Strona 5 z 9

PostNapisane: 5 lip 2010, o 08:56
przez Marcin
No, taka to praktyka w Urzędzie - Pani Muniak ma nas, mieszkańców, za zupełnych głupców; wybrany i opłacany przez nas urzędnik ma kontrole, uchwały Rady Gminy i zdrowy rozsądek gdzieś, narażają Gminę na straty finansowe.

No to zobaczymy.

Marcin

PostNapisane: 6 lip 2010, o 13:34
przez tracer68
Ja juz zobaczyłem :shock: , wczoraj połozyli mi asfalt na drodze przed domem! :viva:

PostNapisane: 6 lip 2010, o 15:17
przez Marcin
gratuluję, a więc jednak się da :)

pozdrawiam,

Marcin

PostNapisane: 6 lip 2010, o 20:54
przez MagdaM
Pomimo, że udało mi się skończyć trochę więcej niż osiem klas to jednak mój humanistyczny kobiecy umysł dalej nie ogarnia tych wszystkich zawiłości technologicznych związanych z budową dróg. Ale powiem Wam jedno - własnie wrócłam od naszych zachodnich sąsiadów - gdzie na bezpłatnych betonowych (nie budowanych ani z destruktu, ani z kostki ani z asfaltu tylko z betonu) autostradach można rozwijac bezpieczną prędkośc bez żadnych ograniczeń i nie zobaczycie tam żadnych kolein, już nie wspomnę o wspaniałym zapleczu gastronomicznym, bezpłatnych czystych i eleganckich toaletach i miejscach do wypoczynku przy tych autostradach. A potem powrót do naszego wspaniałego kraju i zderzenie z brutalną rzeczywistością - koleiny, dziury i nieuzasadnione niczym ograniczenia na nielicznych drogach samochodowych no ale moje zdziwienie sięgnęło zenitu kiedy za przejazd na odcinku 75 km autostrady pod Poznaniem zapłaciliśmy 36 PLN. Rozbój w biały dzień!!!Niestety refleksja, która mi się nasuwa jest smutna - my Polacy potrafimy się głównie kłócić a tacy Niemcy, Duńczycy np. po prostu jak jest jakiś problem to siadają i go rozwiązują i dlatego mają bezpłatne piękne drogi...

PostNapisane: 6 lip 2010, o 21:15
przez szumski
Pomimo, że udało mi się skończyć trochę więcej niż osiem klas to jednak mój humanistyczny kobiecy umysł dalej nie ogarnia tych wszystkich zawiłości technologicznych związanych z budową dróg


To zupełnie tak jak Lady Odnowiciel ;) Tylko Ty się nie pchasz na szefa inwestycji i za to Cię lubię :*

PostNapisane: 6 lip 2010, o 22:03
przez Marcin
MagdaM napisał(a): my Polacy potrafimy się głównie kłócić a tacy Niemcy, Duńczycy np. po prostu jak jest jakiś problem to siadają i go rozwiązują i dlatego mają bezpłatne piękne drogi...


A pieczone golabki same leca do gabki :-)

My Polacy uprawiamy samowolke i partyzatke "bo tak mi sie zdaje", podczas gdy Niemcy czy Holendrzy ustanawiaja prawo oraz normy techniczne a potem zwyczajnie pilnuja ich przestrzegania. Ich przewaga jest pilnowanie porzadku, dlatego maja czysto, bezpiecznie i normalnie, czyli tak, jak chce wiekszosc z nas.

W malym miasteczku pod Stutgartem Olga Muniak zostalaby zwyczajnie odwolana przez rade mieszkancow za szkodzenie lokalnej spolecznosci i wspolnej, gminnej kasie. U nas moze nam lgac w zywe oczy i w miesiac po wiazacych zaleceniach administracji centralnej oglosic przetarg na utwardzanie destruktem. Przeciez to granda w bialy dzien; gdzie sa radni, ktorzy 3 miesiace temu jej tego zabronili?

Wiec to kwestia awantur ale stopnia zrozumienia rozwoju cywilacji, gdzie prawo sluzy ludziom i mamy prawo sie spodziewac, ze bedzie respektowane przez wybieralnych naszych przedstawicieli.

Pozdrawiam,

Marcin

PostNapisane: 6 lip 2010, o 22:14
przez alf
MagdaM napisał(a):...już nie wspomnę o wspaniałym zapleczu gastronomicznym, bezpłatnych czystych i eleganckich toaletach i miejscach do wypoczynku przy tych autostradach

Ooo przepraszam, na wykończonym odcinku autostrady Grudziądz - Gdańsk już prawie wszystko o czym piszesz jeśli chodzi o infrastrukturę jest. Poznańską autostradę pokonywałem jakoś tak na przełomie maja i czerwca i tam faktycznie jeszcze wiele do zrobienia, aleee....już niedługo i tam będzie dobrze. A że na wierzchu u nas asfalt a nie beton, no cóż, widać taka technologia :)
MagdaM napisał(a):A potem powrót do naszego wspaniałego kraju i zderzenie z brutalną rzeczywistością - koleiny, dziury i nieuzasadnione niczym ograniczenia na nielicznych drogach samochodowych

Trochę jeżdżę i ja, i twierdzę, że na wielu drogach, tych normalnych nie autostradach i nie ekspresowych, tyle remontów i modernizacji ile się teraz w ostatnich latach wykonuje tyle w życiu nie było. Tak więc poczekajmy jeszcze troszkę :)
Uczmy się również doceniać i dostrzegać to co już zrobione :)

PostNapisane: 7 lip 2010, o 04:44
przez szumski
Dobrze gadasz. A1 jest świetnie wyprofilowana - zakrętów po prostu nie czuć.
S2 też dobrze wyremontowali - na 1,5 m w głąb wszystko poszło wont.

Beton jest chyba dwukrotnie droższy (jak nie więcej). U Niemców 1 km autostrady to 20 mln EUR przy kosztach samej budowy na poziomie ~ 6 mln, różnica to doradztwo, badania, opracowania technologii dla każdego odcineczka itp itd.

Jak wszyscy się tak zachwycają solidną robotą to czemu u siebie tolerują bylejakość i godzą się na lepienie batu z gówna???

Pozdrawiam

PostNapisane: 7 lip 2010, o 07:04
przez MagdaM
szumski napisał(a):Beton jest chyba dwukrotnie droższy (jak nie więcej). U Niemców 1 km autostrady to 20 mln EUR przy kosztach samej budowy na poziomie ~ 6 mln, różnica to doradztwo, badania, opracowania technologii dla każdego odcineczka itp itd.

Pozdrawiam


Pytanie brzmi czy taki kraj jak Polska stać na tanią technologię i zmianę nawierzchni co chwilę. Jeżeli się już u nas buduje autostrady to niestety później pobiera się za nie "chore" opłaty tak jak za wspomniany 75 km odcinek - 36 PLN. W tamtym roku przejechaliśmy pół Włoch autostradami za parę Euro - a u nas przerażenie ogarnia...
Ja może nie jeżdzę tyle po kraju co Alf ale na tych autostradach co juz w Polsce byłam to z zapleczem gastronomicznym itp... to też jest raczej bardzo "cieniutko".

PostNapisane: 7 lip 2010, o 07:11
przez Ałek
***