Gdzie ten CEKS???

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

Postprzez dezorganizator » 7 paź 2010, o 15:53

Powołanie komisji jest wręcz konieczne. Nie wyobrażam sobie tego inaczej.


Wielbłąd to koń zaprojektowany przez komisję.

Czyli jak na razie bordello militare, logicznej koncepcji oświaty w skali miejscowości brak, nikt nie wie nawet, czy gimnazjum czy podstawówka, i czy w ogóle. Komisja wymyśli, "w przyszłości, z pewnością".
W kontekście tego bezhołowia koncepcyjnego jakiekolwiek rozważania nt. funkcji czy formy to bezsensowne bicie piany.
Mądrzy ludzie wpajali mi zawsze, że projektując cokolwiek, przechodzi się od ogółu do szczegółu, a nie na odwrót. Tymczasem widzę, że najwięcej pary idzie w gwizdek, solary, tarasy itp pierdoły, w nadziei, że jak się szczegóły wymyśli, to jakaś ogólna koncepcja z tego wyjdzie.
Wyjdzie - bokiem.
Ale niech będzie komisja. Może coś urodzi, co będzie miało ręce i nogi.
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez szumski » 7 paź 2010, o 16:47

"kontrolować sposób prowadzenia inwestycji"
Koncepcje wszelakie a nierealizowalne to Wasza domena. Bawcie się dalej.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Krzysztof J » 8 paź 2010, o 19:49

dezorganizator napisał(a):
Czyli jak na razie bordello militare, logicznej koncepcji oświaty w skali miejscowości brak, nikt nie wie nawet, czy gimnazjum czy podstawówka, i czy w ogóle. Komisja wymyśli, "w przyszłości, z pewnością".

Biorąc pod uwagę rozwój demograficzny i geograficzny naszej gminy, a Chotomowa w szczególności, docelowo potrzebujemy takich szkół:
1. podstawówka w Jabłonnie na ok. 600 dzieci
2. podstawówka w Chotomowie na ok. 500 dzieci
3. podstawówka w Skierdach na ok. 200 dzieci (ewentualnie zamiast tego większa w Chotomowie)
4. gimnazjum w Jabłonnie
5. gimnazjum w Chotomowie

Jak się to zestawi z obecną bazą oświatową, to wychodzi że trzeba:
1. wybudować nową szkołę (w sensie - nowy obiekt) w Chotomowie
2. utworzyć gimnazjum w Chotomowie (w nowym obiekcie lub w istniejącym)
3. zmodernizować i odciążyć istniejącą szkołę w Jabłonnie
4. rozbudować istniejącą szkołę w Chotomowie

Budowa nowego obiektu jest możliwa TYLKO z wykorzystaniem środków zewnętrznych. Za swoje gmina nie wybuduje, bo tyle pieniędzy nie ma. Rozbudowy, jako kosztujące mniej, można zrobić ze środków własnych.
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Adam Łojek » 8 paź 2010, o 21:26

Krzysztof J napisał(a):Jak się to zestawi z obecną bazą oświatową, to wychodzi że trzeba:
1. wybudować nową szkołę (w sensie - nowy obiekt) w Chotomowie
2. utworzyć gimnazjum w Chotomowie (w nowym obiekcie lub w istniejącym)
3. zmodernizować i odciążyć istniejącą szkołę w Jabłonnie
4. rozbudować istniejącą szkołę w Chotomowie

Przepraszam Krzysztof, ale uzupełnię o rozbudowę istniejącej szkoły w Jabłonnie, bądź budowę drugiej.
Adam Łojek
 
Posty: 72
Dołączył(a): 24 maja 2010, o 22:39
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez dezorganizator » 8 paź 2010, o 21:31

No, nareszcie jakiś konkret, a nie wizje ilustrowane machaniem rękami w powietrzu.
Ja mam jednak parę pytań:
Krzysztof J napisał(a):2. podstawówka w Chotomowie na ok. 500 dzieci


do szkoły w Chotomowie dziś chodzi 495 dzieci. Czy "rozwój demograficzny i geograficzny" da wzrost tylko o 5 dzieci (bardzo wątpię), czy też sformułowanie "ok. 500 dzieci" jest na tyle nieprecyzyjne, że oznacza też 600-700 dzieci?

Krzysztof J napisał(a):5. gimnazjum w Chotomowie


Czy ktoś pokusił się o symulację, ile dzieci uczyłoby się w takim gimnazjum? To trzeba wiedzieć, bo to ustawi koncepcję rozbudowy bazy edukacyjnej.

Krzysztof J napisał(a):1. wybudować nową szkołę (w sensie - nowy obiekt) w Chotomowie
2. utworzyć gimnazjum w Chotomowie (w nowym obiekcie lub w istniejącym)


Co to znaczy "nowy obiekt"? Czy to ma być podstawówka czy gimnazjum? to wbrew pozorom duża różnica, chociażby ze względu na pojemność. Całę to sformułowanie zdradza brak całościowej koncepcji bazy edukacyjnej dla Chotomowa. O tym, że powinna być większa podstawówka i gimnazjum wiadomo od stu lat, i nie trzeba było prochu wymyślać, żeby to stwierdzić.

Krzysztof J napisał(a): 4. rozbudować istniejącą szkołę w Chotomowie


Czy macie świadomość, że "rozbudowa istniejącej szkoły w Chotomowie" oznacza stworzenie obiektu substandardowego, całkowicie bez boiska szkolnego? Szkoła o takim standardzie to krok wstecz, jeśliby ktoś zapomniał, to przypominam, że mamy XXI wiek. Mamy również coraz większy problem z otyłością dzieci, i odbieranie im w tej sytuacji boiska to delikatnie mówiąc lekkomyślność, niezależnie od tego, co da się im w zamian. Widziałem wiele szkół za granicą, i żadna z nich nie była pozbawiona boiska - przeciwnie, miały ich po kilka różnych. Ale brnijmy dalej: rozbudowujemy szkołę, i co? mamy kiepską podstawówkę, i musimy wybudować gimnazjum. Za parę-paręnaście lat i tak trzeba będzie wybudować dużą szkołę podstawową, bo budynek dotychczasowej nie jest wieczny i całkowicie się zdekapitalizuje. I co wtedy zrobimy z tą rozbudową?

Krzysztof J napisał(a):Budowa nowego obiektu jest możliwa TYLKO z wykorzystaniem środków zewnętrznych.


Co to za środki zewnętrzne? Unijne - raczej nie, kredyt - może, a może coś jeszcze innego?

reasumując - dalej nie wiadomo, jakie szkoły, i w jakim horyzoncie czasowym miałyby powstać.
Czy nie prościej byłoby przyjąć opcję: Budowa nowej 5-6 ciągowej szkoły podstawowej, która zebrałaby dzieci z Chotomowa i ewentualnie Skierd - sorry, trzeba na to znaleźć finansowanie. Dotychczasowa podstawówka może z powodzeniem pomieścić 3-ciągowe gimnazjum (remont i zmiana wyposażenia) bez żadnej rozbudowy, lub z bardzo niewielką w odległym terminie. Taki układ (oops, złe słowo, niektórzy mają alergię) daje możliwość poprawienia standardu szkół w Chotomowie (praca w systemie jedno- lub półtorazmianowym) przez jakieś następne 20 lat, czyli w dającym się logicznie przewidzieć (bez szklanej kuli) horyzoncie czasowym.
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez Krzysztof J » 8 paź 2010, o 22:17

Pytales @dezorganizator o wizje, to ci ja przedstawiłem. Wytłumaczę łopatologicznie: aktualnie w szkole chotomowskiej uczy się 500 dzieci, ale to jest obiekt na około 300 uczniów - bo ma 10 sal lekcyjnych. Do tego ma salę gimnastyczną nie spełniającą standardów i brak zaplecza stołówkowo-świetlicowego. Dlatego ten obiekt musi być zmodernizowany i rozbudowany niezależnie od tego czy tam będzie dalej szkoła podstawowa czy gimnazjum.
Analogicznie szkoła w Jabłonnie - też musi być rozbudowana, bo jest tam 12 sal lekcyjnych, czyli to jest obiekt na max 400 uczniów.

Budowa nowego obiektu - musi być zlokalizowana na terenie działki po świniarni. I tutaj potrzebna jest decyzja, co zrobić: przenieść szkołę podstawową z centrum Chotomowa na świniarnię, i w istniejącym budynku zrobić gimnazjum, czy też zbudować nowy zespół szkół podstawówka + gimnazjum. Bardziej perspektywiczne jest to drugie rozwiązanie.Wtedy ta nowa szkoła pomieściłaby dzieci z części Chotomowa, części Jabłonny i wsi za lasem. To w dużym stopniu zależy od możliwości finansowych gminy. Ale tu można dyskutować - to co proponujesz, czyli zrobienie gimnazjum w istniejącym budynku też przyniesie poprawę warunków nauki. Jako Rada Rodziców naszej szkoły dwa lata temu stoczyliśmy dużą walkę żeby tak gmina zrobiła, ale niestety pani wójt zdecydowała inaczej.

Środki zewnętrzne - miałem na myśli nie kredyty (bo gmina jest już za bardzo zadłużona) ale dofinansowanie. Jest kilka programów i możliwości, z których można skorzystać.

Symulacja liczby uczniów w gimnazjum chotomowskim nie jest prosta. Teoretycznie niby to powinno być 50% uczniów podstawówki - ale tak się stanie tylko w wypadku, jeśli poziom w tej szkole będzie wysoki. Jeśli to będzie kiepska szkoła, to rodzice będą robić to co dzisiaj - wozić dzieci do Legionowa albo na Strumykową na Białołęce. To że dzisiaj ledwie 1/4 chotomowskich dzieci idzie do gimnazjum w Jabłonnie - z powodu kiepskiego poziomu nauczania w tej szkole - paradoksalnie ratuje gminę przed katastrofą. Bo gdyby wszystkie dzieci z terenu gminy zapisałyby się do gimnazjum gminnego, to by się tam uczyły chyba na 3 zmiany, bo by się ich zebrało min. 600.
Krzysztof J
 
Posty: 537
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 20:45
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Cielak » 9 paź 2010, o 10:14

Dodam jeszcze, że była robiona bardzo wstępna koncepcja rozbudowy SP w Chotomowie. Koncepcja przygotowana przez architektów, którzy zaprojektowali ciekawe roziązania. Miała to być rozbudowa o drugie tyle sal lekcyjnych, dodatkową halę sportową oraz boisko znajdujące się pod częścią nowego budynku (czyli zadaszone, co mogło by być nawet dobre). Oczywiście boisko było by nie wielkie (mała piłka, kosz + siatkówka). Wszystko to było przedstawione obecnej Pani Wójt i kilku radnym. Pani Wójt obiecała że do tej rozbudowy dojdzie a jednocześnie będą prowadzone starania o działkę po świniarni i o budowę nowego obiektu. Niestety okazało się, że NAGLE koncepcja się zmieniła. Zrobione to zostało po ciuchu i w sumie bez jakiejkolwiek kosultacji i informacji do nas :), dowiedzieliśmy się pocztą pantoflową (i mnie to osobiście bardzo zdenerwowało). Proponowane przez nas rozwiązanie jest możliwe i realne.
Pozyskanie środków jest możliwe, ale nie przy obecnym projekcie CEKS. Należało by dokonać zmian w projekcie.
Jedyną osobą, która z nami zawsze ROZMAWIAŁA i starała się brać nasze zdanie pod uwagę a także szukała rozwiązań był Przemek Przeoźniczek, co zapewne pamięta większość rodziców z uwczesnej RR SP w Chotomowie.

Widzisz dezorganizator, poza pomysłem na zrobienie czegokolwiek (który mamy), potrzebny jest jeszcze dialog. Dialog m.in. z takimi ludźmi jak ty czy ja, czy marcin. Ze wszystkimi, którzy chcą rozmawiać. Każdy z nas chce dobrze. Chcemy żeby się poprawiło.
I tego dialogu mi tu bardzo brakuje. Tak samo jak jawności i przejżystości działań wszelakich.
P.S.
Dodam jeszcze, że samo pozyskanie działki po świniarni to nie jest zasługa Pani Wójt, ale wielu osób, które to lobbowały we władzach wojewódzkich. Myślę nawet, że bez tego naszego lobbowania to raczej by się nie udało...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Ałek » 10 paź 2010, o 14:56

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 08:12 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez Cielak » 10 paź 2010, o 18:32

Ałek,

przejrzystość to dla mnie naprawdę rzecz bardzo ważna. (wstyd za błąd, czasami chcę za szybko)

pozdrawiam.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Ałek » 10 paź 2010, o 19:13

***
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, o 08:12 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron