Gdzie ten CEKS???

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Gdzie ten CEKS???

Postprzez szumski » 7 paź 2010, o 08:49

Od dwóch lat trwają tu gorące dysputy na temat sztandarowej inwestycji naszej gminy czyli Centrum Edukacyjno Kulturalno Sportowego.
Tymczasem z dokumentów gminy wynika, że żadnego CEKSu, gmina budować nie ma zamiaru!!!
Wieloletni Plan Inwestycyjny nawet się o takich planach nie zająknie!!!
Żeby było śmieszniej NA SZKOŁĘ PODSTAWOWĄ też nie przewidziano ani kopiejki!!!
Oba dokumenty pochodzą z zakładki DOKUMENTY STRATEGICZNE

To ja się pytam po co pieprzyć o jakimś CEKS za 60 baniek jak nie ma woli jego budowania i strategia gminy jest zupełnie inna?
Po co wywalać 2 mln. na projekt jak nie ma woli przeznaczenia na jego realizację ani złotówki?

Schizofrenia jakaś cy cóś?
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 7 paź 2010, o 08:55 przez szumski, łącznie edytowano 1 raz
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Ałek » 7 paź 2010, o 08:54

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 08:11 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez szumski » 7 paź 2010, o 09:00

Ałek, sprawdź zał. tabelę poniżej i w tej kwocie to jest gimnazjum w Chotomowie - 17 200 000. GIMNAZJUM!!! nie CEKS i nie podstawówka.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Ałek » 7 paź 2010, o 09:05

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 08:11 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez szumski » 7 paź 2010, o 09:20

Zbaczamy z tematu ale: nie może być mowy o "przeprojektowaniu" bo oznacza to wywalenie obecnego projektu - 2 mln. do kosza. Na to nas nie stać!!!

Można z tym samym zespołem projektowym "dokonać niezbędnych zmian". To się da zrobić bez strat finansowych i rewolucji. Trzeba wiedzieć co się chce i jak to przeprowadzić.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Ałek » 7 paź 2010, o 09:32

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 08:11 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez Marcin » 7 paź 2010, o 10:06

muszę się przyznać - nie rozumiem.

a) projekt architektoniczny: bezmyślny, nielogiczny i energo/kosztochłonny,
b) koszt samego projektu (2,5 mln zł): bardzo wysoki, z czego większość wydaliśmy przed pierwszą wbitą łopatą,
c) wybudowanie PigCenter (ok 60 mln zł): bardzo wysoki koszt, nie do pogodzenia z realiami budżetu Gminy i skandalicznie wysokie vs porównywalne wydatki sąsiednich Gmin.

teraz to, czego nie rozumiem:
Czemu próbujemy sobie teraz udowadniać czy to ma sens czy nie, zamiast cofnąć się o krok, spisać na straty koszty projektu (te 2,5 mln zł) i podejść jeszcze raz do tej inwestycji? Przyznajmy się do błędu, zapłaćmy frycowe (takich mamy obecnie przedstawicieli) i wydajmy na szkołę, której faktycznie potrzebujemy, 25-30 mln a nie ponad 60.

Znam całą masę domów, których zbyt rozciągnięty front robót i ambicje salonów po 150 metrów, spowodowały, że do dziś straszą nie zakończonym stanem surowym. Czas pogodzić się z myślą: źle wydaliśmy te 2 mln zł. ALE: to nie powód, by brnąć w to dalej. Czas zreformować ten pomysł i przykroić go do naszych możliwości.

pozdrawiam,

Marcin

PS. http://www.polityka.pl/rynek/1508984,1, ... zadza.read
Marcin
 

Postprzez Cielak » 7 paź 2010, o 11:07

No właśnie, podstawowe pytanie. Wywalić 3 bańki do śmieci czy nie wywalić?

Oczywiście to co proponuje szumski jest opcją zachowania w kieszeni tych 3 baniek. Ja to rozumiem. Janusz nie chce marnować pieniędzy. Ale Marcin ma też sporo racji, że może nie ma sensu tego ciągnąć?

Pytanie do szumskiego.
Ile będą nas kosztowały same projekty w systemie PIB?
Bo jeśli się okaże, że jak wyrzucimy do śmieci obecny projekt (który niestety nie jest zbyt fortunnie pomyślany) i zaprojektujemy od nowa i wydamy na to 1mln lub mniej to warto się nad tym zastanowić.

Co do samej potrzeby budowania nowego obiektu EDUKACYJNEGO chyba nikt nie ma wątpliwości.
Moim zdaniem, należało by zbudować porządny, prosty, tani, funkcjonalny i energooszczędny budynek szkolny z halą sportową i zapleczem a jedynie jako OPCJĘ NA PRZYSZŁOŚĆ traktować takie rzecze jak sala widowiskowa, kino i inne tym podobne, na które nas obecnie po prostu nie stać :)

Po raz kolejny powtórzę, że boję się takiej sytuacji, w której okaże się, że zostanie zbudowany jakiś potworek mający być częścią czegoś większego co w rzeczywistości nigdy nie powstanie. Okaże się że będziemy mieli szkołę bez hali sportowej i bez boiska i taka sytuacja potrwa sobie kilka albo i kilkanaście lat.

I jeszcze jedno.
Czy ktoś policzył koszty utrzymania tego molochu?
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 7 paź 2010, o 12:42

Choć trzeba rozważyć, czy lepiej stracić 2, czy 60 baniek.


Ratować 2. O 60 nie rozmawiajmy, bo ich nie ma i nie będzie.

Próbuję wytłumaczyć sobie te tarasy - załamasy i wydaje mi się, że można z tego wybrnąć.

Najprościej byłoby zamienić w zespole projektowym Italiańca (spiritus movens formy projektu) na Skandynawa ;)

Żeby takich jaj w przyszłości nie było, musi być w składzie RG komisja infrastruktury i inwestycji - to co proponuję w moim programie na blogu. Potrzebna jest mała poprawka w statucie i to może funkcjonować. Ludzie kompetentni muszą kontrolować sposób prowadzenia inwestycji.
Teraz jest komisja rozwoju i dba o rozwój ;) jest komisja oświaty a właściwie komisja emerytalno - rentowa z lobby kucharek w tle i dba o szkoły, czyli żeby mieć święty spokój i wielką kuchnię w I etapie budowy. Te dwa ciała są najbardziej kompetentne do monitorowania inwestycji CEKS.
Wójt przy inwestycjach może se robić w bambuko tą całą komisję oświaty jak chce.
Jak Toto zobaczy cóś czego jeszcze nie widziało to czuje się jak Michał Anioł, i planuje największe dzieła tworzyć po siedemdziesiątce. Tylko M A całe życie tyrał a Toto nigdy.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Cielak » 7 paź 2010, o 13:54

Powołanie komisji jest wręcz konieczne. Nie wyobrażam sobie tego inaczej.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Następna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość