EKOLOGIA I PARKINGI

Nasze lokalne społeczności.

EKOLOGIA I PARKINGI

Postprzez benedykt » 18 sty 2009, o 10:13

LEŚNA – PARKINGI I EKOLOGIA. Co ważniejsze. Przecież samochody są ekologiczne. Ich rurę wydechową ekologom można podłączyć do gardła, bo najmniejsza kosa spalinowa firmy Makita wydziela tyle spalin co szesnaście samochodów. Teraz po dyrektywach UE produkuje się dwusuwy z zaworami, które wydzielają tyle spalin co sześć samochodów. Silniki są wygłuszone, olej nie kapie, bo nie ma prawa, jest kanalizacja i woda ze studni głębinowej. Dlaczego nie ma parkingów przy Leśnej?. Dlatego, że były cztery protesty przeciwko budowie ostatniego. Oprócz ekologów protestowali mieszkańcy bud.” A” bo im za blisko i oni już mają 17 miejsc na starym parkingu. Teraz protestują, że samochody są za blisko ich budynku, dlatego tam tak pusto. Dzięki temu sprawa stała się „śmierdząca uzyskanie pozwolenia na budowę i użytkowanie trwało pół roku ( trzeba było odczekać 64 potem 30 dni, dodatkowe papiery itp.) Parkingi powyżej 10 miejsc muszą mieć pozwolenie na budowę i mają. Po co kamery, szlaban jak naród taki podły. Kiedy zwróci się ta inwestycja? Mimo wszystko mieszkańcy ul. Leśnej skorzystali, bo przy budowie tego parkingu musiałem tam ciągle jeździć i omijać to gmaszysko na rozdrożu (przekręt budowlany i wstyd dla gminnej architektury) dlatego oddałem za darmo 300 m2 działki pod drogę, aby wykorzystać fundusze w 2008r., wylotówkę wykonać i nie negocjować z gminnym KC. Możecie podziękować wójtowi i geodecie. TO ŻADEN CUD, że nagle jest droga, chociaż mogło być lepiej ( to nowy temat). Gdyby był wójt G.P.Kubalski na pewno drogi by jeszcze długo nie było. Pozdrawiam.
benedykt
 

Postprzez stary-nowy » 23 sty 2009, o 18:58

Ogólnie to dziękujemy, choć jakby nie patrzeć, są to jednak OBOWIĄZKI gminy, a nie żadna łaska.

A co do ekologów, to jest to zwykłe pieniactwo, które kiedyś by uznano za szkodnictwo społeczne i odpowiednio potraktowano :shoot: :D. Z prawdziwą ekologią nie mają takie postawy absolutnie nic wspólnego. Takich jekologów należy po prostu tępić i tyle. Środki administracyjne ku temu zresztą są. Trzeba je tylko stosować.

PS. A mogło być lepiej tzn.?
stary-nowy
 

Postprzez szumski » 23 sty 2009, o 19:26

Ogólnie to dziękujemy, choć jakby nie patrzeć, są to jednak OBOWIĄZKI gminy, a nie żadna łaska.


No nie do końca. Od lipca 2003 decyzje o pozwoleniu na budowę wydaje starostwo. Jeżeli developer miał projekty z opinią i uzasadnieniem, że będzieta robić za nietoperki i siadać bezpośrednio na balkony (bez parkingów i dojazdów) to starostwo decyzję wydało. Potem jest jeszcze uzyskanie pozwolenia na użytkowanie poprzedzone brakiem sprzeciwu m.inn. PSP. Jeżeli kierownik budowy napisał oświadczenie, że budynek wraz z infrastrukturą spełnia warunki i nadaje się do użytkowania, to pewnie miejsc parkingowych w projekcie stanowiącym zał. do decyzji oraz warunkach zabudowy nie było i nagadaliśta mu że będzieta parkować pod PKiN i dalej na balkon jak wyżej, albo jest kompletnym dyletantem i należy mu się postępowanie okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej przed okręgowym sądem dyscyplinarnym i w skrajnym przypadku pozbawienie praw do wykonywania zawodu.

A tak w ogóle to oczekiwałbym walnięcia się w piersi (chociażby cudze) i przypomnienie sobie co się podpisywało w akcie notarialnym!!! Żaden akt prawny nie obliguje gminy do zapewnienia miejsc parkingowych komukolwiek. Powoływanie się na orzeczenie sądu grodzkiego w sprawie nałożenia mandatu za parkowanie też nie do tej bajki należy. Pozdrawiam

A był ktoś kto odmówił podpisania aktu notarialnego bo w umowie jest zapis o parkingu a w realu go nie ma?
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez stary-nowy » 23 sty 2009, o 21:33

Generalnie chodziło mi o podziękowania za drogę :). A drogi, chodniki, oświetlenie, etc. to jakby jednak gminny obowiązek, jeżeli coś jest gminne. A jak nie gminne, to gmina może (choć oczywiście nie musi) pomocną dłoń wyciągnąć w imię szeroko rozumianego interesu społecznego, któremu wszak takież twory jak gmina i starostwo służą.

Natomiast co do tego co kto podpisywał, a na co się pozwolenia wydawało, to pewnie możnaby doktorat zrobić. Ja natomiast osobiście nie lubię odbijania piłeczki, że to "nie my, to tamci" i na odwrót. Z jednej strony oczywiste niedopatrzenie (głupota?) tych co akt notarialny z gruszkami na wierzbie podpisali, z drugiej strony ktoś pozwolenia na budowę wydawał i projekty zatwierdzał. Więc nie można definitywnie stwierdzić, że tylko ludzie głupi bo widzieli co biorą. Widzieli i ciała dali, ale gdyby u nas tzw. urzędniki działały jak powinny to by do takich sytuacji nie dochodziło, gdyż developer miałby psi obowiązek wykonania projektu tak, żeby wszystko było zgodnie z przepisami i ZDROWYM ROZSĄDKIEM, na który przepisów nie ma, a który bardzo się jednak przydaje. Innymi słowy wszyscy dali ciała mniej lub bardziej, a winnych tradycyjnie nie ma.

Specem od prawa budowlanego nie jestem, ale już chociażby MPZP wyraźnie określają ile ma być miejsc postojowych na lokal mieszkalny/posesję w danej okolicy. I owszem gmina nie ma obowiązku takowych zapewniać. Ale dopilnować może i nawet powinna. To mniej więcej tak jak w którymś wątku pisałeś waćpan o posesji przy któej studzienki chłonne zlokalizowano dla całej ulicy. Właściciela też się nikt o zgodę nie pytał zapewne, a urzędnik nie pomyślał, bo za ciężko. Podobny case tu mamy jeżeli o umiejętność myślenia chodzi.

I gwoli wyjaśnienia, mnie problem nie dotyczy bezpośrednio, co najwyżej utrudnia czasem życie i w takim zakresie moge być stroną. A że generalnie wk.. wia mnie zwykle totalna niemoc wszelakich czynników oficjalnych i "demokratycznie" wybranych to i jestem za tym żeby sensowne rozwiązanie wypracować. Wszak lepiej do konsensusu dochodzić niż koty wiecznie żreć.
stary-nowy
 

Postprzez szumski » 23 sty 2009, o 22:13

To mniej więcej tak jak w którymś wątku pisałeś waćpan o posesji przy któej studzienki chłonne zlokalizowano dla całej ulicy.

Kotów nie drę. Taką mam urodę.
Studzienek nie ma, są rozsączenia liniowe, no cóż przydałyby się separatory ale nie wymagaj od urzędu żeby tak bez boju skapitulował przed forowym szaleńcem. Na następne ulice jest normalne postępowanie o uzyskanie pozwolenia na budowę.
Uważam że należy nagłaśniać wszelkie patologie . Lawina składa się z drobinek. Medialna cisza oznaczałaby pozorne przyzwolenie na wszelkie draństwo, a tak dajemy do zrozumienia władzy że coś śmierdzi.
Coraz większy plon zbiera konformizm. Daje się zauważyć obecność szerokiej rzeszy mieszkańców gminy na tym forum, ale głosu nie zabierają lub tylko w tematach obojętnych. Tak na wszelki wypadek, dla świętego spokoju i za taczkę destruktu pod bramą.

Ponoć krople kruszą skały. Pozdrawiam
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez benedykt » 1 lut 2009, o 22:37

stary-nowy napisał(a):PS. A mogło być lepiej tzn.?


Było by lepiej gdyby ulica Leśna została tylko poszerzona o 7 metrów. Małe rondo z ul. Przylesie, dalej (starym szlakiem, który pozostał) do ronda z ul. Akademijną. Właściciel gmaszyska był gotów do zamiany terenu i przesunięcie wówczas projektowanych budów tam gdzie teraz jest nowa-Leśna. Taki wniosek zgłosiłem przy omawianiu planu. Jednak nie poparli mnie mieszkańcy ul. Politechnicznej, bo wójt G.P.Kubalski obiecał im, ze jak będą siedzieli cicho, to będą mieli asfalt. No i mają. Wygrał nieudolny wójt i jego KC a problem pozostał. Starego biegu Leśnej nie da się zlikwidować (kabel 15 kV, gazociąg, odpr. ścieków, 600 par telefonów, asfalt) bo jest potrzebna. Ludzie to nie bydło. Postawi się bariery i będą chodzić dookoła do szkoły. Drogi mają być dostosowane dla mieszkańców. A teraz jak nazwać te rozwidlenie? Dwa skrzyżowania zamiast jednego, rów zamiast drogi. Bałagan jest efektem działania wójta GP Kubalskiego w 2005 r., który się uczył zarządzać gminą ,do tego gmina płaciła mu pensję. To skandal i wstyd dla Jabłonny aby uczeń decydował o obwodnicy, drodze woj. nr 630, planach przestrzennych. Teraz zbieramy owoce z tamtych lat. To dopiero początek. A co na to Komisja Rozwoju ? :01:
benedykt
 

Postprzez WiTEK » 1 lut 2009, o 23:36

>Było by lepiej gdyby ulica Leśna została tylko poszerzona o 7 metrów.
>Małe rondo z ul. Przylesie, dalej (starym szlakiem, który pozostał) do
>ronda z ul. Akademijną.

A co na to SMLW? Zdaje mi się, że mają (i mieli od bardzo dawna) zupełnie inne plany na ten teren. W 2003 roku na planach Os.Przylesie już był taki układ ulic jak teraz zrealizowany.
Avatar użytkownika
WiTEK
 
Posty: 150
Dołączył(a): 11 lut 2007, o 12:46
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez on » 25 mar 2012, o 21:15

Chciałem Was podpytać.
Czy wiecie może czy to co leży na naszym "głównym parkingu" ze srebrną budką na kołach wzdłuż bloków na Leśnej - co to za czarny materiał ? Tak się ostatnio zastanawialiśmy bo po ostatnich wiatrach bardzo dużo czarnego pyłu w mieszkaniu na meblach.
W końcu w tej sytuacji również czasami "tym oddychamy"
Szumski tu chyba do Ciebie z całym szacunkiem pole do popisu :-) Pomożesz ?
On

... dać polakom wolność to się sami wykończą ...
Avatar użytkownika
on
 
Posty: 370
Dołączył(a): 22 kwi 2008, o 18:33
Lokalizacja: Jabłonna


Powrót do Osiedla Jabłonowskie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron