No to mamy wodociąg i kanalizację :)

21 listopada to termin wyborów samorządowych, tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy. Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

Postprzez maja26 » 22 lis 2010, o 09:47

Nowi radni przynajmniej nic nie obiecywali to nie będzie ich z czego rozliczać !!!!
ucieszą się z tego co im Pani Wójt w ustawach przygotuje

Maja
maja26
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 11:49
Lokalizacja: Chonomów

Postprzez Jendrula » 22 lis 2010, o 13:54

A tam groza..... jak Wójcina nie zmieni sposobu zarządzania gminą to przekroczy progi zadłużenia i wejdzie Zarząd komisaryczny, niewiele już brakuje do tego bo dochodów niewiele a wydatków i owszem.
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez myciek » 22 lis 2010, o 14:38

Jendrula napisał(a): (...) i wejdzie Zarząd komisaryczny, niewiele już brakuje (...)

I dla odmiany powiało optymizmem: w jednej metropolii za miedzą komisarzami byli np. Starynkiewicz, Starzyński...

Bo zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei, jak pisał Wieszcz od kołnierzyka. Zatem miejmy nadzieję, że będzie dobrze.

Swoją drogą kampania wydawała mi się mocno niemrawa (zresztą w skali kraju także). Jednak po wynikach widzę, że niemrawi byli jeno ci, których chciałem usłyszeć...

No nic - społeczność się wypowiedziała, demokratyczny wybór się dokonał, będziemy obserwować wyniki. Parę dni temu przekonywano mnie, że jedna kadencja to za mało, by się wykazać - zobaczymy, do czego posłuży druga.
A nauka jest dla żuka - chcesz coś zmienić, to oszczędzaj klawiaturę kosztem butów. Czy to ciebie mają wybrać czy też chcesz wiedzieć, kogo wybierasz. Dużo napisano w sieci, rozwieszono/zaklejono/zerwano/pomazano mnóstwo plakatów - ale przekaz do wyborców był z tego słabiutki. Bez kilku pieszych rund po okręgu, kilku dyżurów w newralgicznych punktach, narażania się na spławianie i obojętność - do ludzi na naszej wsi się nie dotrze.

Tyle nagłej refleksji w kontekście wirtualnej PIII (i kolejnych).
Miłego dnia wszystkim. :papa:
Pozdrawiam - Maciek
Avatar użytkownika
myciek
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2009, o 11:07
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez milka » 22 lis 2010, o 14:57

No nie moge się z Tobą zgodzić.
mnie się wydaje że to jednak zadecydowały znajomości i układy i silne plecy. Nie wygrali Ci co sobie to wychodzili i wyborców do siebie przekonali.

Taka to nasza lokalna demokracja.
M
milka
 
Posty: 40
Dołączył(a): 16 lis 2010, o 19:26
Lokalizacja: stąd

Postprzez myciek » 22 lis 2010, o 15:08

IMHO znajomości i układy mają znaczenie w głosowaniach RG, w załatwianiu spraw w UG ew. w dotarciu do takich liderów opinii jak np. proboszczowie.
W wyborach trzeba dotrzeć do tych kilku tysięcy ludzi, którzy mają iść i zagłosować. Raczej nie ruszą ich z domu znajomości ani układy. Kilku ruszy się, bo sąsiad kandyduje - więc trzeba koniecznie zagłosować za/przeciw. Większość jednak w drodze powrotnej z kościoła wstąpi po prostu do szkoły i da głos temu, co to już trzyma gminę w dobrych rękach albo temu, co to w nawie dobrze o nim mówiono.
Jeśli masz chęć i ambicję przełamać takie "naturalne" odruchy sąsiadów musisz się - dosłownie - naprawdę dobrze nachodzić. Czego w tej kampanii - IMHO - zabrakło.
Pozdrawiam - Maciek
Avatar użytkownika
myciek
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2009, o 11:07
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez dezorganizator » 22 lis 2010, o 15:10

milka napisał(a):mnie się wydaje że to jednak zadecydowały znajomości i układy i silne plecy. Nie wygrali Ci co sobie to wychodzili i wyborców do siebie przekonali.


A stara Ołtarzewska to w maglu mówiła, że to jeden szwindel i oszustwo. Musić prawdę gadała, bo przecież nie wygrały te, co ja na nich głosowałem, no to niech pani powie, nie szwindel?
co by tu jeszcze spieprzyć panowie?
Avatar użytkownika
dezorganizator
 
Posty: 489
Dołączył(a): 27 paź 2006, o 14:30
Lokalizacja: z Nienacka

Postprzez Akacyjny » 22 lis 2010, o 15:12

Problem moim zdaniem jest inny:

wszyscy Kandydaci obiecywali to samo (zrównoważony rozwój, szkoła, wodociąg i kanalizacja). I mimo próśb, NIKT nie napisał jak to chce zrobić.

Tak więc po co zmieniać, skoro i Ci, obecnie sprawujący urzędy w gminie obiecują to samo. Przynajmniej nie będą mówić, że im czasu zabrakło.

I przypomnijmy sobie, jakie były podstawowe wątki w dyskusji na forum, mające na celu przekonać wyborców do swoich racji - kto jest kim w wojsku i czy ma urlop. Negacja konkurenta i tyle. Więc dlaczego dziwimy się, że ludzie się przestraszyli? Lepiej mieć starego "wroga", a nie zmieniać na nowego.

Oczywiście są to uogólnienia (bo niektórzy się starali), ale to były wyjątki potwierdzające regułę.

Poza tym, my patrzymy z punktu widzenia użytkowników internetu. Ludzie starsi nie mieli absolutnie żadnych szans na poznanie kandydatów. Bo ulotka z uśmiechniętą mniej lub bardziej buźką to nie wszystko.
Paweł
Akacyjny
 
Posty: 17
Dołączył(a): 8 paź 2010, o 08:14
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez milka » 22 lis 2010, o 15:13

nikt nie mówi że szwindel
ale każdy może sobie uważać jak chce - taka demokracja

M
Ostatnio edytowano 22 lis 2010, o 15:17 przez milka, łącznie edytowano 1 raz
milka
 
Posty: 40
Dołączył(a): 16 lis 2010, o 19:26
Lokalizacja: stąd

Postprzez Jendrula » 22 lis 2010, o 15:17

Milka bzdura z tymi układami!
Co tam układy- wyborca dobrowolnie daje swój głos na swojego kandydata a ze wybiera- Znaną buzie a co drugi zamiast na wybory to D...przez TV i "taniec z gwiazdami" to "insza inszość".
Podobna sytuacja miała miejsce w wielu gminach i miastach. W moim rodzinnym mieście w I turze wygrała osoba która:
1.ma zarzuty prokuratorskie za molestwanie seksualne w miejscu pracy i troche odsiadki w 'areszcie wydobywczym"
2.w okresie sprawowania władzy miasto pogrążyło sie w marazmie i rekordowym bezrobociu, zmniejszyła liczba turystów a z wielkiego biznesu odpłynął jeden z wiekszych pracodawców w regionie Indykpol, pogrązając lokalnych dostawców-rolników
3. nie udało mu sie wybudować basenu-choć było kilka ofert od firm
4.pozyskanie środków unijnych i inwestycje i infrastrukture -żenada, nawet porównując z Jabłonną.
5.Kompetencje ma i owszem- w okresie PRL był...urzędnikiem CENZURY
a przeszedł do II tuty bo jest znany i kiedyś był Prezydentem, a dziś oczywiście Niezależny
Ci co są u władzy maja po prostu dużo łatwiejsze zadanie i wygrywają niczym Myszka MIKI (wg badan w USA dostałaby ok 20% głosów w wyborach).
Kto chce wygrać z władzą musi postawić na Mocnego kandydata na czele i silny drapieżny zespół który ruszy z buta do furtek na wsi i da sie poznać wyborcom .
Nasza kampania była nudna a co podkreślałem materiały woborcze Olgi Muniak były przygotowane profesjonalnie i...ma 60% w Radzie Gminy. Wygrana w cuglach-gratulacje! a dla nas kondolencje ;(
Ostatnio edytowano 22 lis 2010, o 15:18 przez Jendrula, łącznie edytowano 1 raz
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez myciek » 22 lis 2010, o 15:18

Akacyjny napisał(a):(...) ulotka z uśmiechniętą mniej lub bardziej buźką to nie wszystko.


Ano - trzeba się z ludźmi fizycznie spotkać. Co jednak wymaga dużo czasu i starań.
Pozdrawiam - Maciek
Avatar użytkownika
myciek
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2009, o 11:07
Lokalizacja: Chotomów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wybory samorządowe 2010 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron