Kwiaty na torowisku

Czyli o naszych zainteresowaniach.

Kwiaty na torowisku

Postprzez alf » 12 cze 2009, o 16:37

Dzisiaj tak pięknie wyglądały tory w Chotomowie, że aż się zatrzymałem i sfotografowałem. Moją ciekawość wzbudziły te czerwony kwiaty, które zakwitły pewnie od Warszawy aż po Gdańsk. Prawda, że ładne? Podobno z nich jakiś kompocik można robić, ale nie znam przepisu. ;)
Załączniki
Zdjęcie000 (2).jpg
Zdjęcie000 (2).jpg (70.72 KiB) Przeglądane 61036 razy
Zdjęcie001 (2).jpg
Te czerwone, to co to?
Zdjęcie001 (2).jpg (52.22 KiB) Przeglądane 61036 razy
pozdrawiam
alf
Avatar użytkownika
alf
 
Posty: 171
Dołączył(a): 23 cze 2006, o 08:35
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez MISIO » 12 cze 2009, o 18:18

Alfie przeniosłem temacik do Hobby, bo tu bardziej pasuje:) Wzdłuż nie tylko chotomowskich torów, ale i do stolicy można podziwiać różnorodną roślinność. Pozdrawiam Michał
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez agata122 » 12 cze 2009, o 19:43

Łauuu naprawdę piękne chyba zmienię środek komunikacji.
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez Ałek » 15 cze 2009, o 06:52

agata122 napisał(a):Łauuu naprawdę piękne chyba zmienię środek komunikacji.


I będziesz miała wtedy naprawdę duuuużooooo czasu na podziwianie tych widoków :)
Ałek
 

Postprzez Marcin » 15 cze 2009, o 16:09

Ałek napisał(a):I będziesz miała wtedy naprawdę duuuużooooo czasu na podziwianie tych widoków :)


Tak jest. Kolej potęgą jest :)

W zeszły weekend zachciało mi się sprawdzić, jak genialnie, szybko i elegancko (Wyborcza mnie tak zaślepiła, no) w sobotni ranek pomknąć do 3miasta pociągiem "Słoneczny" (Koleje Mazowieckie mon amour). No bo w sumie samochodem jest wygodnie, ale ja niby jestem taki ekologiczny, nowoczesny a pociągi są coraz ładniejsze itd, itd. Wszystko git, połączenie znalezione, do samiutkiej Gdyni, do mariny dojdę już piechotą.

Bilet trzeba kupić fizycznie. Spoko. Nie pamiętam kiedy tak kupowałem bilet, ale ok, biorę. Kartą zapłacić się nie da, bo: "to nie PKP". Dam radę. ETA (bo ja człowiek z morza) to 5,5 godziny na przebycie 300 km. To prędko nie jest, ale dam radę, poczytam, laptopa rozłożę, obrazki w Newsweeku pooglądam. Brak miejscówek - DAM k---wa RADĘ!!, to mnie nie zniechęci!! Dałem radę nawet wstać rano, bo pociąg odpala z Legionowa jakoś circa 08.00. (normalnie spałbym do 10.00) To, że w Legionowie nie ma gdzie zostawić samochodu pod dworcem PKP to tyle, co nic, fraszka - dam radę mimo to. To, że dworzec w Legionowie wygląda, jakby dopiero go budowali i zapomnieli to też nic - dam radę. Że nie ma informacji o czymkolwiek - mam silną psychikę człowieka ze wsi i dam radę. Że 45 minut spóźnienia? Spoko, spoko - cały peron daje radę, dam i ja, nie będę się wyrywał. Godzina spóźnienia na odcinku 20 km z W-wy? Spoko, jestem oazą spokoju, zen, potarzam: ...jestem kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora...., mówiłem że ZENNN!!!!

Idziemy zasięgnąć info u źródła. Pani w kontenerze obok torów (office znaczy) nie wie nic. Dajemy radę wspólnie, wracam potulnie na peron, odpalamy interneta, szukamy telefonu. Numer jest, ale jakby nieczynny, znaczy dzwonić da radę - dodzwonić już nie. Mija 1,5h oczekiwania na pociąg-widmo i publiczność na peronie nadal jakoś daje radę, cud. Druga pielgrzymka do kontenerka i Pani w kontenerze nie może zwrócić za bilet, bo: "kupione na centralnym, to ja nie mogę oddać i w ogóle nie wiem, czy mogę go anulować, bo jest po godzinie odjazdu pociągu". Hy :) Zapytałem, czy zauważyła, że pociągu nadal nie ma. Usłyszałem: "no nie ma i co?". Wykonała zamaszyście ze dwa telefony, ale druga strona bezprzewodowej łączności też nie wiedziała, wolno czy nie wolno anulować taki bilet. A każdy przecież wie - jak sie nie anuluje, to oddać potem nie można, diabelnie proste, prawda?

Więc Pani mi dała radę, bym czekał. I ja już nie dałem rady - wsiadłem do samochodu i pojechałem, zostawiając sobie cały ten kram dla twardzieli, bardziej odpornych ode mnie.

tak to nadal będę truł środowisko swoim dieslem.

Marcin
Marcin
 

Postprzez alf » 15 cze 2009, o 17:11

Wszystko Off Topicznie, ale ciekawie :) . A przepisu na kompot jak nie było tak nie ma ;D
pozdrawiam
alf
Avatar użytkownika
alf
 
Posty: 171
Dołączył(a): 23 cze 2006, o 08:35
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez agata122 » 15 cze 2009, o 20:51

Tu sami wolni od nałogów, więc Alf przepisu jak nie było tak nie ma .
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez Ałek » 16 cze 2009, o 06:16

alf napisał(a):Wszystko Off Topicznie, ale ciekawie :) . A przepisu na kompot jak nie było tak nie ma ;D


Jak nie na temat.. Przecież Marcin opisał piękne kwiatki na kolei :)..
Ałek
 


Powrót do Hobby



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron