JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

O naszej lokalnej gazecie

JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez sara » 4 mar 2008, o 15:29

Od dawna nurtuje mnie temat, który znajdziecie poniżej. Zachęcam do wypowiedzi o naszym społeczeństwie i przestrzeganiu prawa ( tekst zaczerpnięty ze strony racja.org.pl )


JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Zgodnie z prawem, w Polsce nie ma przymusu uczęszczania na lekcje religii. Kto usiłuje wymusić uczestnictwo Waszych dzieci w zajęciach katechetycznych czy kościelnych (np. otwarcie roku szkolnego w kościele), łamie Europejską Konwencję Praw Człowieka, Konstytucję RP, Ustawę o systemie oświaty i Rozporządzenie ministra edukacji w sprawie zasad nauczania religii, a także Konkordat (art. 12 pkt.1).

Zgodnie z Rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych (Dz.U. z 1992 r. nr 36 poz.155), to rodzice proszą dyrekcję przedszkola czy szkoły o lekcje religii. Po ukończeniu 18 lat z taką prośbą mogą wystąpić uczniowie. Kto nie jest zainteresowany katechezą, nie musi pisać żadnych oświadczeń. Domaganie się tego ze strony wychowawców lub dyrekcji szkoły jest bezprawne. Można, nawet należy napisać wówczas skargę do wójta, burmistrza, prezydenta miasta czy starosty, a także do właściwego kuratora oświaty.

Jeżeli w szkole nie ma zajęć z etyki, domagajcie się świadectwa bez pozycji religia/etyka, bo kreska w tej pozycji świadectwa jest niezgodna z zasadą milczenia w sprawach religii (art. 53 pkt.6 i 7 Konstytucji RP) oraz jest naruszeniem prywatności (art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).

Zachęćcie dziecko do nieuczęszczania na religię. To zajęcia nieobowiązkowe, więc można z nich zrezygnować w każdym momencie. Zostawcie jednak decyzję dziecku. Będzie mogło wówczas powiedzieć kolegom, że rodzice pozwolili mu podjąć taką decyzję samodzielnie. Jego prestiż wśród rówieśników znacznie wzrośnie. Nie będzie narażone na dyskryminację, a być może inne dzieci będą mu zazdrościć. Zawsze warto traktować dziecko z szacunkiem. Pamiętajcie, że nie musicie pisać żadnych oświadczeń. Co najwyżej możecie zawiadomić szkołę ustnie. Nie pozwalajcie natomiast na siedzenie dziecka na korytarzu, wymagajcie dostępu do biblioteki albo religii na końcu lub początku planu lekcji.

Teresa Jakubowska
teresa.jakubowska@op.pl

Michał Powolny
www.faktyimity.pl
sara
 

Postprzez maamoniowa » 4 mar 2008, o 17:07

Brawo Sara! ... ciekawe czy długo nad tym myślałas? :25: :glupek:
Avatar użytkownika
maamoniowa
 
Posty: 130
Dołączył(a): 19 lut 2007, o 18:32
Lokalizacja: CHOTOMÓW

Postprzez ton » 6 mar 2008, o 10:34

Ciekawe jak to wygląda u nas w szkole w Jabłonnie, orientuje się ktoś?
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Postprzez nicky » 6 mar 2008, o 17:58

w gimnazjum czy w podstawówce?
nicky
 

Postprzez ton » 7 mar 2008, o 09:16

Najlepiej w obu. Moje dziecko wybiera się dopiero do przedszkola, ale chętnie się dowiem co mnie czeka za 3 lata. :]
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Postprzez F.K.Niepłacz » 7 mar 2008, o 10:52

ton napisał(a):Najlepiej w obu. Moje dziecko wybiera się dopiero do przedszkola, ale chętnie się dowiem co mnie czeka za 3 lata. :]

Człowieku! Lepiej nie pytaj. Ciesz się życiem jeszcze przez te 3 lata.
F.K.Niepłacz
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 11:28

Postprzez ton » 10 mar 2008, o 00:09

Nie mam zamiaru się przejmować już teraz szkołą, chciałem tylko się dowiedzieć czego mogę się spodziewać. Obecnie przede mną wysłanie dziecka do przedszkola.
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Postprzez Jendrula » 10 mar 2008, o 19:09

Sara!

Czy naprawdę czujesz się aż tak "napastowana" przez wierzących iż piszesz z taką goryczą... jeszcze chwila a pomysle iż gmina Jabłonna zjednoczyła się z jakimiś Emiratami lub Iranem bądź innym Talibanem. Czy ktoś zmusza Ciebie i Twoje dzieci do religii lub ateizmu? Jeśli tak to napisz do mnie- dowody!!! Wydaje mi się iż w Polsce religia nie jest powodem do bojkotu towarzyskiego lub zawodowego zarówno w środowisku dzieci i młodzieży jak i dorosłych, ale jeśli masz inne doświadczenia to poproszę o konkrety...chyba że denerwują Cię kapliczki i krzyże przydrożne lub katedra na Wawelu i przez to piszesz takie pełne goryczy maile.
Głowa do góry!
Nigdy Iranem nie będziemy- także wierzący na to nie pozwolą

Pa! :papa:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez F.K.Niepłacz » 11 mar 2008, o 11:38

Jendrula, daj spokój. Sary już dawno tu nie ma. Wkleiła jeden tekst i paszła! Ma pewnie jeszcze tysiące forów, na których musi zrobić to samo - nie ma więc czasu na czytanie Twoich wypocin. Nie spotkałeś się nigdy z takim zjawiskiem?
F.K.Niepłacz
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 11:28

Postprzez Naretta » 11 mar 2008, o 21:45

Wiesz, Jendrula, zadziwia mnie Twój optymizm. Widać, że nie wiesz, co to nietolerancja religijna. Nie wiesz, bo nikt nie był wobec Ciebie nietolerancyjny.
Piszesz "wierzący", a kogo masz na myśli? Katolików?Pamiętaj, że w tym kraju żyją nie tylko katolicy. A nie-katolicy mają powody, by czuć się napastowani. Bo katolik nie widzi problemu, wszystko dla niego takie swojskie i oczywiste - ksiądz po kolędzie, chrzest dziecka, komunia, religia w szkole, a wkrótce nawet matura, poświęcenie samochodu, pielgrzynka do Częstochowy,ślub kościelny, pogrzeb (nawet nie wiedziałam, że i w tym wypadku można stwarzać jakieś problemy, żądając kwitków duperszmitków od zrozpaczonej rodziny i grubej kasy, aby odprawić króciutką mszę żałobną), Boże Narodzenie, Wielkanoc, biskup w pierwszym programie, ksiądz kapelan w drugim - to wszystko stanowi część polskiej tradycji, której mogą nie podzielać w części lub w całości nie-katolicy (w tym i ateiści). I abstahuję od Gminy Jabłonna. Jeśli jesteś innego wyznania niż to najpopularniejsze w naszej Polszcze, to możesz mieć problemy. I to m.in. towarzyskie (nie każdy chce się przecież zadawać ze świadkiem Jehowy, żydem czy muzułmaninem, że nie wymienię innych denominacji). Porozmawiaj z ludźmi, od których odwróciły się rodziny, bo zmienili wyznanie. Można nawet stracić pracę, gdy się jest na przykład żydem i święci sabat, który obchodzi się od piątku po zachodzie słońca do soboty wieczorem.A od czasu wprowadzenia religii do szkół (katolickiej) widać wyraźny podział na tych, co chodzą i tych, co nie chodzą. I teraz wytłumacz jako ateista swemu małemu dziecku, które wychowujesz w tym duchu, że inne dzieci pójdą do komunii i dostaną setki drogich i zupełnie nieadekwatnych do sytuacji prezentów, a Twoje nie pójdzie i nie dostanie, spróbuj wytłumaczyć, a zobaczysz, ile łez i nerwów to będzie kosztować Was oboje. Zwłaszcza w małych wsiach odszczepieńcy są źle widziani (bo miasta są zsekularyzowane). A antykoncepcja, in vitro, homoseksualizm, aborcja nie ma związku z wyznaniem?
I Wawel nie ma tu nic do rzeczy.
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, trzeba je wesprzeć odrobiną fizycznej antypatii.
Avatar użytkownika
Naretta
 
Posty: 331
Dołączył(a): 16 mar 2007, o 22:01
Lokalizacja: Jabłonna

Następna strona

Powrót do Dookoła Nas



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron