Radny to nie polityk

21 listopada to termin wyborów samorządowych, tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy. Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Radny to nie polityk

Postprzez Astrabas » 29 paź 2010, o 21:32

„ Radny to nie polityk – to osoba zaufania publicznego, która powinna reprezentować oczekiwania sąsiadów, bo to oni znają przecież najlepiej własne potrzeby. (….) Samorząd terytorialny powstał właśnie po to, żeby zwyczajni obywatele mogli oddzielić życie swoje i swoich małych ojczyzn od politycznych swarów.
Aby mogli nie oddawać władzy w swoich miastach i miasteczkach w ręce przedstawicieli skonfliktowanych ze sobą partii politycznych. Wystarczająco znamy wszyscy z ogólnopolskiej areny niekończące się spory, głosowania według „dyscypliny partyjnej”. (….)
Dzień wyborów to taki wyjątkowy dzień, kiedy zwykli obywatele idą do urn wyborczych i … dają władzę. To jedyny w swoim rodzaju dzień, przypada raz na cztery lata, a w tym dniu każdej demokratycznie wybieranej władzy lekko drżą kolana. Ale to tylko jedne dzień. Tego dnia dwie osoby wystarczą, żeby przegłosować pojedynczego człowieka, ale jest pewna pułapka. Otóż jeżeli stu ludzi odpuści i nie pójdzie na wybory, to do przegłosowania tych stu nieobecnych wystarczy tylko jedne, który pójdzie i zagłosuje. To jest właśnie demokratyczna pułapka.” - to fragmenty felietony M.R. Szymańskiego z najnowszego numeru To i Owo. Ja się pod tymi słowami podpisuję.
Astrabas
 

Postprzez maamoniowa » 3 lis 2010, o 11:02

Tak to byłoby piekne gdyby było prawdziwe.
Widzę na wsi wielkie plakaty kandydatów, pod nimi logo największej partii politycznej rządzącej w naszym kraju.
Avatar użytkownika
maamoniowa
 
Posty: 130
Dołączył(a): 19 lut 2007, o 18:32
Lokalizacja: CHOTOMÓW

Postprzez oli78 » 3 lis 2010, o 11:36

A ja jestem bardzo ciekawa co Porozumienie Samorządowe nam proponuje. Jakoś nic nie słychać w tym temacie.
oli78
 
Posty: 158
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 09:23
Lokalizacja: Chotomów

Radny to nie polityk ale ......

Postprzez Akacyjny » 5 lis 2010, o 14:46

Zgadzam się w 100% albo jeszcze więcej. :) . Jednak parę zdań dalej czytam, że w dniu wyborów oddajemy .... władzę. Wiem, że to cytat ale pod spodem Kandydatka pod nim się podpisuje.

I tu jest chyba problem najważniejszy. Nasi przedstawiciele w radach gminy i powiatu w pierwszej kolejności powinni dbać o nasze interesy. Powodować, aby nasze życie było coraz fajniejsze. Powinni powodować, że Urząd ma zawsze drzwi otwarte i urzędnik (zatrudniony przez NAS i ZA NASZE pieniądze) wita nas uśmiechnięty. I załatwia wszystko (w ramach obowiązujących przepisów) zgodnie z wolą mieszkańca. Załatwia szybko, a nie trzyma dokumenty najdłużej jak można. Radni powinni dawać urzędnikom "po łapach" jeżeli traktują mieszkańca inaczej.

A dopiero potem jest władza. Władza, która musi ustalić budżet, pogodzić zwaśnione strony, rozdzielić pieniądze. Ale to jest zadanie wynikające z tego, że bycie Radnym to służba a nie władza dla władzy.

Życzę tego Radnym. Ale z tym mamy problem, bo programów i sposobów ich realizacji nie widzę :sad:
Paweł
Akacyjny
 
Posty: 17
Dołączył(a): 8 paź 2010, o 08:14
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska


Powrót do Wybory samorządowe 2010 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron