CO Z ARCHITEKTURĄ?

Tu nasi radni informują o swoich poczynaniach oraz wysłuchują głosu ludu.

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez szumski » 26 paź 2012, o 21:19

Tak się zacietrzewiasz, że już mylnie interpretujesz każde moje słowo. Napisałem tylko tyle, że nie mogę zająć stanowiska w konkretnej sprawie, a o takiej chyba pisałeś, nie znając jej szczegółów. Jeśli znasz szczegóły sprawy (masz dokumenty - powołujesz się na urzędowe pismo od wojewody) - chętnie je poznam.


Ja się nigdy nie zakanarczam.
To jest dokument adresowany do urzędu starosty!!! i leży u starosty!!! a Ty mnie się pytasz??? I uważasz że trzeba było wydać 335 tys. zł. żeby wojewoda 3 razy uchylał w całości odmowę pozwolenia na budowę zasranego garażu? Byle dureń potrafi napisać decyzję do uchylenia w całości a Tobie jest potrzebny dureń w gabinecie za 335 tys.???

Przekaż pół diety na Dom Dziecka to podam numer i datę.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez szumski » 28 paź 2012, o 00:10

Nic już nie dodasz o moim zacietrzewieniu???
No to pajechali:
W czasie trwania tego już trzykrotnie uchylanego cyrku (trwa dalej i nie wiadomo ile jeszcze tych uchyleń będzie, bo technik wieczorowy zdolny jest popełnić samobójstwo, żeby zrobić komuś na złość) były skargi i odpowiadał na nie WICESTAROSTA ROBERT WRÓBEL. Oto jedna z nich z dnia 19 lipca 2012 znak: WAK.1510.9.2012.
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na Pana pismo z dn........... informuję, że zgodnie z art. 234 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego skarga złożona przez stronę w sprawie, w której toczy się postępowanie administracyjne, podlega rozpatrzeniu w toku postępowania zgodnie z przepisami kodeksu. W związku z tym, że w sprawie zatwierdzenia projektu i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę budynku (nazwa budynku) nie wydana została jeszcze decyzja, organem właściwym do rozpoznania skargi jest organ uprawniony do wszczęcia postępowania lub organ, przed którym toczy się postępowanie (art. 236 kpa). Jeżeli więc działający z upoważnienia Starosty Legionowskiego Naczelnik Wydziału Architektury wszczął i prowadzi postępowanie administracyjne, to organem właściwym do rozpatrzenia skargi jest ten Naczelnik działający z upoważnienia Starosty


Czaisz bazę? Nie chodzi o to, że ma sam na siebie rozpatrywać skargi, nie!!! Chodzi o to że zdaniem Wróbla* organem administracji architektoniczno budowlanej jest p. Wypych!!!
Za ustawą PB:
Organy administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego
Art. 80. 1. Zadania administracji architektoniczno-budowlanej wykonują, z zastrzeżeniem ust. 3 i 4, następujące organy:
1) starosta;
2) wojewoda;
3) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.


To ja się pytam:
1) jeżeli organem jest p. Wypych to od czego jest starosta? krowy pasa, czy za parobka u Pani Organ robi?
2) jak takiemu tumanowi, co podpisał to pismo udało się skończyć podstawówkę?

Ja na spotkaniu mówiłem o trzech pismach Wróbla* (fragment jednego powyżej) a on się rozwrzeszczał że kłamię. Takich kwiatków i takich kompromitacji oraz uporczywego i złośliwego działania na szkodę obywateli powiatu jest mnóstwo. Powinno się natychmiast odwołać ze stanowiska taką małpę z brzytwą. Ale Ty Igorku też zaczynasz rozmowę ze mną od straszenia czy mam... otóż widzisz że mam.

*) Wróbel celowo pisałem bez podawania stanowiska, bo ten człowiek nie jest moim wicestarostą, ja bym go nawet do taczki nie wziął.

PS. To absolutnie nie są postępowania, w których kiedykolwiek uczestniczyłem. Wyciągam je na forum dla sportu i żeby z wprawy nie wyjść.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Jendrula » 28 paź 2012, o 11:58

Kazek!
Witam Cię wreszcie w moim klubie, klubie tych co uważają iż większość urzędników to bezmyślne i niekompetente oraz złosliwe głąby utrudniające i firmom i osobom prywatnym życie a już w najmniejszym stopniu realizujące zadania za które teoretycznie im się płaci z naszej kasy.
Jeśli zamiast dbać o dobrą koniunkturę w budowlance by rosły podatki w Gminie ?Starostwie blokuje się jednoczesnie zezwalając na architektoniczne koszmarki to inaczej tego nie sposób nazwać. Chyba naprawdę wystarczyło by studium z grubsza określające tereny mieszkalne i przemysłowe a dalej budujta ludzie .
Co do wykształcenia- to sam widzisz jak jest, chyba rzumiesz iż tak jak napisałeś tych ludzi do taczki na budowie byś nie dopuścił.
90kiulka % to trafiło tam na zasadzie dziedziczenia (ojciec w biurze, matka w biurze, córuś w biurze) albo nic innego nie potrafiłaby robić
Bez nich nasz mały świat byłby jednak szczęśliwszy a nasze nerwy zdrowsze.
Ktoś jeszcze kocha urzędasów? bo odczuwam coniedzielną potrzebę kopnięcia kogoś w kostkę lub piętę (nie mylić z Piętką)
Ja tam na urzedy nikogo WYPYCHAĆ nie będę :12:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez szumski » 28 paź 2012, o 22:03

Witam Cię wreszcie w moim klubie, klubie tych co uważają iż większość urzędników to bezmyślne i niekompetente oraz złosliwe głąby


Jendrula, żadnych klubów.
Ja nie uważam tak jak Ty, wręcz przeciwnie!!! Uważam, że większość urzędników to święci ludzie!!! i podziwiam ich za to że potrafią jakoś to wszystko ogarnąć, pomimo że los ich pokarał durnymi przełożonymi - oślizłymi pętakami, co poprzez różne intrygi polityczne wleźli tam gdzie nigdy nie powinni się znaleźć.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Jendrula » 29 paź 2012, o 14:27

Czyli JAK? Tak czy nie? Które urzędasy są mundre a które głupie szeregowi czy ich przełożenie, na którym szczeblu, niższym średnim czy wyższym czy też chodzi ci tylko o osoby które tobie osobiście na odcisk nadepnęły. Jak z grubsza określami iż ok 90% jest niekompetentna i złośliwa (to z powodu frustracji), przy czym nagromadzenie tyxch dobrych i złych jest nierównomierne i bywaja urzędy kompletnie zadżumione i te wzorcowe.
Napisz konkretniej bo nie wiem czy ich chwalisz w końcu czy psy wieszasz. czy tylko chodzi o wydział architektury a reszta jest super?
Ja swego zdania nie zmienię dopóki nie zmienią się fakty, a o argumentach niejedną noc przy flaszce i dopalaczach by gadać a i tak tematu nie wyczerpię. :11:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez szumski » 29 paź 2012, o 16:49

Nikt mnie na odcisk nie nadepnął.
Ja podałem konkretne przykłady niekompetencji wicestarosty i złośliwości naczelnik wydziału.

Mówiąc o wszystkich - mówisz o nikim, wielu porządnych ludzi krzywdzisz ale unikasz odpowiedzialności za słowa.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Jendrula » 29 paź 2012, o 17:24

Nie wszystkich, bo tak z 10% jest OK.
W temacie Urzędasy pisałem o tych kompetentnych i pomocnych którzy na to w pełni zasłużyli. Jeśli któryś z rzetelnych urzędników poczuł się dotknięty gotów jestem go przeprosić. Nie zmienia to mojego opartego na faktach i empirycznych sytuacjach przeświadczenia iż pozostałym 90% należałoby w trybie pilnym podziękować za taką "służbę". Niech sobie powołają klub złośliwców i tam sobie życie utrudniają wzajemnie, a nas normalnych szaraczków niech z daleka omijają.
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Cielak » 30 paź 2012, o 10:19

Jendrula,
Twoja nieodparta chęć do uogólniania mnie rozwala...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Jendrula » 30 paź 2012, o 12:08

Mogę pisać o konkretnych urzedasach ale wtedy bym zaśmiecił całe forum i poł internetu. Jest tego tak wiele iż sądze że uogólnienia są jak najbardziej na miejscu. Możesz mieć inne zdanie, twoje prawo.
O moim zawodzie też kraży mase uogólnień a ja z nimi nie walczę tylko staram się rzetelnie wykonac swoją pracę.
Nie bierz urzedasów w obronę, niech swoją pracą się sami obronią. Ostatnio urzedasy w mundurach wywlekły kobietę a jej dzieci oddały do pogotowia opiekuńczego bo zalegała z grzywną 2000zł i oczywiście wszystko "zgodnie z procedurami i prawem", tylko ktoś miał CH zamiast rozumu by to zrobić dzieciakom w imię 2000zł.
Chcesz więcej przykładów? Zmienisz wtedy zdanie? Czy jest taki argument który może to spowodować, czy też masz niewzruszone poglądy i nikt i nic nie jest w stanie ich zmienić, bo może niepotrzebnie sie spieramy
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: CO Z ARCHITEKTURĄ?

Postprzez Cielak » 2 lis 2012, o 14:57

i znowu uogólniasz i chrzanisz głupoty.

Policjant ma wykonać wyrok sądu koniec i basta!
Od tego jest i tego od nich wymagamy. Jak by zrobili nie tak jak postanowił sąd to nagana i żegnaj służbo!

A nie bierzesz już pod uwagę, że najbardziej w tym przypadku winna jest matka tych dzieci? Która olała całą sprawę i nawet do sądu mediować nie poszła i nie przedstawiła swojej sytuacji? Nie bierzesz pod uwagę, że miała dług, którego nie zamierzała nawet spłacić? Nawet kiedy słuchałem jej wyjaśnień w TV to jakoś dziwnie kręciła i skupiała się jedynie na sprawie dzieci a nie na tym, co ona źle zrobiła.

Jak ja pożyczę od Ciebie 2000zł, i powiem Ci: sorry Jendrula, nie oddam Ci bo nie mam a mam 2 dzieci i pocałuj mnie w d... to co zrobisz?
Powiesz: ok, Cielak, spoko, rozumiem, oddasz jak będziesz miał (czyli nigdy...)?
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kącik Radnego



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron