Olga Muniak łamie prawo.

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Postprzez tracer68 » 6 maja 2010, o 16:36

Chciałem dowiedzieć sie czegos o tym sławnym Kuryłowiczu
i
się dowiedziałem ;D :razz:

www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=16387
tracer68
tracer68
 
Posty: 45
Dołączył(a): 14 sie 2006, o 10:50

Postprzez szumski » 6 maja 2010, o 16:49

He, he, a ilu architektów w Polsce ma prywatne samoloty? to musi kosztować.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez tracer68 » 18 cze 2010, o 09:39

Haaaalllloooo!
Czy coś nowego w "temacie" słychać? :)
tracer68
tracer68
 
Posty: 45
Dołączył(a): 14 sie 2006, o 10:50

Postprzez Marcin » 23 cze 2010, o 14:18

tracer68 napisał(a):Haaaalllloooo!
Czy coś nowego w "temacie" słychać? :)


Ale w którym, bo ten wątek sporo pobocznych ma? :)

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez Marcin » 3 sie 2010, o 09:20

Pytanie: (kategoria: Informacja publiczna)
Chotomów, 8. lipca 2010

Pani Wójt,

Informacje z Urzędu niosą, że Rada Gminy zamierza w planowanej uchwale na posiedzeniu 12.07.2010 uznać wysypywanie destruktu, będącego odpadem, za "zgodne z prawem" (sic!).

Ponieważ stoi to w jawnej sprzeczności z opinią Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, jaką otrzymała Pani na piśmie miesiąc temu, mam do Pani następujące trzy pytania:

1) Jak Pani wyjaśni planowane przegłosowanie stanowionego przez Parlament prawa uchwałą Rady Gminy? Przypomnę: prawo stanowione jest nadrzędne i uchwała Rady Gminy, sprzeczna z prawem, jest z automatu nieważna.

2) Któremu prawu zamierza Pani sprostać: prawu stanowionemu, wynikającego z Konstytucji RP, czy też wg głosowania Radnych, podejmujących kwestie "legalności"? Przypomnę, że rada Gminy nie kompetencji uznawania działań za legalne, od tego jest Trybunał Konstytucyjny.

3) Czy Pani naprawdę nie rozumie zaleceń pokontrolnych WIOŚ? Inspektor wyraźnie zabranił Pani wykorzystywania destruktu.

----
Odpowiedź z 3 sierpnia (25 dni później):

"Szanowny Panie Marcinie,
Odpowiadając na Pana pytania dotyczące zwołania sesji nadzwyczajnej, która odbyła się 12 lipca 2010 r. informuję, że w jej trakcie radni Gminy Jabłonna przegłosowali uchwałę w której zajęli stanowisko odnośnie działań Wójta związanych z kruszywowaniem dróg gminnych asfaltem frezowanym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, uchwała w terminie 7 dni od jej podjęcia została przekazana w trybie nadzoru do Wojewody Mazowieckiego. Do chwili obecnej brak jest jakiejkolwiek informacji, że została podjęta z naruszeniem prawa co mogłoby skutkować jej nieważność.
Olga Muniak, Wójt Gminy"


:)
Przypomnę, że owa "uchwała" Rady Gminy w swoim brzmieniu "aceptowała działania wójta zgodne z prawem", czyli żałosna tautologia, którą szczęśliwie przerwała Przednicząca Rady Gminy, Pani Wołosiewicz.

Na dziś destrukt w Gminie Jabłonna przestał być wykorzystywany. Pozostaje pytanie, co wobec tego robią tam Bogdański (destruktotwórca-koordynator) oraz baran Buniewicz, nadzorujący telefonicznie tego pierwszego?

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez Marcin » 20 sie 2010, o 10:19

na wsi mówią, że do Urzedu Gminy Jablonna wkroczyła Najwyższa Izba Kontroli i czeszą umowy Urządu z wykonawcami... plotki, czy ktoś wie więcej?

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez Jendrula » 20 sie 2010, o 15:40

Załozymy sie że Wójcinę znowu wybiorą nasi mieszkańcy, kilka ulkic z asfaltem na podkładzie destruktowym powstało ostatnio a "jest znana" i ni nie pomogą utyskiwania na forum. Skrzyknijmy sie i wybierzmy osobę z 'jajami' (obu płci, bez szykan i parytetów) i zapłaćmu mu (jej) dużą kasę co by swój biznes zawiesić mogł na kołku i tylko wydajnie dla nas pracować. mogę za darmo nosić ulotki, podpisy zbierać i zrobić kampanię wyborczą kandydatowi (raz to już robiłem z pozytywnym skutkiem)
czekam na info na priva :viva:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Marcin » 20 sie 2010, o 15:44

to do tych ulotek jest nas juz znacznie więcej niż dwóch :) cierpliwości.
Przyjmuję zakład, obstawiam, że wójcina Muniak przegra wybory. O co zakład?

Marcin

PS. Szkoda, że Eliza nie wrzuca pdf z całości. Oto link: http://chotomow.pl/index.php?option=com ... comment-41
Marcin
 

Postprzez vispar » 20 sie 2010, o 16:01

Ulotki to chyba średnio się sprawdzają, ale...

W gminie jest 11347 uprawnionych do głosowania. Powiedzmy, że do wyborów pójdzie jakieś 55% procent czyli 6241 osób. Żeby wygrać w pierwszej turze potrzebnych jest 50% czyli 3121 głosów. Zakładając, że średnio w każdym gospodarstwie są 3 osoby dorosłe uprawnione do głosowania daje to ok. 1000 mieszkań i domów. do wyborów zostało ok. 100dni, więc wystarczy codziennie odwiedzić 10 domów - porozmawiać z mieszkańcami (ok. 10-15 minut). Posłuchać jakich chcą zmian w gminie, uścisnąć grabę i obiecać, że będzie lepiej.

2 godziny dziennie, garnitur i para wygodnych butów - przepis na sukces wyborczy. A robiąc to w 10 osób (trzeba mieć komitet) to można przejąć władzę i ogłosić rewolucję bolszewicką. Cały czas myślę czy nie zrobić czegoś takiego u mnie na wsi... ;)
Sklep Cygara - ekskluzywne cygara kubańskie, humidory, akcesoria do cygar
Avatar użytkownika
vispar
 
Posty: 68
Dołączył(a): 29 lip 2010, o 16:30
Lokalizacja: NDMaz

Postprzez szumski » 20 sie 2010, o 17:25

Z jednej strony w tej gminie jeszcze tak nie było żeby wójt przetrwał dwie kadencje. Z drugiej, ciotka Ziuta działa jak sroczka co kaszkę ważyła. Bardzo mały procent ludzi orientuje się jakim kosztem to się odbywa. Jeszcze mniejszy chce się wgłębiać w konstrukcję budżetu.
Nawet wielcy tego forum jeszcze niedawno sikali w majty z radości na wieść o destruktowaniu ich ulicy.
A że WIOŚ nie odpuszcza z raportem do naliczenia opłat i NIK trzepie na razie referat ochrony środowiska, wiedzą jednostki.

Gmina wali błędy w raporcie tak aby WIOŚ zwracał do poprawy, ucieka się nawet bo prób obrażania urzędników WIOŚ, zbraknie błędów merytorycznych zaczną sypać ortografami, byleby opóźnić naliczenie kar. Jak takie praktyki się kończą mamy świeży (sprzed roku) bolesny przykład gdy z dwudziestu paru tysięcy kilkanaście już lat temu, zrobiło się 5 milionów dla PAN (cena oczyszczalni na Chotomów i Dąbrowę)

Teraz też co się odwlecze to nie uciecze + potężny dług.

Ale co to będzie obchodziło ciotkę Ziutę na emeryturze???
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość