JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

O naszej lokalnej gazecie

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Cielak » 27 wrz 2012, o 12:28

no szczerze mówiąc to zdenerwowała mnie forma jej wypowiedzi i to że nazwała SWÓJ kraj w taki sposób.

A co do samej tolerancji i prania mózgu: tolerancja to rzecz względna a żeby uchronić mózg dziecka musiałbym zabronić mu oglądania TV i czytania internetu...
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Robi » 28 wrz 2012, o 14:49

Nikt nie zmusza do chodzenia na lekcje katechezy, można wybrać etykę i z tego co wiem tak już robią (ale nieliczni odważni).
Najlepiej krytykować, obgadywać Kościół ale z Katechezy nie wypiszą dziecka bo co inni powiedzą.
Nawet w przedszkolu nie wszyscy chodzą na katechezę i nic się dzieje (ale potrzeba odwagi, bo co powiedzą dziadkowie, sąsiedzi, itp).
Avatar użytkownika
Robi
 
Posty: 89
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 14:44
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Jendrula » 28 wrz 2012, o 15:15

Wypisanie z katechezy- to ma być odwaga? To po prostu wybór dokonany w imieniu dziecka przez rodziców i TYLKO TYLE.
Najbardziej śmieszą mnie wpisy na forach jak to wypisuje się dzieci z katechezy by uniknąć zła. Racja samo zło ta religia:
1.Miłuj bliźniego swego jak siebie samego (okropne , to pranie mózgu dziecka!)
2.Nie kradnij (straszne! jak się dziecko nie nauczy kraść to nie poradzi sobie na tym świecie!)
3.Nie zabijaj (to też pranie mózgu, przecież eutanazja jest potrzebna bo system emerytalny się zawali, )
4. Nie cudzołóż (to brednie, przecież trendy są homoparady i grupowy sex, można zdradzać żonę/męża i nic się nie dzieje, te durne klechy się tylko czepiają)
5. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu (coż to za ograniczenia, a tak przyjemnie jest obsmarować dupę sąsiadowi, koledze z pracy i wszystkim wokół)
6.Pamiętaj abyś dzień święty święcił (o co to to nie, sklepy mają być otwarte przez 7 dni i całą dobę, bo co tu robić w niedzielę jak Ikea zamknięta będzie)
7.czcij ojca swego i matkę swoją- (co za ciemnogród, przecież staruchy nie są trendy, konta na fejsie nie mają i na internetach się nie znają!)
Tak więc bez wątpliwości wypisujta dzieci z lekcji religii po jeszcze zgodnie z w/w punktami mózgi waszych dzieci wypiorą. :09:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Robi » 29 wrz 2012, o 17:43

Jeśli dla kogoś 10 przykazań jest problemem to nie wiem po co ma wysyłać na lekcję religii dzieci.
Jeśli wspomniane wyżej przykazania mają wyprać mózg to ....., szkoda pisać.
Oczywiście powinien być wybór katechezy w zależności od wyznawanej wiary (albo etyka dla ateistów), ale naszej oświaty niestety nie stać na takie lekcje (opłacenie prowadzących). Nie wiem też w czym problem, rodzice mają prawo wyboru miedzy katechezą a etyką (a inne wiary niestety w swoim zgromadzeniu).
A jeśli chodzi o księdza, to nie jest taki zły: a że wymaga dyscypliny i daje zadania z katechizmu to nie jest kosmos, wcześniej klasę syna znajomego uczyła katechetka to rodzice narzekali że mają coś rysować i ładnie prowadzić zeszyty. A teraz jest ksiądz i też źle, generalnie obecnie trudno dogodzić rodzicom w kwestii nauczycieli, czy to matematyka czy inny przedmiot to i tak narzekanie - taka Polska specjalność..
Avatar użytkownika
Robi
 
Posty: 89
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 14:44
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez MISIO » 30 wrz 2012, o 07:21

Za moich czasów lekcje religii z siostrą Teresą były dosyć ciekawe i w salce na przeciwko szkoły w Chotomowie. Potem już w szkole pamiętam, że religii uczył nas ksiądz Paweł i były to troszkę trudniejsze spotkania, bo ksiądz miał większe wymagania i troszkę trzeba było się uczyć. Jednak naukę oceniam bardzo pozytywnie.
http://machnas.ubf.pl/ - ZAPRASZAM
http://www.machnas.fora.pl/ - forum sportowe
GRUPA BIEGOWA CHTMO LICZY 95 biegaczy - zapraszamy kolejne
http://www.facebook.com/pages/Grupa-Biegowa-Chtmo/198597396825483 Kto jeszcze nas nie polubił na facebooku?
Avatar użytkownika
MISIO
 
Posty: 3271
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 14:00
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Cielak » 1 paź 2012, o 07:37

ależ ja nie mam nic przeciwko nauczaniu religii. Moja córa chodzi na religię i nie widzę w tym problemu.

Ale już co do samej religii w szkole - nie wydaje mi się to całkiem zdrowe, tym bardziej, że Kościół to jedno a Państwo to drugie.
Z resztą o samej Instytucji Kościoła Katolickiego można by dyskutować bez końca...

Ja chcę żeby moje dziecko chodziło na religię, ale czy lekcje te powinny odbywać się w szkołach? Nie koniecznie...
I w zupełności rozumiem tych, którzy obawiają się o przykrości jakie mogą spotkać ich dzieci nie chodzące na religię.

Jendrula - nie pisz o dziesięciu przykazaniach, bo akurat w tym temacie to kościół uczy najmniej :)
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...
Avatar użytkownika
Cielak
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 18 gru 2007, o 16:11
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Robi » 1 paź 2012, o 12:29

Zgadzam się z Cielakiem,ale w Chotomowie nie byłoby problemu iść do salki na plebani ale w miastach nie zawsze szkoły są blisko kościoła i tu byłby problem.
Oczywiście można by było zrobić systemem mieszanym, tylko że wtedy by było gadania.
Avatar użytkownika
Robi
 
Posty: 89
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 14:44
Lokalizacja: Chotomów

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez ton » 1 paź 2012, o 12:51

Jendrula może zacznijmy od tego, dlaczego mam wypisywać dziecko z religii skoro jest nieobowiązkowa? Po drugie, dlaczego w świeckiej szkole święto szkoły i inne uroczystości rozpoczynają się mszą w kościele? Po trzecie, dlaczego religia nie jest zawsze na końcu lub początku zajęć? W zeszłym roku, pani dyrektor była na tyle bezczelna, że każdemu rodzicowi, który rezygnował z religii, mówiła że ich dziecko jest jedynym w szkole i może niech to jeszcze raz przemyśli. Taka jest ta nasza tolerancyjna szkoła w Jabłonnie. :]

Moim zdaniem wadą religii jest to, że nie tłumaczy się dziecku czym jest wiara. Dzieci biorą naukę za pewnik. Nikt im nie tłumaczy, że to co mówi pani/pan na lekcji religii to jedynie marzenia i życzenia ludzi, a nie prawda, której nikt nie zna. To nie jest łatwe wytłumaczyć małemu dziecku, że "to wcale tak nie jest" i jednocześnie nie podważać autorytetu nauczycieli.
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez Jendrula » 1 paź 2012, o 15:25

Pokaż mi jedną taką religię która pracuje wg twoich zasad. Każda wiara ma swoje dogmaty które nie są poddawane naukowej analizie tylko nauczane jako PEWNIK.
Organizacyjnie zrobienie w małej szkole dla 1-5 dzieci etyki jest bardzo trudne, co nie znaczy iż niemożliwe. Co do mszy św przed rozpoczeciem roku szkolnego- jest poza szkołą uczestnictwo jest nieobowiązkowe to o co Ci biega, wsciekasz się że inne dzieci chodzą?. Miałem w podstawówce Ukraińców i dobrowolnie i z ciekawości pare razy byłem na ich nabożeństwie w Cerkwii i jakoś moimi przekonaniami to nie zachwiało. W szkole podstawowej do której chodziła moja córka była uczennica z korei i jej rodzice zadeklarowali iż bedzie chodzić na lekcje religii z inny i by poznać obcą im wiarę i inne systemy wartości, sądze iż jej shintoizmu to nie zachwiało. A że trzeba się upominać o prawa dzieci ateistycznych to druga para kaloszy bo nasi oświatowi Urzędasy organizacyjnie nie radzą sobie. Jak byś miał problemy to wal do mnie jak w dym, NA PEWNO pomogę :14:
Haec Sybillae foliis obscuriora- to mniej zrozumiałe od wyroczni Sybilli
Jendrula
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 10:25
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Re: JAK UCHRONIĆ DZIECKO PRZED PRANIEM MÓZGU?

Postprzez ton » 1 paź 2012, o 19:00

Przeszkadza mi, jeżeli p. dyrektor mówi, że rok szkolny rozpoczynamy mszą świętą w kościele... Wiem, że nie muszę dziecka tam posyłać, ale tak nie powinno być. Rok szkolny rozpoczyna się w szkole, a nie w kościele.
Avatar użytkownika
ton
 
Posty: 311
Dołączył(a): 10 sty 2008, o 15:01
Lokalizacja: JABŁONNA

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dookoła Nas



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość