Krawężnik mnie nie kręci

Nasze lokalne społeczności.

Krawężnik mnie nie kręci

Postprzez Naretta » 25 maja 2007, o 22:59

Świetny architekt zaprojektował na naszym osiedlu Przylesie ścieżki między blokami :19: . Krawężniki jak trzeba, dziecko nie zjedzie wygodnie rowerkiem ani matka wózkiem, a po co? Zjazdy są i owszem, ale w zupełnie poronionych miejscach, na których i tak parkują samochody. To samo szykuje się na obwodnicy, a konkretnie na rondzie. Cud malina. Tam, gdzie niby ścieżka rowerowa, brak zjazdu na ulicę, a krawężnik wypasiony że hej. Już nie mogę na to patrzeć. Muszę zapytać tych speców od kostki brukowej, czy to tak zostanie. Jeśli zostanie, przypnę się do najbliższej latarni na obwodnicy i żywo zaprotestuję :45: . Ale i te latarnie cosik marniutkie. Jakoś tak same chylą się ku upadkowi...
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, trzeba je wesprzeć odrobiną fizycznej antypatii.
Avatar użytkownika
Naretta
 
Posty: 331
Dołączył(a): 16 mar 2007, o 22:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez szumski » 26 maja 2007, o 07:44

sto pięćdziesiąt osiem lat temu pewien (już śp. Profesor architektury po Uniwersytecie Lwowskim) uczył mnie, że ścieżek, zjazdów, innych pierdołów na osiedlu mieszkalnym nie da się zaprojektować. Trzeba poczekać aż mieszkańcy - użytkownicy sami wydeptają i wtedy zrobić ale to chyba zbyt rewolucyjna teoria. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 26 maja 2007, o 13:45

Naretta, z tymi krawężnikami na obwodnicy to na razie się nie martw. Tak samo wyglądało to na Modlińskiej, jak ją modernizowali. Ale okazało się, że jak położyli wszystkie przewidziane warstwy asfaltu, to wysokość zrobiła się OK. Może i tu jest podobnie.
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez WiTEK » 26 maja 2007, o 19:38

Tutaj jest napewno podobnie. Z resztą widać to na krawężnikach z "rynsztokiem" ;-) Jeszcze ze 2-3 warstwy asfaltu chyba będą. Inna sprawa to ścieżka rowerowa (chyba to będzie ścieżka), która koło ronda kończy się klinem nie wiadomo po co i na co.
Avatar użytkownika
WiTEK
 
Posty: 150
Dołączył(a): 11 lut 2007, o 12:46
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez Naretta » 26 maja 2007, o 22:32

He, he, po dzisiejszym deszczu część ścieżki przy rondku straciła fason. Jeszcze kilka takich ulew i nie zostanie wiele z tej obwodnicy...

Nie wydaje mi się, że jak położą te dwadzieścia warstw asfaltu, to będzie ok. No ale pożyjemy, zobaczymy, w planach mam przypięcie się do jakiejś mniej krzywej latarni jakby co.
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, trzeba je wesprzeć odrobiną fizycznej antypatii.
Avatar użytkownika
Naretta
 
Posty: 331
Dołączył(a): 16 mar 2007, o 22:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez WiTEK » 27 maja 2007, o 12:06

Łatwiej będzie do tych co leżą (latarni) ;-)
Avatar użytkownika
WiTEK
 
Posty: 150
Dołączył(a): 11 lut 2007, o 12:46
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez Naretta » 12 cze 2007, o 23:07

Joasia pisała o tym asfalcie. Dostałam odpowiedź z Biura Inżyniera Rezydenta w tej sprawie:

Przejścia dla pieszych i zjazdy ze ścieżki rowerowej na wszystkich
skrzyżowaniach mają obniżony krawężnik do poziomu projektowanej
nawierzchni. Obecnie krawężniki wystają, np. na Rondzie S2, ponieważ nie
są jeszcze ułożone wszystkie warstwy asfaltu.


Amen
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, trzeba je wesprzeć odrobiną fizycznej antypatii.
Avatar użytkownika
Naretta
 
Posty: 331
Dołączył(a): 16 mar 2007, o 22:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez Assessander » 13 cze 2007, o 07:34

i chwalić polskich indżynierów :D
Assessander
 


Powrót do Osiedla Jabłonowskie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron