2,5 bani jak można było zrobić za pół bańki i to będzie koszt kwalifikowany a nie co się komu w pijanym widzie przyśniło.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez GOUST » 5 maja 2010, o 17:21

Szumi naciągasz;) Gmina nigdy nie dopuści się złego przeciw LP [bo chyba nie żyje, przyznam się nie wiem]

Podam Ci przykład z jakim ja się spotkałem;)

>>Dziadek zapisał młodemu wnukowi 4 hektary, pod warunkiem że nie będzie uprawiał kukurydzy, czy jakoś tak. Wnuk przyjął, po paru miechach sprzedał osobie którą umowa testamentu, czy też darowizny już nie obowiązywała. Teraz to ładne pole kukurydzy jest.

*Główny motyw przekazany, sprawy o co chodziło nie kojarzę teraz.

Ale podłość taka jak pozbawienie ludzi szpitalu którego budżet nie przewiduje do 2158, to to faktycznie strata. Rok wziąłem z innych wyliczeń o zadłużeniu gminy. Jak by co to wasze wyliczenia.
:zzz:


CEKS....gdzie byłeś jak wybierali projekt?
Mogłeś dać taki sam, lub podobny ale tańszy....nie sądzisz?
Jak wybrali by twoją wizje, wtem mógł byś żądać 500 tysi za wizje i projekt.


Pozdrawiam. ;D
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez szumski » 5 maja 2010, o 18:44

"Jest to bowiem pozostała część działki przeznaczonej pod budowę szpitala dla Legionowa i okolicznych miejscowości."
Nie majacz o finansowaniu z budżetu gminy. Legionowo to rzadki przypadek miasta powiatowego w Polsce bez szpitala!!!
W razie nagłego przypadku, mieszkańcy naszego powiatu, w zależności od dnia tygodnia rzucani są jak kukułcze jajo za każdym razem do innego szpitala w Warszawie.

Mogłeś dać taki sam, lub podobny ale tańszy....nie sądzisz?

Tu walnąłeś jak kot w plewę, gdzieś od 10 już lat nie startuję do konkursów, ja je ogłaszam i rozstrzygam :) Negocjowałem wykonanie i realizowałem projekty takich sław ;) jak prof. Kuryłowicz
O tym, że przyjęto złą metodę prowadzenia tej inwestycji pisałem od początku.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron