Strona 3 z 4

PostNapisane: 16 lis 2010, o 10:29
przez szumski
co wiecej ta część, która chce rozbudowy (czyli stworzenia substandardowego potworka bez boiska) próbuje nam wcisnąć jakąś zaginioną koncepcję, której nikt nie widział i o którą od tygodni nie można się doprosić. Widać traktują elektorat jak stado durnych baranów: macie przyjąć na wiarę, że jest genialna i nie wnikać tylko głosować, a my zadbamy (albo i nie) o resztę.

Nie dziwacz Dżonu, jedź do UG i se obejrzyj tą koncepcję. Przywieźć Ci do domu? wątpliwa inwestycja, bo jak nie chce Ci się jechać do UG to jaka gwarancja, że zechce Ci się iść do urny? ;)

Wcale nie bronię rozbudowy ale przynajmniej widziałem. Projektu nowej szkoły oprócz nas dwóch też nikt nie widział (nie mówimy o wizualizacji koncepcji na stronie UG), tak więc obie propozycje to kwestia wiary. A już znalezienie 64 baniek na cały CEKS to ślepa wiara.

Ależ można współfinansować, tylko słabością planu jest:
- jak zmusić do współfinansowania zarżniętych kredytami nowych mieszkańców? Jak nie zechcecie, nie bedziecie mieli asfaltu - cóż za wspaniały wykręt dla gminy, bo zawsze znajdzie się ktoś kto nie zechce albo po prostu nie da rady.
- jak wytłumaczyć tym współfinansującym, że oni muszą, a ci co dostali asfalt wcześniej - nie. Ja bym się burzył, na szczęście nie muszę.

Temat niewygodny na kampanię i ordynarnie zmanipulowany. Nawet tak tęgi mózg jak @Dezorganizator udaje że uwierzył.
Uchwała o opłatach jest!!! i funkcjonuje w obrocie prawnym!!! Uchwalona w maksymalnej stawce dopuszczonej przez prawo. Nie ma co rzeczywistości kolejny raz zaklinać.

Słynne 50 km dróg - nakładka asfaltowa po 18 zeta za m2 na "darmowym destrukcie" - zostały wykonane w ramach zadania "bieżące utrzymanie dróg" a więc bez pozwoleń na budowę i w świetle prawa nie są drogami oddanymi do użytku. Opłatę ominięto.
Ale już ul. Wesoła i Tęczowa są z normalnym regularnym projektem w kostce z odwodnieniami i chodnikami. Organy "wyższe" powiedziały stop i nałożyły obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Radosną jeszcze puściły na zgłoszenie.
I teraz jest dylemat: olać projekt i pozwolenie - walnąć destrukt? Nie chcą mieszkańcy. Robić z pozwoleniem? No to trzeba będzie uzyskać pozwolenie na użytkowanie i prędzej czy później jakieś RIO czy SKO każe realizować uchwałę o opłatach.
No to się nie robi nic i szuka winnych.
A ja się pytam czemu nie powiedzieć wprost jak się sprawy mają?

Uchwała jest i jest na maksymalnych stawkach i to wg. wszystkich dobrze. Wykonać tą uchwałę to już zbrodnia - z resztą nie ma podstaw bo nic nie zbudowano zgodnie z założeniami Ustawy.
To czemu nie doprowadzić do uchwalenia jakichś zjadliwych 15 ~ 18% i żyć w świecie rzeczywistym zamiast udawać, omijać bieżącym utrzymaniem itp.?
A niech mi ktoś mądry wytłumaczy jak dostać dofinansowanie bez projektu i pozwolenia?

Zarzynanie kredytem - dobry chwyt. Ale przy 18% wyjdzie ok 1500 raz na całe życie, no to ja 1800 wydaję na wymianę końcówek drążków w dwóch samochodach co 2 lata.
Pozdrawiam

PostNapisane: 16 lis 2010, o 16:04
przez Chotomowianin
trzeba przyznać,że te wszystkie programy oszczędnościowe naszych włodarzy,najczęściej ładują nas w kłopoty.Obserwując całą game argumentów w postaci pistoletów ,krzyków, tupania,walenia ręką w stół, czekam aż zastosują ten najskuteczniejszy, walenie głową w ściane bo może wtedy nastąpi jakieś opamiętanie

pozdrawiam

PostNapisane: 16 lis 2010, o 19:48
przez maja26
alojzy napisał(a):Myślę, że trzy dni wystarczą średnio inteligentnemu człowiekowi na przypomnienie sobie jaką szkołę i kiedy skończył, chyba nie wstydzi się swojego wykształcenia? Z kodeksu etyki radnego przygotowanego przez PO:
2. Radny powinien odpowiadać na wszelkie pytania ze strony społeczności lokalnej dotyczące wykonywania funkcji i podejmowanych działań.
3. Radnemu nie wolno rozpowszechniać informacji nieprawdziwych,

Czyżby kodeks nie obowiązywał radnego, kandydata na wójta Przewoźniczka?
Jeżeli Pan Przewoźniczek nie jest w stanie sobie przypomnieć kiedy i jakie szkoły ukończył, to może przewodniczący GKW w Jabłonnnie Pan Józef Borecki odpowie, na jakiej podstawie w obwieszczeniu dotyczącym kandydatów na wójta gminy Jabłonna przy nazwisku Przewoźniczek napisał wykształcenie średnie?


i co z odpowiedzią na to pytanie ?

maja

PostNapisane: 16 lis 2010, o 20:26
przez alojzy
Majeczko miałaś rację kandydat Przewoźniczek na pytania dotyczące jego przeszłości nie odpowiada, to może odpowie na pytanie dotyczące jego "drużyny". Panie Przemysławie czy gwarantuje Pan, że nikt z członków Pana "drużyny" nie boryka się z problemem alkoholowym? Mam nadzieję, że tym razem przerwie Pan swoje taktyczne milczenie.
P.S. Żeby nie było, że interesują mnie tylko członkowie PO, Pani Olgo i Panie Wojciechu czy Państwo gwarantujecie, że wśród waszych kandydatów na radnych nie ma osób z problemem alkoholowym?

PostNapisane: 17 lis 2010, o 08:35
przez easyrider88
jakoś tak ten kandydat platformy na wójta cienki - nie dość że przez cztery lata nic nie zrobił w radzie, nie orientuje się w uchwałach rady której był przewodniczącym, to jeszcze jego życiorys zawodowy nie powala - "biznesmen" od dwóch firm które padły, zadekowany w ZoZie na przeczekanie (ciekawe czy był konkurs na to stanowisko, bo z tego co wiem to jest ostoja platformersów, więc pewnie jak to było za komuny po znajomości albo z rozdania partyjnego).
Takiego to kandydata wychwalają pod niebiosa na forum (patrz sondaż) i takiego kandydata chcą nam narzucić jako "zbawcę" .

PostNapisane: 17 lis 2010, o 09:31
przez Jendrula
Hej! W odróznieniu od komuny nikt ci nie narzuca kandydata, wybierz jednego z trzech wg swoich kryteriów. Szkoda że wczesniej nie wpadłeś na pomysł iż żaden z potencjalnych kandydatów nie odpowiada bo już za pożno na zgłoszenie.
A że żaden z kandydatów nie rzuca na kolana to fakt

PostNapisane: 18 lis 2010, o 13:56
przez dezorganizator
szumski napisał(a):Nie dziwacz Dżonu, jedź do UG i se obejrzyj tą koncepcję. Przywieźć Ci do domu? wątpliwa inwestycja, bo jak nie chce Ci się jechać do UG to jaka gwarancja, że zechce Ci się iść do urny? ;)


Jakbym chciał być kandydatem, to bym nim był, ale wtedy raczej nie wciskałbym ludziom ciemnoty, i na pytanie o to, co proponuję w swoim partyjnym programie nie spuszczałbym ich na drzewo "weź se obejrzyj". Brawo, świetne podejście, aż się boje pomyśleć, co to będzie po ewentualnym wyborze - "spadaj na bambus"? To nie ja robię wodę z mózgu ludziom wciskając im koncepcję absolutnie substandardowej szkoły, kto się obawia zaprezentowania jej na szerszym forum, żeby ludzie wiedzieli na co głosują. Ulotki skanować wszyscy chcą, nie bacząc na to, że to przedwyborcze wodolejstwo, a głupich dwu fotek nie chce się cyknąć, może dlatego że to jakiś KONKRET.

szumski napisał(a):Temat niewygodny na kampanię i ordynarnie zmanipulowany. Nawet tak tęgi mózg jak @Dezorganizator udaje że uwierzył.
Uchwała o opłatach jest!!! i funkcjonuje w obrocie prawnym!!! Uchwalona w maksymalnej stawce dopuszczonej przez prawo. Nie ma co rzeczywistości kolejny raz zaklinać.
Uchwała jest i jest na maksymalnych stawkach i to wg. wszystkich dobrze. Wykonać tą uchwałę to już zbrodnia - z resztą nie ma podstaw bo nic nie zbudowano zgodnie z założeniami Ustawy.
To czemu nie doprowadzić do uchwalenia jakichś zjadliwych 15 ~ 18% i żyć w świecie rzeczywistym zamiast udawać, omijać bieżącym utrzymaniem itp.?


Temat tak niewygodny, że ani słowa o nim w oficjalnym programie kandydata na wójta ze strony PO, jak i w samym programie PO. Wobec tego zapytowywuję kandydatów na radnych oraz kandydata na wójta - JAKIE JEST STANOWISKO PLATFORMY W SPRAWIE OPŁAT ADIACENCKICH?


szumski napisał(a):Słynne 50 km dróg - nakładka asfaltowa po 18 zeta za m2 na "darmowym destrukcie" - zostały wykonane w ramach zadania "bieżące utrzymanie dróg" a więc bez pozwoleń na budowę i w świetle prawa nie są drogami oddanymi do użytku.


Lepsza taka, niż poprzednie błotniste bagienko, ciekaw jestem, czy którykolwiek z mieszkańców np. Polnej zamieniłby się na np. Wesołą.
BTW, przy okazji wizyt kandydatów poznałem przynajmniej sześciu ojców sukcesu pt. asfalt na Polnej i Łąkowej, co po dodaniu do czterech, którzy ujawnili się wcześniej daje okrągłą liczbę dziesięciu. Ludzie, jeśli było tylu, to się po prostu nie mogło nie udać.

szumski napisał(a):Zarzynanie kredytem - dobry chwyt. Ale przy 18% wyjdzie ok 1500 raz na całe życie, no to ja 1800 wydaję na wymianę końcówek drążków w dwóch samochodach co 2 lata.


Jeśli komukolwiek wydaje się, że wydanie jakichkolwiek pieniędzy na opłatę adiacencką uchroni go przed wydaniem kasy na końcówki drążków to jest w baaaaardzo grubym błędzie. Nie uchroni.

PostNapisane: 18 lis 2010, o 15:22
przez szumski
Dżonu nie dziwacz. Napisałem że nie bronię rozbudowy starej szkoły. Nie mam tej koncepcji i Ci zdjęcia nie wkleję. Jeszcze raz: projekt jest w gminie chcesz to se obejrzyj nie to nie.
Chociaż w starej szkole jest bezpieczniej bo kotłownia poza obrysem szkoły a w projekcie nowej centralnie pod pokojem nauczycielskim.
czy którykolwiek z mieszkańców np. Polnej zamieniłby się na np. Wesołą.

Nie rób se jaj. Radni Alternatywy nie chcą ani destruktu ani pseudo nakładki (wcale się nie dziwię) więc taka autostrada jak na Polnej nie wchodzi w grę. Jest przecież projekt i zaprojektowano kostkę.
I na ostatni odcinek Wesołej i na Tęczową od Wesołej jest zakaz wjazdu (wczoraj o 17stej był na pewno) to nie mogłem sprawdzić czy piszesz prawdę o ich stanie bo nie wjechałem.
Pozdrawiam

PostNapisane: 18 lis 2010, o 16:21
przez Oleo
czy którykolwiek z mieszkańców np. Polnej zamieniłby się na np. Wesołą.


przepraszam, nie rozumiem - ile osób mieszka przy ul. Wesołej, że ze wspólnych pieniędzy będziemy budowali tam drogę z kostki? Na ul. Obrońców Modlina jest 18 zamieszkanych domów i ludzie nie mogą się doczekać nawet utwardzenia drogi od 2 lat.

A wg Targeo.pl ul Wesoła to raptem 250 metrów, wg Geoportal.pl ulica służy dla 28 domów. I my mamy finansować kostkę, bo dla tych państwa asfalt jest "be"? To chyba jest przegięcie, kto tam taki mieszka niby? Nie chcą asfaltu? Ich sprawa, niech więc nie narzekają.

Mario

PostNapisane: 18 lis 2010, o 19:03
przez on
Chciałbym zadać Wam następujące pytanie: Jak macie zdanie na temat przekształcenia ulicy "Leśnej" wzdłuż bloków w ulice jednokierunkową i połączenie jej łącznikiem (jak na planie zagospodarowania) z ulicą Przylesie ? Z wieloma znajomymi (sąsiadami) jesteśmy zgodni że to jedyne sensowne rozwiązanie tego palącego problemu. Przy tak dużej ilości bloków niedopuszczalne jest tak wąskie gardło na odcinku 420 metrów i będące zarazem jedynym dojazdem. Przy jakiekolwiek awarii, potrzeby rozkopania chociażby ulicy przy którymś z pierwszych bloków wszyscy na końcu nie moją możliwości jakiejkolwiek komunikacji. O innych zagrożeniach wszyscy wiemy. Czekamy (mieszkańcy bloków na Leśnej) na jakieś Wasze opinie na ten temat. P.S. Rozwiązałoby to również w jakiś sposób problem parkowania choć oczywiście nie do końca.