O obligacjach słów kilka.

O obligacjach słów kilka.

Postprzez szumski » 14 lis 2010, o 11:07

Zakładam temat ponieważ w programach dwojga kandydatów na wójta pojawił się słowo klucz do sfinansowania szkoły: OBLIGACJE.
Obligacje na budowę szkoły chce wyemitować P. Muniak i P. Tarnawski.
Dodatkowo
P TARNAWSKI pisze:
Powtarzam i potwierdzam – w ciągu jednej kadencji można chotomowskiej społeczności podarować szkołę. Co więcej, z pomocą gminnych obligacji i lepiej gospodarując publicznymi środkami (szkoda, że władze gminy, a była taka szansa, przegapiły w ubiegłym roku możliwość ubiegania się o dofinansowanie tej inwestycji) da się to zrealizować bez zaciągania kredytów.

Pomijam określenie "podarować szkołę" - died Maroz się znalazł.
Kandydat sugeruje, że obligacje to manna mojrzeszowa i wykupić ich nie trzeba czy jak? To już nie inna forma zobowiązania które spłacić trzeba? Obligacje żeby znalazły nabywców muszą być korzystniejsze niż lokata dla nabywcy a więc i droższe niż kredyt dla emitenta + obsługa.

Żeby było jasne: nie jestem przeciwnikiem obligacji jako takich. Rozważmy po kolei nasz przypadek.
Gminę obligują dwa parametry: jeden to poziom zadłużenia, a drugi to poziom spłaty. Poziom zadłużenia wysoki 15 ~ 17 mln. To na ile możemy wyemitować obligacji? Na 5~6mln? żeby osiągnąć nieprzekraczalne 60% budżetu?
Poziom spłaty, też mamy wyliczony przez RIO na 13% w 2011r a więc ok` emitując obligacje nie przekraczamy dopuszczalnych 15% bo spłata będzie za 10 czy więcej lat.
Tylko pytanie zasadnicze: po jaką cholerę za 10 lat mamy spłacać obligacje już za cenę wykupu a więc z 5 zrobi się 8,5 mln jak to wtedy będzie złomowana trafostacja i rozpadające się mury parteru? Przecież przy obecnym projekcie szkoły, 5 mln. z obligacji na więcej nie starczy.

Gdyby ktoś zaproponował obligacje krótkoterminowe, na kanalizację czy wodociąg i do ceny nominalnej - udział w zysku, jeszcze bym zrozumiał. Odciążyłoby to budżet a więc pozwoliło sfinansować szkołę i obligacje miałyby sens. Znalazłyby nabywców a koszty pokrywałby udział w zysku.
Ale przy szkole? Jakie szkoła może dać zyski obligatariuszowi? Stąd obligacje muszą być cholernie drogie dla gminy a odroczenie wykupu na 10 lat pozwoli cudotwórcom dotrwać do emerytury jednocześnie zadłużając nasze wnuki.
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez maja26 » 14 lis 2010, o 16:58

a innym to sie opłaca
np.TAKA ZIELONKA
Pomysł jednak nie taki najgorszy.

MAJA
maja26
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 11:49
Lokalizacja: Chonomów

Postprzez Marcin » 14 lis 2010, o 17:49

Kto bedzie chcial objac obligacje Gminy, ktora jest na maksa zadluzona i ma CBA na pokladzie + mnostwo podejrzanych historii przy zarzadzaniu pieniedzmi? Pomysl z obligami jest super, sa miasta co finansuja z tego kanalizacje, komunikacje etc, tylko my nie jestesmy zbyt wiarygodni, wiec nawet jesli ktos to kupi, to bedzie chcial wysoki kupon i zabezpieczenie (czyli drozej od kredytu bankowego).

Robie to zawodowo i czarno to widze, argumenty "jakos", "ktos" to dowod, ze kandydat nigdy tego nie robil - w Gminie najpierw potrzebujemy porzadku i jasnosci, dopero potem mozna siegac po instrumenty finansowe.

Pozdrawiam,

Marcin

[ Dodano: Nie 14 Lis, 2010 17:50 ]
Kto bedzie chcial objac obligacje Gminy, ktora jest na maksa zadluzona i ma CBA na pokladzie + mnostwo podejrzanych historii przy zarzadzaniu pieniedzmi? Pomysl z obligami jest super, sa miasta co finansuja z tego kanalizacje, komunikacje etc, tylko my nie jestesmy zbyt wiarygodni, wiec nawet jesli ktos to kupi, to bedzie chcial wysoki kupon i zabezpieczenie (czyli drozej od kredytu bankowego).

Robie to zawodowo i czarno to widze, argumenty "jakos", "ktos" to dowod, ze kandydat nigdy tego nie robil - w Gminie najpierw potrzebujemy porzadku i jasnosci, dopero potem mozna siegac po instrumenty finansowe.

Pozdrawiam,

Marcin
Marcin
 

Postprzez maja26 » 16 lis 2010, o 19:37

może więcej optymizmu.
Może będzie inny wójt co to wzbudza większe zaufania społeczne i wprowadzi w gminie porządek i wtedy każdy będzie chciał mieć obligacje tak świetnie rozwijającej się gminy.
To będzie lepsza inwestycja niż lokata :D
bądźmy dobrej myśli

Maja
maja26
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 11:49
Lokalizacja: Chonomów

Postprzez Oleo » 16 lis 2010, o 21:43

do optymizmu trzeba miec powody. Celem dzialania urzedu gminy nie jest zapewnianie finansowania innym gminom, bo gminy to nie banki. Zadna gmina nie kupi obligacji Jablonny, wystarczy rozumiec różne ryzyko w tej samej transakcji - to jest tresc wykladow pierwszego roku ekonomii, bez tej wiedzy posty tutaj to jakies hokus-pokus. Dosyc sciemy - najpierw do ksiazek usiadz, a dopiero potem bierz sie do zarzadzania.

Mario
Oleo
 

Postprzez maja26 » 17 lis 2010, o 08:43

Mario - jeśli uważasz, że tylko inne gminy mogą kupić obligacje gminne to nie bardzo jest o czym rozmawiać. Żyj w swojej nieświadomości.

Pozdrawiam,
Maja
maja26
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 11:49
Lokalizacja: Chonomów

Postprzez sikora » 17 lis 2010, o 09:01

Maju, skoro jestes ekspertką od obligacji gminnych, to zamiast dowodzic innym, że są głupi, może wyjaśnij w przystępny sposób, dlaczego twoim zdaniem obligacje będą tańsze od kredytu (oczywiście w konkretnej sytuacji naszej gminy, a nie ogólnie).
Ja tez chętnie się dowiem.
sikora
 
Posty: 75
Dołączył(a): 8 mar 2007, o 23:06

Postprzez Jendrula » 17 lis 2010, o 09:25

Kochani!
Wy tu o obligacjach a sprawy proste jak budowa parkingu przy kolei odłogiem, plany zagospodarowania odłogiem, pozwolenia na budowę wodociągu w starostwie odrzucone, zadłużenie gminy rośnie a tu temat obligacji... czy nie czujecie choć trochę smieszności? Proponuję zamknąć wątek obligacji inaczej ktoś nam może powiedzieć niczym Marszałek
" wam panowie kury szczać wyprowadzać a nie za politykę się brać ".
Nie róbmy jaj kiedy dzieciaki uczą się na 3 zmiany a przejscie pod toram i nadal zamkniete, mimo iż dojścia do niego z kostki gotowe :shoot:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez maja26 » 17 lis 2010, o 09:42

Jestem osobą dobrze wychowaną i nie śmiałabym dowodzić innym że są głupi.
Nasze forum w ostatnich dniach przed wyborami przyjmuje "jedno słuszne stanowisko" jeśli ktoś myśli inaczej tzn że nie ma racji. Z miłą chęcią przedstawię Ci swoją opinię w poniedziałek jak już ostudzicie trochę swoje nerwy.
Celowo w odpowiedzi na zaczepkowe pytanie Janusza podałam tylko przykład gminy Zielonki a nie rozpisywałam się co do Jabłonny.

Ale może od poniedziałku nie będzie konieczności ani zaciągania kretytów ani wypuszczania obligacji - bo mamy przecież inny lek na całe zło.

Maja
maja26
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 11:49
Lokalizacja: Chonomów

Postprzez szumski » 17 lis 2010, o 09:47

Celowo w odpowiedzi na zaczepkowe pytanie Janusza


Czemu zaczepkowe?
Na komisji oświaty v-ce powiedział że rozważane są dwie wersje obligacji na sfinansowanie budowy szkoły, 10cio letnie i dłuższe. Mnie się wydaje że to zły pomysł. Podałem pod rozwagę ew. krótkoterminowe na kanalizację czy wodociąg.
Gdzie tu zaczepka?
Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Następna strona

Powrót do Polityczne dysputy...



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron