Kto zapłaci za destrukt?

Postprzez Ałek » 29 cze 2010, o 22:00

***
Ostatnio edytowano 18 lis 2010, o 09:49 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez szumski » 30 cze 2010, o 06:25

Okaże się pewnie że taniej byłoby zrobić wszystko od początku do końca zgodnie z prawem i logiką.


Nie minął rok i asfalt rozłożony na destrukcie się "zwija" a logika jest taka jak z przydziałami nawozów w GS za Gomółki: będziesz cicho siedział, poprzesz, to Ci te dziury połatamy a nie to se wymieniaj końcówki drążków do usranej śmierci.
Dochodzi małostkowość i brak wizji w RG. Przy >40 mln. budżetu, radę można poszczuć stówakiem na kawałek kostki w "politycznie" ważnym punkcie.
Jak już wizja jest, to rodem z Barei - patrz etapowanie CEKS: podstawówka za 24 banie + projekt, z "salą gimnastyczną" ~ 100m2, wysokości 3,25m!!! ale z kuchnią 500 m2.

A może ja baran jestem i nie rozumiem idei, bo przy takim "zapleczu dydaktycznym" dzieciary trza na kucharki kształcić - będzie kopalnia kadr do RG i UG.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez robertr » 1 lip 2010, o 07:16

Przeczytałem w lokalnej prasie, że Instytut Chemii w Płocku (bardzo znamienity ośrodek) potwierdza, że stosowany w Jabłonnie destrukt jest absolutnie bezpieczny dla środowiska - m. inn. zawartość metali 10 razy mniej niż normy dopuszczają. Dzięki skutecznej akcji prawych obywateli naszej gminy tak czy siak gmina Jabłonna zabuli ciężkie miliony za stosowanie właściwych materiałów na drogi, ponieważ istnieje jakieś absurdalne rozporządzenie - asfalt nie jest odpadem, natomiast destrukt - utleniony, wypłukany, odpuszczony termicznie podczas kładzenia asfalt jest - każdy kto skończył 8 klas szkoły wie o czym piszę. Dzięki takim opłatom nasze kochane państwo zatrudni kolejnych urzędników, którzy wyprodukują podobne głupie rozporządzenia. Mam tylko nadzieję, że będzie to wynikać jedynie z ich gorliwości a nie np z jakiegoś lobbingu producentów czegoś tam - kryminał.

Pozdr
robertr
 
Posty: 164
Dołączył(a): 6 lis 2006, o 13:03
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 1 lip 2010, o 07:32

Masz rację, babę też można lać, byleby po nocy, bez śladów i żeby "prawi obywatele naszej gminy akcji nie podejmowali"
Pozdrawiam
PS
Aha, i żeby się nie posikała to będzie bezpieczne dla środowiska
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Marcin » 1 lip 2010, o 08:58

robertr napisał(a):Przeczytałem w lokalnej prasie, że Instytut Chemii w Płocku (bardzo znamienity ośrodek) potwierdza, że stosowany w Jabłonnie destrukt jest absolutnie bezpieczny dla środowiska (ciach)


Ten sam instytut może równie dobrze stwierdzić, że jeżdżenie samochodem 250 km/h jest "absolutnie bezpieczne dla środowiska". I co z tego? Prawo stanowi inaczej i wyraźnie tego zabrania. Tak samo mówi, że przekazywanie destruktu oraz wykorzystywanie jako materiału do utwardzania, jest zabronione.

Przypomnę: wg porządku prawnego w Polsce, obowiązuje u nas prymat prawa stanowionego nad radosnymi opiniami instytutów. Oprócz erystki kłania się jeszcze logika i prawo rzymskie.

pozdrawiam,

Marcin

PS. "(...) destrukt - utleniony, wypłukany, odpuszczony termicznie podczas kładzenia asfalt jest - każdy kto skończył 8 klas szkoły wie o czym piszę". :) jakoś owe 8 klas przebrnąłem, ale moje wiedza nie wystarcza na weryfikacje tych rewelacji, więc zapytałem mądrzejszych. Otóż:

a) Asfalt się nie utlenia. Jest sztucznie utleniany w trakcie produkcji, potem nie następuje już jego dalsze utlenianie. Wystarczy telefon do dowolnego technologa w Lotosie, producencie asfaltu.

b) Odpuszczanie LINK zachodzi wyłącznie w substancjach o strukturę krystalicznej lub metalicznej. Asfalt jest węglowodorem i nie posiada struktury krystalicznej ani też nie może być metalem LINK. To jest właśnie wykładane na chemii w szkole.

c) Asfalt wypłukany??? Czy autor rozumie co to jest hydrofobowość? Bo asfalt taki właśnie jest. Asfalt i jego mieszaniny są także oleofilny, czyli chłonny dla tłuszczy, olejów i pochodnych. To są podstawy chemii.
Marcin
 

Postprzez robertr » 1 lip 2010, o 09:26

Problem w tym że wiele przepisów prawnych powstało w wyniku przestępczego lobbingu. Sprawa destruktu jest ewidentna. Instytucje które powinny dbać o ekologię swoimi rozporządzeniami przyczyniają się do degradacji środowiska - to jest fenomen. Dobrze jest wyprodukować cement (CO2, energia) przewieźć go kilkaset kilometrów (?), wywieźć destrukt jako odpad - też pewnie ze 100 kilometrów, składować degradując powierzchnię czynną, usypywać górki, potem to wszystko obsadzić za pieniądze podatników, na wieki niszcząc naturalną przyrodę. Komu zależy na wykorzystaniu destruktu - transport parę kilometrów - na czym tu zarobić ?
Wiele przepisów stanowionych jest po to aby niektórym dobrze żyło się w mętnej wodzie. Przeciwstawianie się takim idiotyzmom jest wartością samą w sobie - brawo gmina Jabłonna !!
Pozdr
robertr
 
Posty: 164
Dołączył(a): 6 lis 2006, o 13:03
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez Marcin » 1 lip 2010, o 09:57

robertr napisał(a):Problem w tym że wiele przepisów prawnych powstało w wyniku przestępczego lobbingu. Sprawa destruktu jest ewidentna. Instytucje które powinny dbać o ekologię swoimi rozporządzeniami przyczyniają się do degradacji środowiska - to jest fenomen. Dobrze jest wyprodukować cement (CO2, energia) przewieźć go kilkaset kilometrów (?), wywieźć destrukt jako odpad - też pewnie ze 100 kilometrów, składować degradując powierzchnię czynną, usypywać górki, potem to wszystko obsadzić za pieniądze podatników, na wieki niszcząc naturalną przyrodę. Komu zależy na wykorzystaniu destruktu - transport parę kilometrów - na czym tu zarobić ?
Wiele przepisów stanowionych jest po to aby niektórym dobrze żyło się w mętnej wodzie. Przeciwstawianie się takim idiotyzmom jest wartością samą w sobie - brawo gmina Jabłonna !!
Pozdr


Tak, tak, spisek i lobbyści anty-destruktowi się czają :)

a) Nieprawda: cementu nie wozi się "kilkaset kilometrów". Łatwo to sprawdzić, patrząc na mapę, jak gęsto rozmieszczone są cementowanie w Polsce czy UE. Jak poszukasz, odkryjesz też, że cementownie produkują mniej CO2, niż elektrownia, która produkuje Twój prąd.

b) Idąc Twoim torem rozumowania nie widzę powodu, dla którego wywozisz śmieci na składowisko. Przecież łatwiej je szurnąć do lasu - bliżej, łatwiej i nikt na tym nie zarobi i sprawa jest "czysta" :)

c) Brawo Urząd Gminy Jabłonna :) brawo, brawo, sąsiednie wątki też chwalą "osiągnięcia" naszej Gminy. Brawo Urząd, który łamie obowiązujące prawo.

pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez szumski » 1 lip 2010, o 10:42

Robertr nie wypisuj bzdur.
Ideą ustawy o odpadach jak i rozporządzeń jest maksymalne wykorzystanie każdego materiału powtórnie. Polska jest na szarym końcu i sukcesem byłoby osiągnąć choć z 10% odzysku. Wysypywanie w błoto, wbrew logice nie jest niczym rozsądnym. Na tak wykonanym podłożu niczego zbudować się nie da!!! szczególnie kostkę wysadzi, na co mamy przykład na Os. Pogodne, gdzie destrukt uprzednio wysypany musiał być w całości usunięty.
Właściwe wykorzystanie destruktu bardzo znacząco zmniejsza emisję CO2 o oszczędności zasobów naturalnych i kasy nie wspomnę.
Proponuję zwiedzić parę nowoczesnych otoczarni.
Proponuję przejrzeć też przetargi na skrawanie asfaltu, w każdej SIWZ jest warunek: "destrukt dostarczyć do wytwórni mieszanek mineralno - asfaltowych".
Mylisz się też co do składowania destruktu, polskie prawo nie przewiduje składowania destruktu dłużej niż rok!!! do tego czasu musi być ponownie wykorzystany.

Odnośnie tworzenia prawa na własny użytek: jest milion opinii "bardzo znamienitych ośrodków" na temat zasadności orzekania i wykonywania kary śmierci w Polsce. Jakoś nie słyszałem żeby jakikolwiek sędzia poderżnął mordercy gardło, a potem sądził się z Ministerstwem Sprawiedliwości o opłatę za skórę, bo szeroki sznyt mu wyszedł.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Ałek » 1 lip 2010, o 11:11

***
Ostatnio edytowano 18 lis 2010, o 09:49 przez Ałek, łącznie edytowano 1 raz
Ałek
 

Postprzez GOUST » 1 lip 2010, o 15:00

:D I co ustaliliście?
"nulla tenaci invia est via" - "Dla upartych nie ma nieprzejezdnych dróg"
Avatar użytkownika
GOUST
 
Posty: 445
Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 18:00
Lokalizacja: CHo-MO ??? CHOTOMÓW.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityczne dysputy...



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron