Olga Muniak łamie prawo.

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Olga Muniak łamie prawo.

Postprzez Marcin » 22 mar 2010, o 13:29

witam,

łatwiej będzie, jeśli czytanie tego postu zaczniecie Państwo od załącznika. Zawarte w tekście linki są odwołaniem do zewnętrznych dokumentów i aktów prawnych, jako dokumentacja dowodząca tezy, zawartej w tekście.

Załącznik: Opinia Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska
--------------

Dlaczego Olga Muniak łamie Prawo?

1) W załączniku powyżej znajdziecie Państwo opinię Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zajmującego stanowisko co do szkodliwości tzw "destruktu asfaltowego". Destrukt taki, w ilości 30.000 ton (trzydzieści tysięcy ton) został wysypany na drogi gminne, często tuż pod Waszymi płotami. Wody opadowe wymywają smoły z destruktu, który z kolei pojawia się naszych wodach gruntowych. Ile osób, spośród czytających, pobiera wodę z własnego, gruntowego ujęcia?

2) Załączona opinia WIOŚ jasno wskazuje, że: cyt.: "Odpady o kodach [i](mowa o destrukcie asfaltowym) nie można ich przekazywać osobom fizycznym, jednostkom organizacyjnym niebędących przedsiębiorstwami. (...) Jednocześnie informuję, że ww. odpady nie mogą być wykorzystywane m.in do podbudowy dróg i autostrad"[/i]

3) Destrukt asfaltowy, który mamy wyspany na terenie gminy, pochodzi z Wisłostrady, z jej północnego odcinka na wysokości Lasku Bielańskiego. Ten kawałek Wisłostrady powstał w latach 70-tych (dobrze to wiem, bo wtedy tam mieszkałem), gdzie nikt nie przejmował się, ile też smoły jest w asfalcie. Pierwsze normy ograniczające smoły w asfaltach powstały dopiero w roku 1995 i 1998.

4) Mechanizm zachowywania się asfaltu drogowego jest prosty: im więcej macie smoły w asfalcie, tym pod wpływem temperatury, robi się on bardziej miękki i podatny na odkształcanie (np. koleiny). Nowoczesne filmy układają dziś drogi mieszając asfalt z betonem lub z tworzywami sztucznymi (w Skandynawii i USA). Ale wróćmy do naszego destruktu. Właśnie z powodu silnego odkształcenia asfaltu (koleiny) oraz niszczenia elementów konstrukcyjnych, w latach 2007-2009 nastąpiła całkowita wymiana nawierzchni i betonowych estakad na interesującym nas odcinku Wisłostrady.

5) Cały usunięty z Wisłostrady asfalt powinien być utylizowany lub składowany na specjalnych składowiskach, jest bowiem szkodliwy na zdrowia i rakotwórczy. Niestety, interes na tym zwietrzył Pan Leszek Bogdański i we współpracy z Olgą Muniak i wydziałem inwestycji, wysypał na nasze "drogi" 30.000 ton tego niebezpiecznego, rakotwórczego odpadu, taktując to jako wielki dar dla mieszkańców. Kompletnie pomijając, że łamiąc prawo sprowadzają na nas zagrożenie utraty zdrowia.

6) Jednoznaczne wskazanie na kancerogenne właściwości destruktu znajdziecie w opinii Instytutu Badawczego Dróg i Mostów: LINK cyt: "Smoły węglowe zawierały znaczne ilości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), które uważane są za związki kancerogenne"

7) Szczegóły o rakotwórczym działaniu zawartej w destrukcie smole znajdziecie w Wikipedii cyt.: "Są to związki bardzo niebezpieczne, ponieważ wywołują zmiany nowotworowe w różnych tkankach."

8) A jeśli chcecie poczytać opinię innego, niezależnego fachowca o szkodliwości, przeczytajcie opinię Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego: LINK

podsumowanie:
Olga Muniak jest sprawcą wysypania szkodliwego, rakotwórczego odpadu w przerażającej ilości trzydziestu tysięcy ton. Wpisując w Google: "30000 ton" pierwszy link, jaki zobaczycie wygląda tak jak LINK. Jak widać, w innych gminach, składowanie takiej ilości odpadów jest karalne i ścigane przez prawo. Ale nie u nas. Dlaczego? Otóż rada gminy, będąca organem kontroli i nadzoru nad działalnością Urzędu Gminy, pozwala Oldze Muniak na wielokrotne łamanie prawa. Czyli wszystko to dzieje się za zgodą obecnej rady gminy.

Co dziwniejsza, Olga Muniak, sprowadzając na nas niebezpieczeństwo, potrafi jeszcze płacić za tę nielegalną usługę Panu Leszkowi Bogdańskiemu w tak samo sprzeczny z prawem sposób.

Po pierwsze Pan Bogdański łamie prawo, bowiem nie ma prawa obracać odpadami niebezpiecznymi, ani jako pośrednik, ani jako odbiorca, ani jako koordynator. Kim jest dżentelmen, który jest ważniejszy od wydziału inwestycji w Urzędzie Gminy, który pobiera pieniądze wypłacane mu nielegalnie do tego za wysypywanie w gminie niebezpiecznych odpadów? Dla Państwa wiedzy, inne gminy w postępowaniu przetargowym domagają się wywiezienia i utylizacji destruktu i płacą za to, oto przykład:LINK

Po drugie Urząd Gminy Jabłonna łamie Prawo Zamówień Publicznych, powierzając nielegalny obrót niebezpiecznymi odpadami osobie fizycznej z pogwałceniem Prawa Zamówień Publicznych?. Kimkolwiek jest mecenas opiniujący dotychczasowe działania Urzędu Gminy, czas by wrócił do szkół.

Po trzecie Olga Muniak, łamiąc Prawo Zamówień Publicznych, naraża swoją niegospodarnością budżet gminy na straty a sam Urząd naraża na procesy o odszkodowania.

Po czwarte - niezależnie od wątku finansowego, łamiąc kolejne rozporządzenia Ministerstwa Środowiska Olga Muniak naraża nas, mieszkańców, na utratę zdrowia i życia. Mam świadków, że Olga Muniak zna opinię Inspekcji Ochrony Środowiska i lekceważy ją od 2008 roku.

Wniosek: Olga Muniak swoim postępowaniem szkodzi Gminie, Urzędowi jak i samymi mieszkańcom i czyni to świadomie, znając łamane przez siebie ramy prawa.

Postulat:
Czy Komisja Rewizyjna Rady Gminy, na posiedzeniu 24.03, nadal będzie chowała głowę w piasek, czy też zobowiąże wreszcie wójta do zaniechania tych praktyk i doprowadzi do natychmiastowego rozwiązania umowy z Panem Bogdańskim?

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez szer-szeń » 22 mar 2010, o 14:14

Długo można by tu rzucać gromy, ale po co?
Wniosek jest jeden:
W przyszłych wyborach trzeba doprowadzić do wymiany wszystkich radnych i wójta.
Oni działają na naszą szkodę.
szer-szeń
 
Posty: 221
Dołączył(a): 29 maja 2007, o 12:54
Lokalizacja: obywatel świata

Postprzez Marcin » 22 mar 2010, o 14:22

szer-szeń napisał(a):Wniosek jest jeden:
W przyszłych wyborach trzeba doprowadzić do wymiany wszystkich radnych i wójta.
Oni działają na naszą szkodę.


Szerszeniu,

Racja, ale czemu mamy czekać na nowe wybory, ile jeszcze pieniędzy stracimy? Pojutrze jest posiedzenie komisji rewizyjnej, zobaczmy jak Radni będą głosować i może, na łamach dowolnego medium, zadamy im pytanie, dlaczego głosowali tak, a nie inaczej?

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez Ałek » 22 mar 2010, o 14:28

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 09:21 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez Marcin » 22 mar 2010, o 14:58

Ałek napisał(a):Czy to, co robi Muniak to:
a) przekroczenie dobrych obyczajów
b) złamanie zasad etycznych
c) zaniedbanie
d) przestępstwo


Jeśli zgodzimy się co do ekspertyz o szkodliwości, stwierdzimy fakt, że Olga Muniak wie o szkodliwości plus wypłaca wynagrodzenie za koordynację tegoż w pogwałceniem prawa, to zdaje się, że cała powyższa lista ma miejsce.

Rada Gminy i sam Urząd Gminy mają w środę do wyboru:

a) Przyznać się od błędu, szybko pozbyć się Pana Bogdańskiego i przyjrzeć się wnikliwie, czym zajmuje się wydział inwestycji. Sprawa przyjemna nie jest, ale do zrobienia i wreszcie Urząd stanie się Urzędem a nie przypadkowym zlepkiem interesów różnych ludzi.

b) albo pójść w ściemę, traktując mieszkańców jak głupków i uznając, że sprawa jest "czysta". Jeszcze dziś mam dostać kopię pisma, podpisanego przez Pana Rokickiego z wydziału inwestycji, który zmierza w stronę zamiecenie wszystkiego pod dywan. I jak znam Olgę Muniak, pójdzie w tę stronę, co chwilowo zapewni jej spokój, ale w przyszłości gwarantuje jej problemy poważniejszej natury.

Członkowie komisji rewizyjnej są radnymi i następne wybory przed nimi już za chwilę... Zresztą, może po prostu wybierzemy się na posiedzenie komisji? Jest otwarta dla widzów, sprawdziłem, jako mieszkańcy mamy prawo w niej uczestniczyć.

przejdziemy się?

Marcin

PS. Urząd Gminy czyta nasze forum i czuję się w obowiązku dodać jeden akapit. Chcę podkreślić, że w Urzędzie Gminy Jabłonna pracuje wiele wartościowych i dbających o porządek osób. Wiem, że jest Państwu przykro, ale my potrafimy odróżnić Państwa codzienną rzetelną pracę od niektórych praktyk nielicznych urzędników.
Marcin
 

Postprzez szumski » 22 mar 2010, o 16:48

a) Przyznać się od błędu, szybko pozbyć się Pana Bogdańskiego i przyjrzeć się wnikliwie, czym zajmuje się wydział inwestycji. Sprawa przyjemna nie jest, ale do zrobienia i wreszcie Urząd stanie się Urzędem a nie przypadkowym zlepkiem interesów różnych ludzi

Jaki to ma związek z przyjemnością?

Pani wójt określa działania z destruktem poprzez stwierdzenie "wykonano remonty dróg"
Drogą jest budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość technicznoużytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. Ponadto drogi, tak jak wszystkie obiekty budowlane, powstają w wyniku prowadzenia robót budowlanych z zastosowaniem wyrobów budowlanych. Remont wymaga dokonania zgłoszenia - art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo
budowlane. Do budowy jak i remontu drogi mogą być użyte wyłącznie materiały spełniające wymagania określone w Art. 10 ustawy Prawo budowlane:
Art. 10. Wyroby wytworzone w celu zastosowania w obiekcie budowlanym w sposób trwały, o właściwościach użytkowych, umożliwiających prawidłowo zaprojektowanym i wykonanym obiektom budowlanym spełnienie wymagań podstawowych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, można stosować przy wykonywaniu robót budowlanych wyłącznie, jeżeli wyroby te zostały wprowadzone do obrotu zgodnie z przepisami odrębnymi.


Więc pytanie jest proste: kto wprowadził do obrotu destrukt i czy ma pozwolenie na taką działalność?
Czy gmina otrzymała razem z szajsem świadectwo zgodności?

Dotychczas gmina raz odpowiedziała, że "destrukt nie był używany w obiektach budowlanych w rozumieniu wskazanego art. 10 ustawy Prawo budowlane. " a drugi raz, że kwit ma ale nie pokaże, bo nie jest to dokument w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej - czyli coś tam mamy ale nie pokażemy.

Jak KR i radni nie potrafią uzyskać takiego kwitu to już chyba czas umierać, bo gadać nie ma o czym.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Marcin » 22 mar 2010, o 17:18

Ciąg dalszy, dzięki jednemu z Radnych:

Tak wygląda pismo Pana Rokickiego: LINK powołujące się na ekspertyzę zleconą przez Gminę (czyli rozumiem, opłaconą przez Urząd Gminy), która to ekspertyza jest niepubliczna. Czyli Urząd powołuje się na opinię, której nie zamierza prezentować. Kuriozum, dowodzące jak Urząd traktuje sprawę i mieszkańców. Na gruncie logiki oznacza to: "mam, ale nie pokażę".

Co ciekawe, firma DJCHEM CHEMICALS z Wołomina, za ich stroną internetową, nie zajmuje sie asfaltami ani smołami, nie oferuje też badań na zlecenie. Jest to firma produkująca odczynnik DEHA, czyli inhibitor polimeryzacji - substancja niezbędna przy syntezie tworzyw sztucznych, a nie anailityczna, zajmująca się frakcjami ropy naftowej. Jak więc i kiedy mogła zbadać zawartość smoły w destrukcie?

A wiecie Państwo, kto "telefonicznie odbiera pracę" Pana Bogdańskiego ze strony Zleceniodawcy? (bo mam już w ręku kolejne pismo z Urzędu Gminy, tłumaczące jak Pan Bogdański rozliczał zlecenia z Gminą). Pan Marek Buniewicz oczywiście, opisywany już wielokrotnie na Form urzędnik gminy; i w ten sposób kółko się zamyka.

Przecięcie tego węzła gordyjskiego już tylko w rękach radnych.

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez GOUST » 22 mar 2010, o 22:11

Mam inne standardy? Może dla tego, że ponad połowa moich inwestycji jest na tz. "dzikim zachodzie europy wschodniej".

Potrzebne wam te certyfikaty, deklaracje zgodności i inne papierkowe bzdety. Przy drogach trzeba pamiętać o tym iż każda z dróg ma swoja klasę użyteczności i należy ją projektować zgodnie z zasadami. Najmniej wymagań ma droga klasy D oraz L. Należy teraz zastanowić się czym jest droga Kisielewskiego?
Klasa D i L odpada. Wiec zapewne jest to ulica klasy Z a Partyzantów G. Pomijając ich faktyczny status. A może ta droga jest po prostu klasy W?

Klasa W czyli wyborcza. Wiec pomijamy podstawowe parametry, oraz wykonanie. Gdyż w przypadku drogi klasy W liczy się tylko to by była. Czy woleli byście poruszać się drogami o kraterowej powierzchni? Ja nie, nie mam terenówki lub innego offroadu. Wiec wolał bym nawet ten destrukt niż prawdziwy tłuczeń który także kosztuje swoje. I wbrew założeniom podstawowym drogą klasy W, nie można było by zadowolić większej ilości mieszkańców.

Podziwiam was :) Wprowadźcie jeszcze zakaz palenia na terenie gminy, następnie strefę EURO4 na terenie całego powiatu, najlepiej taką by auta nie emitowały w ogóle spalin.

Ciekawostka dla eko:

-Ludzie pierwotni oraz Ci z tz. okresu przed naszą erą [Rok zerowy] mimo że nie mieli zanieczyszczonego środowiska. Powiedzmy szczerze brak fabryk i auto maszyn [samolot, samochód] dodatkowo ludzie pierwotni żywili się świeżymi owocami, nie pryskanymi. A mimo to żyli średnio 20 lat. Tak wiec można powiedzieć że przez pestycydy, DIOKSYNY oraz różne konserwanty, człowiek się zakonserwował za życia.

Ale wam źle o to że pan X bierze i zarabia a wy nie. PAN Z TP zajmij się burdelem w TP a dopiero później wytykaj innym;)

KIEDY NEOSTRADA BĘDZIE usługą oddzielną od TP STACJONARNY.?.
kary z UKIK nie potrzebne wam chyba są , ale nie, po przez co DEFRAUDUJECIE pieniądze firmy. Każda nie potrzebna kara jest tak jakby DEFRAUDACJĄ.

JA mam w umowie karę XXX jeśli bym działał na szkodę firmy czemu u was jeszcze nikt nie poleciał i nie zapłacił kary??

CZEMU ......?????? GMINA Robi źle?

-POKAŻ badania ze w destrukcie jest smoła;)Niektóre gminy mają gorzej, o ile kojarzę w Piasecznie na trzech drogach wysypali pokruszone płyty eternitowe z tz: AZBESTEM;)
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Postprzez szumski » 23 mar 2010, o 07:19

-Ludzie pierwotni oraz Ci z tz. okresu przed naszą erą [Rok zerowy] mimo że nie mieli zanieczyszczonego środowiska. Powiedzmy szczerze brak fabryk i auto maszyn [samolot, samochód] dodatkowo ludzie pierwotni żywili się świeżymi owocami, nie pryskanymi. A mimo to żyli średnio 20 lat.

Bo za działania na szkodę grupy szli do gara. Nikt nie obradował na komisjach żeby udowadniać że białe jest białe a czarne - czarne.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: Olga Muniak łamie prawo.

Postprzez CHOTOFAN » 24 mar 2010, o 00:22

Marcin napisał(a):6) Jednoznaczne wskazanie na kancerogenne właściwości destruktu znajdziecie w opinii Instytutu Badawczego Dróg i Mostów: LINK cyt: "Smoły węglowe zawierały znaczne ilości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), które uważane są za związki kancerogenne"


Marcin, na spokojnie czytając pismo, które dołączyłeś... to....nie do końca odradzają użycia destruktu, ponieważ zawiera rakotwórcze związki.

Poczytaj na spokojnie:
A. Piszą, że nie powinno się go podgrzewać, ale należy wysypywać na zimno ( i chyba tak mamy).
B. To co nam grozi, to raczej poślizg na szlamie,
C. a Panią Wójt można ścigać za niegospodarność: Pan Profesor (autor) pisze jasno, że wysypywanie destruktu ot tak (zamiast używania go jako dodatku do nowych mieszanek mineralno-asfaltowych) to marnotrawstwo ! :D

Nie wiem, kto i za czyje pieniądze powinien zrobić ekspertyzę, ale niech zbada, czy wysypywanie destruktu na zimno i dalej - ugniatanie kołami i końskimi kopytami ( :] jak pisze autor) i w konsekwencji - zaleganie na naszych drogach jest szkodliwe,
... z tego artykułu to nie wynika.

Trzebaby najpierw udowodnić, że:
1. ze zbitego, wysypanego na sucho destruktu pod wpływem ciepła parują
2. albo pod wpływem wody wymywają się owe rakotwórcze składniki,
3. albo że się to strasznie pyli i jak przygazujem na destrukcie, to wdychamy rakotwórczy pył.

Chemikiem nie jestem, ale jak kojarzę smołę z lat dziecięcych, to słabo się rozpuszcza w wodzie, pyli nie bardzo, no może trochę śmierdzi na słoneczku, więc tutaj bym szukał punktu zaczepienia. Zresztą analiza paskudnej smoły, która jest (pamiętajmy) tylko jednym ze składników starego asfaltu sama nic nie wnosi. Destrukt jako całość trzeba rozkminiać.

Jeśli macie Panowie podobne, jednoznaczne analizy, to dawajcie je tutaj.... bo bez konkretów to raczej Pani Wójt nie wsadzimy ;)
CH.
CHOTOFAN
 
Posty: 61
Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 15:05
Lokalizacja: Chotomów

Następna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości