Domowe nalewki

Czyli Nasze gotowanie :)
Przepisy prosto z Jabłonny, Chotomowa i okolic.

Domowe nalewki

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 8 sty 2007, o 23:32

Zimowy czas (choć nie aura) skłoniła mnie do takiej oto refleksji: miło w zimowy wieczór napić się przed płonącym kominkiem kieliszeczek dobrej naleweczki. A gdyby była własnej roboty - było by jeszcze milej.

Jeśli macie jakieś przepisy na domowe nalewki, podzielcie się. Będzie co sączyć za rok.
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez MISIO » 9 sty 2007, o 07:57

Joasiu, ja nie mam przepisu ale co roku sporo winogron :mrgreen: I kilka osób brało już ode mnie te owoce, których ja nie mogę jeść niestety. Ale popytam. Pozdrawiam
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 10 sty 2007, o 13:25

Alkohol na tym forum to temat wstydliwy (kaca w życiu nikt nie miał) ale przyjdźcie na Spotkanie AA w niedzielę 14 stycznia o godz.16.00 w Ośrodku Kultury przy ul.Strażackiej 8. to Wam opowiem jak się zaczyna od niewinnych nalewecków a kończy po dwie flaszki na twarz. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 11 sty 2007, o 19:54

A nie można tego spotkania AA przełożyć na inny termin? Wtedy akurat nie mogę. A poza tym skąd Ci Kaziu przyszło do głowy, że na forum to kaca nikt nie miał? Czy wywnioskowałeś to z tego, że ja nie miewam, bo nie piję wystarczająco dużo, by go nabyć?
Rozumiem Kochany, że Ci świat przesłoniłam, ale skoro chodzisz do AA, to mógłbyć od czasu do czasu na niego trzeźwo spojrzeć... ;-)
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 11 sty 2007, o 20:26

Kokietka jaka. Widzisz Asieńko rzeczywistość naszej gminy jest tak zagmatwana, że na trzeźwo nie razbierosz. A żeby jeszcze przy tym komplementa urzędnikom prawić to dwie flaszki na twarz niezbędne przed stuknięciem w klawiaturę. Pozdr.

PS. Termin jest podany na stronie głównej Chotomowa.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Tommy » 11 sty 2007, o 22:06

Temat alkoholowy. Ja staram się zapomnieć jak to jest jak głowa boli. Kiedyś to jakoś łatwiej było, a teraz taką przykrość sobie samemu fundować? Dwie flaszki na twarz!! O to, jak druga wojna światowa nigdy więcej zdarzyć się nie może. Podobno to kwestia praktyki, a ja widocznie wyszedłem z wprawy.

Jam mam taki sposób na przyszłego kaca: jak najwięcej rozcieńczalnika. W proporcjach 1 do 4 albo jeszcze lepiej 1 do 5. Spróbujcie się upić. Ale przyjemy szumek (o pardon) w główce jest, a ryzyko niewielkie.

Sąsiad Marek ma dziwne upodobanie lubi te wrzosy na myszach ze szklanki. Miała po tym głowa nie boleć. Nie dość, że telepie przy piciu to jeszcze kosztowna ta zabawa strasznie.

Nalewki to co innego.Obrazek Słodkie pyszne dużo nie wejdzie. Na wiśniach np. Ciocia Irka fajne robi muszę o przepis poprosić.
Avatar użytkownika
Tommy
 
Posty: 599
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 12 sty 2007, o 01:15

Mark Twain bardzo dawno temu napisał:

" Lepiej milczeć i wydawać się głupcem, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości"

I nie wiem tylko czy odnosił to też do interpretacji tekstów czytanych bez zrozumienia. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez szumski » 20 sty 2007, o 08:55

Ludzie, którzy piją są dla mnie niczym - niczym bracia.

Alkohol nie rozwiąże Twoich problemów!
Z drugiej strony, mleko też nie.
Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 20 sty 2007, o 16:29

Kazik, podaj lepiej jakiś przepis na ten alkohol, bo ja chcę na przyszłą zimę coś upędzić. A że znasz jakiś, to daję sobie wszystkie moje pieczołowicie hodowane paznokcie obciąć...
Pozdr.
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez szumski » 20 sty 2007, o 16:54

Ok. z czasów studenckich nalewka oczywiście bo się nalewa: Biały Niedźwiedź - nalewa się: pół szklanki spirytusu 95% i dobawić do pełna poprzez nalewanie Sowietskoje Igrystoje, wypić jednym haustem. Po wypiciu podam następne też egzotyczne. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Następna strona

Powrót do Qchnia Gminna



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron