Wyprzedaż garażowa

O naszej lokalnej gazecie

Wyprzedaż garażowa

Postprzez eliza » 16 cze 2010, o 07:44

Jak już pisałam na stronie głównej są dwie możliwości: wyprzedaż we własnym garażu lub spotkanie w jednym miejscu.
Jakie jest wasze zdanie.
eliza
 
Posty: 457
Dołączył(a): 20 mar 2006, o 12:55
Lokalizacja: chotomów

Postprzez MagdaM » 16 cze 2010, o 08:53

Ja jestem za jednym, wszystkim znanym miejscem bo nasze chałupki sa za bardzo porozrzucane - mieszkamy juz tu ponad 5 lat a jeszcze w niektórych rejonach Chotomowa nigdy nie byliśmy. :)
MagdaM
 
Posty: 574
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez papillon07 » 16 cze 2010, o 13:03

Witam,

forme wyprzedazy garazowej znam dosc dobrze z moich licznych obserwacji za granica. Maja one rozne formy i nazwy od pchlich targow, oprozniania strychow, poprzez tzw. brocantes czy wlasnie wyprzedaze garazowe. Obawiam sie, ze na naszym gruncie, gdzie jeszcze wielu z nas niesmialo podchodzi do tego typu inicjatyw, chetnych do aktywnego brania udzialu jako sprzedajacy moze byc niewielu. To z kolei moze oznaczac, ze "otwarte" na akcje garaze moga byc rozstrzelone w calej okolicy i znalezienie ich przez osoby
zainteresowane zakupem moze stanowic pewien problem. Jestem zdecydowanie zwolenniczka zgromadzenia sie w jednym miejscu. Teraz jesli chodzi o miejsce, to mozna wymienic z pewnoscia kilka: szkola (sala gimnastyczna, podworko, boisko) lub okolice kosciola. Zazwyczaj w takich sytuacjach instytucja uzyczajaca takie miejsce wydaje platne bilety w zamian za mozliwosc wynajecia powierzchni. PLaci wiec kazdy wystawiajacy swoje
"stoisko". Odbywa sie to na zasadzie obustronnej korzysci:) Przy okazji takiemu wydarzeniu z reguly towarzysza inne atrakcje, jak stoisko z hotdogami, piwem z beczki a nawet lokalna orkiestra. Jest to swietny pretekst do zblizenia sie lokalnej spolecznosci, okazja do nawiazaniu nowych sasiedzkich znajomosci i dobrej zabawy:)

Co się sprzedaje? sprzedaje sie wszystko, od zabawek, ubranek dla
dzieci i doroslych, poprzez ksiazki, sprzety agd, art. dekoracyjne,
narzedzia a nawet meble:)


Ponadto milo by bylo zachecic lokalnych artystow do zaprezentowania swoich prac z opcja zakupu oczywiscie:) Jest to swietna forma reklamy.

Jest juz wstepna propozycja dotyczaca miejsca, nota bene, w samym sercu Chotomowa:)


Pozdrawiam

Anna Kulik
papillon07
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 12:53
Lokalizacja: chotomów

Postprzez szer-szeń » 17 cze 2010, o 07:49

Czy nasze społeczeństwo da się wciągnąć do zabawy?Wątpię.Chyba nie mamy aż tyle poczucia humoru.Ludzie będą się wstydzić sąsiadów, niestety.Chcemy nadal wyglądać na bogatszych niż jesteśmy.Choć w krajach bogatych świetnie to funkcjonuje, my chyba musimy jeszcze dorosnąć.Ale życzę powodzenia i przekaże sąsiadom.
Pozdrawiam
szer-szeń
 
Posty: 221
Dołączył(a): 29 maja 2007, o 12:54
Lokalizacja: obywatel świata

Postprzez MagdaM » 17 cze 2010, o 08:08

A ja mam więcej optymizmu niz szer-szeń. W tamtym roku sąsiad z Dąbrowy coś takiego zorganizował i chociaż nie łatwo było znaleźć jego dom to pojechaliśmy rowerami całą rodziną i kupiliśmy parę rzeczy za symboliczne "pieniądze" np. kilka książek dla naszego synka, z których ich dziecko juz wyrosło. A przy okazji poznałam sąsiadów i oprowadzili mnie po swoim ogródku. Bo ja ciekawska jestem szczególnie jeśli chodzi o ładne ogrody... :) A w ogóle takie spotkania to fajna rzecz pomijając fakt, że można sie pozbyć parę zalegających w piwnicy rzeczy.
MagdaM
 
Posty: 574
Dołączył(a): 17 lip 2008, o 16:26
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez Piotr M » 17 cze 2010, o 08:31

Witam !

Mam również pewne doświadczenia z zagranicznych wyprzedaży ;) i szczerze mówiąc pomysł tworzenia w jakimś miejscu naszego urokliwego Chotomowa kolejnego bazaru niezbyt mi się podoba. Chciałbym przypomnieć że nasza wieś ma tylko 6 km2 i nie jest przeszkodą objechanie jej całej jeśli ktoś jest w jakikolwiek sposób "mobilny" - nie musi to być samochód, wystarczy rower :)

Taka wyprzedaż wiąże się swoimi prawami. Cena jest elastyczna - zależna od popytu i podaży. Gwarancja i zwrot towaru ? - brak możliwości. Różnorodność asortymentu zależna tylko i wyłącznie od sprzedającego. Jej największe zalety to nieopodatkowany zastrzyk finansowy w pierwszą sobotę wakacji ;) możliwość pozbycia się rzeczy które sprzedającym już są niepotrzebne a mogą przydać się komuś innemu :) oraz - jak słusznie wskazała Pani Ana Kulik: "zbliżenie się lokalnej społeczności" :hug:

Za organizacją takiej sprzedaży przed własnym garażem/podjazdem/podwórkiem przemawiają:
1) brak dodatkowych kosztów; 2) możliwość zorganizowania takiej sprzedaży praktycznie z dnia na dzień; 3) możliwość wystawienia kolejnych rzeczy gdyby przyszedł ktoś zainteresowany czymś nowym co jest nam akurat niepotrzebne a leży gdzieś w kącie naszego domu czy garażu; 4) oszczędność czasu bo jest się przecież praktycznie w domu; 5) niezależność od pogody, bo gdyby zaczęło nagle padać to można wszystko łatwo schować do garażu a gdy zaświeci słońce to znowu to wystawić; 6) możliwość prowadzenia sprzedaży w kapciach i piżamie :)

Przeciw organizacji w jakimś ustalonym miejscu przemawiają:
1) wymagania formalne (zgody: gmina, sanepid, policja, właściciel terenu etc. etc.); 2) brak możliwości zorganizowania takiej imprezy w krótkim czasie; 3) dodatkowe opłaty dla organizatorów; 4) strata czasu (pakowanie rzeczy do auta, dojazd etc.); 5) zaśmiecanie kolejnego miejsca w naszej gminie, podczas gdy na swojej działce każdy dba o porządek, nieprawdaż?

Reasumując - zaczynam niniejszym podawać część mojej oferty garażowej: kanapa rozkładana - 100 zł; fotel - 50 zł; książki 5 - 10 zł; sadzonki roślin 2 - 5 zł; kasety VHS z bajkami 5 - 10 zł; hełm rosyjski 1945 (z ogródka) - 10 zł; materiały budowlane od 5 zł; filmy na DVD 5 - 10 zł; ubrania dziecięce 5 - 20 zł ; narzędzia 5 -10 zł etc. etc.etc. Dąbrowa Chotomowska, Wspólna 24M, 26.06.10 sobota godz. 9.30 - 17.30 Zapraszam ! Piotr
Piotr M
Piotr M
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 07:36
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska

Postprzez eliza » 17 cze 2010, o 08:51

Piotrze,
świetny pomysł, możemy już tu na forum deklarować udział w wyprzedaży, czyli co mamy i gdzie zapraszamy.
Ja to później zbiorę do kupy i opublikuje na stronie głównej i forum.
Co o tym myślicie?
Można by też zrobić parę plakatów i rozwiesić po wsi.
pozdr.
eliza
 
Posty: 457
Dołączył(a): 20 mar 2006, o 12:55
Lokalizacja: chotomów

Postprzez Joanna Kajdanowicz » 17 cze 2010, o 09:32

Muszę przyznać, że byłam mocno sceptyczna, czy wyprzedaż może się udać, z powodów, które opisał Piotr. Dodatkowo mamy przecież dwa razy w roku zbiórkę wielkich gabarytów, więc sporo osób pozbywa się niepotrzebnych rzeczy przy tej okazji. Ale pomysł, żeby ofertę chętnych do wzięcia udziału w wyprzedaży zamieścić na forum i stronie Chotomowa jest naprawdę fajny. Warto by, sądzę, podać propozycję wyprzedaży i ofertę sprzedających również na stronie zycie-chotomowa.pl, bo nie wszyscy przecież czytają nasze forum i stronę chotomow.pl. To mogę wziąć na siebie.

Sądzę, że jeśli to się uda w tym roku i przyjmie się w następnych latach, to wówczas będzie można pójść krok dalej i spróbować zorganizować imprezę w jednym miejscu, z dodatkowymi atrakcjami, o których pisała Ania.

Póki co, muszę ustalić z małżonkiem, co ewentualnie moglibyśmy sprzedać i też zamieścimy swoją ofertę tutaj.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Joanna Kajdanowicz
 
Posty: 424
Dołączył(a): 16 maja 2006, o 09:12
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez eliza » 17 cze 2010, o 10:43

Joanno,
właśnie w tej chwili zarzuciłam prace ogrodnicze, bo wymyśliłam sobie żeby zaprosić Mariusza do współpracy.
Więc można powiedzieć,że z ust mi ten pomysł wyjęłaś :) .Wiem ,że masz wtyki u konkurencji ;) , więc bardzo proszę zajmij się tym.
Pozdrawiamy życie - chotomowa :papa:
eliza
 
Posty: 457
Dołączył(a): 20 mar 2006, o 12:55
Lokalizacja: chotomów

Postprzez papillon07 » 17 cze 2010, o 15:11

Chyba zostalam przegadana :D A w zwiazku z tym, ze raczej jestem ugodowa, przychyle sie do zdania wiekszosci :)

Piotrze (mam nadzieje, ze bez urazy za bezposredniosc), zgadzam sie z Toba, oczywiscie, ze ta forma wyprzedazy z wlasnego podworka jest najwygodniejsza. Obawialam sie jednak, ze w naszych realiach ludzie beda woleli byc bardziej anonimowi i nie pokazywac domostw i ich "zawartosci". Jesli chodzi o oplaty, to pewnie jest raczej kwestia symboliczna a sprawa sprzatania po sobie, no coz, pewnie trzeba miec to we krwi :) A co do zgod administracyjnych, to chyba w przypadku uzyczenia miejsca (np. kawalka swojej dzialki lub pola) nie sa one wymagane. Przeciez jesli ktos organizuje u siebie ognisko i zaprasza znajomych z okolicy na pieczone kielbaski, nie musi wystepowac o taka zgode? Tu jednak nie bede sie spierac, gdyz nie znam takich procedur dokladnie.
Ja mialam raczej wizje bardziej piknikowa, czyli polaczeni czegos pozytecznego z dobra zabawa i jakas otoczka przyjazna dla doroslych i dzieci. Moze wiec w przyszlym roku.

Pozdrawiam tych, ktorzy sie nie wstydza i nie udaja innych ale i zaluje, ze sie nie poznamy, bo pilnujac wlasnych garazy nie zajrzymy do sasiadow :sad:
papillon07
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 12:53
Lokalizacja: chotomów

Następna strona

Powrót do Dookoła Nas



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron