PANI WÓJT SZANOWNA

Wiemy, że wójt wie o naszym forum wiec pewnie bedzie odpowiadał na nasze pytania :)

PANI WÓJT SZANOWNA

Postprzez szumski » 29 lip 2011, o 07:16

Zazwyczaj byłem krytyczny (nie mylić z krytycyzmem) do Urzędu, tak sprawowanego przez Panią jak i za czasów Pani Poprzedników.

Do rzeczy. Chciałbym tą drogą, serdecznie Pani podziękować za szybką pomoc w czasie zalania i szybko podnoszących się wód gruntowych.
Jeszcze raz dziękuję JK
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Cielak » 31 lip 2011, o 09:26

Ja również dziękuję, chociaż na razie tylko za obietnicę zrobienia studzienki przy wjeździe do mojego garażu, który już po raz 12 w tym roku był zalany wodą spływającą z ulicy do wysokości ponad 25cm...
Studzienka ma być do wtorku, chociaż biorąc pod uwagę aurę to pewno nie będzie ale rozumiem sytuację i mam nadzieję że jak tylko przestanie padać to będzie zrobiona.

Pozdrawiam.
NC

P.S.
Jednocześnie chciałbym pozdrowić i podziękować chłopakom z OSP Chotomów za wielką pomoc w wypompowywaniu wody i ich zaangażowanie!
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez MagdaM » 31 lip 2011, o 11:46

Czy wy również macię wodę w piwnicach?
My na razie mamy szczęście - ponieważ nasz dom stoi na górce ale nasi sąsiedzi mają po kilkanaście albo kilkadziesiąt centymetrów wody w piwnicach. Mnóstwo moich znajomych narzeka na ten problem - niektórym piece się przez to popsuły i nie mają ciepłej wody. Podobno poziom wód gruntowych w naszej gminie w ostatnich latach bardzo się podniósł...
MagdaM
 
Posty: 575
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez szumski » 31 lip 2011, o 12:43

Magda, w piwnicach jest masakra.
Wszystko mam podwójne, zasilania, grzania itp.Ściąłem czereśnię ;) i wody ciepłej nawarzyłem w kotle na tzw. "paliwo stałe" bo jest wysoko w gospodarczym. Olejaka w piwnicy nawet nie odpalam, bo trza pożyć, jeszcze dwoje dzieciaków się uczy.

I uważaj dziewczyno!!! ;) Ja też przez ponad 10 lat pyskowałem, że dookoła woda w piwnicach jest a u mnie sucho, no to jak się Bozia wpienił to mnie tyle dał w tym tygodniu, że mi za dziesięć lat wystarczy :razz: .
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Jendrula » 31 lip 2011, o 14:22

U mnie nigdy nie było wody w studni z hydroforem, na wiosnę się pojawiła ok 1,80 m od poziomu terenu, po ostatnich opadach poziom podskoczył do 1,5-1,4 m od poziomu gruntu. Wypompowanie wody trwa ok 8 minut ale w ciągu 15-20 minut znowu napływa i zalewa hydrofor, sąsiad ma podwójny garaż (budynek w budowie) I MA"BASEN PODZIEMNY", pomp[a nic nie da rady bo nie można wypompować podziemnego jeziora. Ratunek w fali upałów oraz obniżeniu się stanu wody w Wiśle, Narwii. Co najciekawsze firmy ubezpieczeniowe ubezpieczą powódź ale jużzalanie wodami gruntowymi nie ;(
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez WiTEK » 31 lip 2011, o 16:49

U mojej rodziny właśnie trwała akcja przenoszenia pieca i hydrofora z piwnicy na parter. Piwnica prawdopodobnie zostanie zasypana, bo już nikt nie ma siły i cierpliwości na zabawę z pompą i wiaderkami. Chwilowo wszystko jeszcze niedokończone ale piec uratowany i jest nadzieja, że niedługo uda się wszystko przebudować.
Avatar użytkownika
WiTEK
 
Posty: 150
Dołączył(a): 11 lut 2007, o 12:46
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez MagdaM » 31 lip 2011, o 19:12

szumski napisał(a):Magda, w piwnicach jest masakra.
Wszystko mam podwójne, zasilania, grzania itp.Ściąłem czereśnię ;) i wody ciepłej nawarzyłem w kotle na tzw. "paliwo stałe" bo jest wysoko w gospodarczym. Olejaka w piwnicy nawet nie odpalam, bo trza pożyć, jeszcze dwoje dzieciaków się uczy.

I uważaj dziewczyno!!! ;) Ja też przez ponad 10 lat pyskowałem, że dookoła woda w piwnicach jest a u mnie sucho, no to jak się Bozia wpienił to mnie tyle dał w tym tygodniu, że mi za dziesięć lat wystarczy :razz: .
Pozdrawiam


Wiem, wiem...Własnie cały czas się martwię i co chwila małzonka wysyłam do piwnicy aby sprawdził czy już nas zalało czy jeszcze nie... :? Tym bardziej że wszyscy w bezpośrednim sąsiedztwie mają w piwnicach powódź... :(
MagdaM
 
Posty: 575
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Cielak » 31 lip 2011, o 20:36

U naszych sąsiadów też. My nie mamy piwnicy ale to nie szkodzi. Nam zalało w tym roku działkę już 12 razy!
Woda wpływa nam z ulicy na działkę. Ostatnim razem brakowało 2cm do przejścia przez próg w domu i mieliśmy niezłego pietra.
Pompa chodzi co drugi dzień (spalinówka, jak strażacka) a ja mam stały posterunek za każdym razem jak pada (Ci co jeżdżą bagienną to widzą.)
Obecnie poukładane worki z piachem (kochane chłopaki z OSP Chotomów) ale jak patrzyłem 10min temu to myślę że znowu muszę ustawić pompę bo za 15 min się zacznie przelewać.
Mieliśmy jechać na urlop do Włoch.
Zamiast tego podwyższamy garaż, wjazd i całą bramę...

Trzymam kciuki za dobra pogodę, podwójnie: raz za wasze wody gruntowe a dwa bo jednak jedziemy nad Bałtyk (brrrr...)

[ Dodano: Pon 01 Sie, 2011 19:36 ]
melduję posłusznie że Panowie z firmy X dzisiaj zamontowali studnię, trzy potężne kręgi. Dziękuję serdecznie.
Co prawda po 30min w studzienkach było już 3/4 wody (gruntowa jest bardzo wysoko) ale mam nadzieję że coś poprawią.

Jak kopali to było pięknie widać warstwy jakie kładli kiedyś na Bagienną. U mnie przy posesji Bagienna jest wyżej w stosunku do stanu pierwotnego o dokładnie 76cm :)

Woda gruntowa jest ok. 1,5 metra poniżej poziomu ul. Bagiennej.

Pozdrawiam.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez fce_tc » 2 sie 2011, o 07:03

Cielak:
Pompa chodzi co drugi dzień (spalinówka, jak strażacka) a ja mam stały posterunek za każdym razem jak pada (Ci co jeżdżą bagienną to widzą.)


Powiedz mi proszę, gdzie taką można zanabyć - bo u mnie to już woda po kolana i zwykła zanurzeniowa już nie daje rady...
Proszę o maila na priva najlepiej, z jakimiś namiarami
Avatar użytkownika
fce_tc
 
Posty: 178
Dołączył(a): 11 maja 2009, o 10:58
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Jendrula » 3 sie 2011, o 14:22

Spróbuj w OBI mają mieć dostawę w piątek, bo dotychczasowy towar wymiotło z półek, jeszcze są pompy w NDM na ryneczku (2 sklepy z hydrauliką) ,można popróbować w LM Castoramie i Praktikerze ale uwaga trzeba kupować pompę do BRUDNEJ WODY, bo inaczej drobiny piasku szybko zniszczą nam wirnik pompy, polecam zanurzeniowe bo te o pracy ciągłej trzeba nadzorować (ciągle!) a tak jak się zbierze więcej wody to samo wypompuje i zatrzyma się. U mnie nadal napływa woda do studni .MASAKRA, dobrze że dom został podniesiony w stosunku do projektu o 80 cm no i nie mam piwnicy (nie posłuchałem teścia budowlańca) :razz:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Następna strona

Powrót do Pytania do wójta



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron