Szef PE przed szczytem europejskim

O naszej lokalnej gazecie

Szef PE przed szczytem europejskim

Postprzez piechocinski » 30 cze 2012, o 15:38

Polecam uważnej analizie :
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz

Przemówienie na szczyt Rady Europejskiej w dniu 28 czerwca 2012 r.

Szanowni Państwo!

Dziś mija 98 lat od zamachu, w którym 28 czerwca 1914 roku w Sarajewie zamordowano austro węgierskiego następcę tronu Franciszka Ferdynanda. Data ta stanowi początek okrucieństw w Europie pierwszej połowy XX wieku: nienawiści, woje...n, ludobójstwa i przymusowych wywózek.
Wyciągając naukę z doświadczeń tej europejskiej katastrofy, doprowadziliśmy do zjednoczenia Europy. Jest to fascynujący projekt, dzięki któremu od dziesięcioleci cieszymy się pokojem, wolnością, dobrobytem i demokracją.
Projekt ten jest jedyny w swoim rodzaju, i świat go nam zazdrości.
Jest to projekt przyszłościowy, którego w XXI wieku – będącym wiekiem globalizacji – potrzebujemy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Obywatele w całej Europie spoglądają dziś w kierunku Brukseli na odbywający się tu szczyt z niepokojem, gdyż nasz europejski projekt zjednoczenia znalazł się nad przepaścią.
Musimy dziś udowodnić, że wierzymy w projekt o nazwie Europa.
W dniu dzisiejszym ciąży na nas historyczna odpowiedzialność stawienia czoła wyzwaniom teraźniejszości. Podejmiemy w ten sposób decyzje wyznaczające przyszły kierunek działań.

W Brukseli i w stolicach państw od tygodni krążyły nieukończone jeszcze plany dotyczące przyszłego kształtu Unii Europejskiej. Ich zarys musi się stać wyraźniejszy, a koncepcje muszą przybrać konkretną postać. Ale debata na temat przyszłości Unii Europejskiej już się toczy.

Opracowywanie wizji naszej wspólnej przyszłości to z pewnością bardzo godne przedsięwzięcie, a w dłuższej perspektywie potrzebujemy unii bankowej, fiskalnej i politycznej. I prawdą jest również, że pomocą okazuje się niekiedy trudna sytuacja, kiedy dąży się do osiągnięcia pozytywnego celu. Z psychologicznego punktu widzenia doskonale to rozumiem.

Jednak plany na dość odległą przyszłość, nawet jeżeli są niezbędne, nie mogą przesłaniać nam pilnych wyzwań dnia dzisiejszego.
Kwestią o kluczowym znaczeniu dla Europy jest teraz znalezienie przekonującej odpowiedzi na kryzys zadłużenia oraz podjęcie decyzji umożliwiających wzrost gospodarczy.
Podczas wszystkich tych trudnych negocjacji dotyczących technicznych szczegółów nie wolno nam zapominać, że chodzi tu o naszą wspólną przyszłość.
Musimy dziś działać szybko i zdecydowanie.W dniu dzisiejszym muszą zostać podjęte jasne decyzje dotyczące działań, w ciągu najbliższych miesięcy.

Szanowni Państwo!

Podczas nieformalnego spotkania na szczycie w dniu 23 maja zaproponowałem pakt między trzema instytucjami. Przewodniczący Komisji Europejskiej przedstawił Parlamentowi Europejskiemu podobną propozycję. Międzyinstytucjonalne porozumienie zawierające konkretne kroki zmierzające do rozwiązania tego kryzysu świadczy o naszej zdolności do działania. Jednocząc się, jesteśmy silni.
Konstruktywna współpraca trzech instytucji Unii Europejskiej to znak nadziei dla obywateli Europy. Do rozwiązywania problemów podchodzimy wspólnie i solidarnie.
Jako posłowie uważamy, że zaangażowanie Parlamentu w rozwiązywanie kryzysu jest niezbędne, i to zarówno w celu zapewnienia demokratycznej legitymacji, jak i jakości podejmowanych działań.

W polityce zaufanie obywateli jest jeszcze potrzebniejsze niż zaufanie rynków. Demokratyczna legitymacja i zaufanie rodzą się dzięki włączeniu parlamentów w proces decyzyjny. Wykluczenie ich z tego procesu prowadzi do pogłębienia kryzysu zaufania.

W ciągu najbliższych 6–12 miesięcy powinniśmy wspólnie podjąć wszelkie działania dające się zrealizować w perspektywie krótkoterminowej oraz stymulujące wzrost gospodarczy i zatrudnienie, a także eliminujące zapaść kredytową i zapewniające sprawiedliwość podatkową.
Parlament Europejski może się przyczynić zarówno do przyspieszenia procesu podejmowania decyzji na szczeblu Unii Europejskiej, jak i do poprawy jego jakości. W bardzo wielu kwestiach natury merytorycznej Parlament przedstawił już swoje propozycje rozwiązania kryzysu. Przyjęły one już formę rezolucji Parlamentu. Właśnie ten stan rzeczy umożliwia szybkie wdrożenie decyzji, które są teraz tak pilnie potrzebne, w ramach porozumienia międzyinstytucjonalnego.

Pozwolą Państwo, że podam kilka przykładów.
Obecnie dyskutują Państwo na temat unii bankowej, a Parlament Europejski już przed dwoma laty przedstawił w tej sprawie konkretne wnioski ustawodawcze. Nieuwzględnienie naszych wniosków kosztowało więc dwa cenne lata – dwa lata, w ciągu których walka z kryzysem mogła przynieść wyraźniejsze postępy! Unię bankową możemy i powinniśmy wprowadzić w najbliższym czasie na podstawie obowiązujących traktatów. Pragnę podkreślić, że dobrze Państwo uczynią, kierując się propozycjami Parlamentu Europejskiego dotyczącymi organu nadzorczego, przedstawionymi już trzy lata temu, które Rada następnie niestety mocno rozwodniła.

W dniu dzisiejszym dyskutują Państwo na temat szeregu działań mających stymulować wzrost gospodarczy, które Parlament wymienił już w sprawozdaniu poświęconym wspólnemu systemowi informacyjnemu CRIS, przyjętym rok temu:

- włączenie strategii „Europa 2020” do europejskiego semestru;
- plan wprowadzenia euroobligacji;
- plan wprowadzenia funduszu obsługi zadłużenia;
- podniesienie kapitału własnego Europejskiego Banku Inwestycyjnego o 10 miliardów euro w celu poprawy jego zdolności udzielania kredytów;
- przeznaczenie niewykorzystanych środków Unii Europejskiej na działania stymulujące wzrost gospodarczy;
- obligacje projektowe;
- przeciwdziałanie oszustwom podatkowym i likwidacja rajów podatkowych.

Powinniśmy również poważnie rozważyć przyznanie Europejskiemu Mechanizmowi Stabilności licencji bankowej. Musimy zmniejszyć presję, pod którą znajdują się niektóre kraje członkowskie ze względu na wysokie koszty pożyczkowe.
Nie zapominajmy również o wielkim potencjale zrównoważonej działalności gospodarczej i innowacji ekologicznych w zakresie stymulowania wzrostu, na który Parlament wielokrotnie zwracał uwagę. W sektorach tych mogłoby powstać 500 tysięcy dodatkowych miejsc pracy.Należy też wreszcie podjąć kwestię podatku od transakcji finansowych! Zdecydowana większość posłów do Parlamentu Europejskiego już w marcu 2011 r. domagała się wprowadzenia tego podatku. Z podatku od transakcji finansowych wypływa podwójna korzyść: ograniczenie niektórych szczególnie ryzykownych form spekulacji oraz wpływy podatkowe. Udział sprawców kryzysu w wynikających zeń kosztach stanowi kwestię sprawiedliwości społecznej.
Zwłaszcza, że sytuacja społeczna w Europie w dalszym ciągu się pogarsza. Wciąż wzrasta skala ubóstwa i podnosi się stopa bezrobocia. Zagraża to spójności społecznej. Poparcie dla Europy maleje. W najbliższym czasie musimy wyrwać się z błędnego koła zadłużenia i spekulacji. W perspektywie średnio- i długoterminowej musimy jednak złagodzić społeczne skutki polityki reform.

Szanowni Państwo!
Wyraźnie widać, że my, posłowie, oferujemy naprawdę istotny wkład i z przyjemnością podejmiemy z Państwem konstruktywną współpracę.Odnosi się to również do długofalowych planów dotyczących przyszłości Unii Europejskiej.Jednak mimo zapału reformatorskiego nie powinniśmy zmieniać trzech sprawdzonych filarów dzieła zjednoczenia.

Po pierwsze, wszystko musi się odbywać w gronie 27 państw, gdyż zdolna do działania unia gospodarczo walutowa leży w interesie wszystkich i wszyscy za nią odpowiadają. Rozłam w Unii Europejskiej kryje w sobie zagrożenie powrotu Europy do stanu, w którym kontynent był rozbity i skłócony.
Po drugie, w pierwszej kolejności należy wykorzystać wszystkie możliwości, jakie daje traktat lizboński. Nie pora teraz na debaty dotyczące reform traktatowych i konwentów. Obywatele rzeczywiście tego nie rozumieją, gdyż niepokoją się o przyszłość swoich dzieci, o miejsce pracy i o swoje emerytury! Na te właśnie problemy oczekują odpowiedzi!
Po trzecie, podstawą wszelkich działań muszą być istniejące instytucje wspólnotowe oraz demokracja parlamentarna. Zwłaszcza zaangażowanie parlamentów może stanowić demokratyczne uzasadnienie podejmowanych decyzji i rodzić zaufanie obywateli.

Również wszelkie działania podejmowane z myślą o ratowaniu euro nie powinny wykraczać poza ramy wspólnotowe. Wspólna waluta opiera się przecież na prawie wspólnotowym. W artykule 3 ustęp 4 traktatu lizbońskiego czytamy, że „Unia ustanawia unię gospodarczą i walutową, której walutą jest euro”. Jasno stąd wynika, że euro jest walutą Wspólnoty, a Parlament Europejski jest reprezentantem Wspólnoty. Zatem Parlament Europejski jest Parlamentem euro!

Szanowni Państwo!

W ciągu ostatnich miesięcy polityka w Europie zbyt często ulegała rzekomemu dyktatowi rynków.Owszem, konieczne były szybkie reakcje.
Oczywiście, że należało odzyskać zaufanie rynków, ale zbyt często odbywało się to kosztem zaufania obywateli i kosztem zaangażowania parlamentów.Od dwóch lat doświadczamy raz po raz, jak decyzje muszą być podejmowane pod wielką presją i naciskiem. Za to chciałbym Państwu wyrazić moje uznanie, a także zrozumienie dla Państwa sytuacji.

Proszę jednak również o zrozumienie, że jako przedstawiciel wielonarodowego Parlamentu nie mogę przyjąć faktu, że coraz więcej decyzji podejmowanych jest z pominięciem Parlamentu. Sytuacja wyjątkowa staje się regułą.
Konieczność podejmowania działań w celu ratowania euro nie może prowadzić do destrukcji parlamentaryzmu.
W Parlamencie Europejskim narasta sprzeciw wobec takich praktyk − sprzeciw większości posłów ponad wszelkimi podziałami politycznymi, w skali, jakiej w mojej 18 letniej działalności poselskiej jeszcze nie doświadczyłem.

W szczególności krytykowane są trzy punkty.

Po pierwsze, przy pakcie fiskalnym Rada − okrężną drogą poprzez debatę o zmianach traktatowych i umowę międzyrządową − powróciła do normalnej procedury ustawodawczej i za podstawę przyjęła metodę wspólnotową. Lecz najpierw podjęto pewne kroki na złej drodze podejścia międzyrządowego.

Po drugie, w odniesieniu do mechanizmu oceny Schengen. Stanowisko Rady Ministrów Spraw Wewnętrznych Parlament Europejski postrzega jako frontalny atak na swoje uprawnienia!A cóż symbolizuje Europę lepiej niż możliwość pracy, życia i podróżowania bez granic? Dla obywateli możliwość swobodnego podróżowania oznacza jedno z wielkich osiągnięć Unii Europejskiej. To oczywiste prawo, z którego korzysta się każdego dnia: poruszanie się w przestrzeni bez szlabanów i kontroli paszportowych.Szkoda, że z powodu wyimaginowanego napływu uchodźców wywołany został poważny konflikt instytucjonalny. W imieniu moich koleżanek i kolegów informuję, że decyzja Rady jest dla nas nie do przyjęcia. Parlament wzywa Radę do wznowienia negocjacji, tak by obie instytucje, jako równouprawnieni partnerzy w procesie ustawodawczym, znalazły zadowalające rozwiązanie respektujące metodę wspólnotową.Nie tylko dlatego, że chodzi o prerogatywy Parlamentu, lecz także o to, jakiej chcemy Europy.
To nie wycofanie się za rzekomo bezpieczne granice państwowe jest drogą prowadzącą ku przyszłości, lecz solidarne działania na rzecz zabezpieczenia zewnętrznych granic Unii Europejskiej oraz wspólnotowe zarządzanie strefą Schengen!Oczekujemy wyznaczonej na wrzesień decyzji o przystąpieniu Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen.

Po trzecie, nad tzw. planem generalnym unii politycznej pracują obecnie Komisja, Rada, Europejski Bank Centralny i Eurogrupa − z wyłączeniem Parlamentu Europejskiego. Nie można zaakceptować, że jedyna bezpośrednio wybierana instytucja Unii Europejskiej, głos obywateli w Europie, jest wykluczona z debaty na temat przyszłości Unii Europejskiej!Parlament Europejski w decyzji podjętej przez wszystkie grupy polityczne wezwał do tego, by przewodniczący uczestniczył w tych obradach.

Szanowni Państwo!
Pakt na rzecz wzrostu jest ważnym krokiem, ponieważ wyznacza właściwy kierunek działań. Jednak musimy również pomyśleć o tym, co ma nastąpić po pakcie na rzecz wzrostu. Musimy się zastanowić przede wszystkim nad tym, w jaki sposób, z korzyścią dla wszystkich obywateli Europy, możemy w perspektywie długoterminowej finansować działania na rzecz wzrostu.Za pomocą zmniejszonego i poddanego cięciom budżetu Unii Europejskiej nie da się tego zrobić w żadnym wypadku.Budżet Unii Europejskiej dysponujący odpowiednimi środkami, którego struktura wydatków jest jakościowo usprawniona, może dać ogromny impuls pobudzający wzrost, co jest głównym celem naszego porozumienia międzyinstytucjonalnego.
Albowiem wieloletnie ramy finansowe są podstawowym elementem europejskiej strategii na rzecz wzrostu.

Budżet UE jest najskuteczniejszym instrumentem stymulującym wzrost w Unii!

Tylko dysponując rozsądnym budżetem, Unia Europejska może stawić czoła wyzwaniom przyszłości, wypełniać powierzone jej kluczowe zadania oraz dokonywać inwestycji w regiony i ludzi w celu ponownego ożywienia gospodarki.
Zmniejszenie lub zamrożenie budżetu UE nie pomoże nikomu w wyjściu z kryzysu!
Budżet Unii Europejskiej stanowi konkretną wartość dodaną dla obywateli. Również dlatego, że środki finansowe Unii Europejskiej inwestowane są przede wszystkim w tych dziedzinach, w których państwa członkowskie dokonują cięć. W ten sposób budżet Unii Europejskiej łagodzi presję oszczędzania, która doskwiera ludziom. Dotyczy to również tzw. płatników netto. Jeśli budżet UE zostanie zmniejszony, pieniądze dla regionów w krajach będących płatnikami netto zostaną również w całości skreślone.
W ostatnich miesiącach odwiedziłem wiele mniejszych projektów Unii Europejskiej. Wiele z nich stworzyło nowe miejsca pracy i dało ludziom w regionach przechodzących transformację perspektywy na przyszłość. Ciągle słyszałem, że „bez środków na rozpoczęcie działalności z funduszy strukturalnych nie przetrwalibyśmy początków, bez funduszy strukturalnych nie istnielibyśmy”.

Pani Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego w Pana rządzie, Panie Premierze Tusk, nie dawniej jak przed kilkoma dniami potwierdziła, że to płatności z unijnych instrumentów na rzecz spójności zapobiegły recesji w Polsce!
Panie premierze Dombrovskis, sam Pan stwierdził wobec grupy PPE, że gdy Pana kraj dokonywał rygorystycznych cięć budżetowych, środki unijne stanowiły dla Łotwy niezbędną pomoc!
Apeluję do wszystkich Państwa, aby w dyskusjach na temat nowych wieloletnich ram finansowych nie zapominać o tych przykładach i konkretnych zależnościach.

Ponieważ unijne środki finansowe przynoszą bezpośrednie korzyści obywatelom, potrzebny jest nie tylko odpowiedni, lecz także nowoczesny budżet. Budżet nie jest celem samym w sobie. Chcemy za jego pomocą finansować w następnym okresie finansowania strategie polityczne ukierunkowane na przyszłość. Potrzebujemy przekonującego łączenia np. dużych inwestycji infrastrukturę i badania z ofertą skierowaną wprost, bezpośrednio i konkretnie do naszych obywateli. Potrzebujemy funduszy społecznych, jak i instrumentu „Łącząc Europę”, który finansuje łączenie europejskich systemów energetycznych, transportowych i transmisji danych. Środki z naszego Funduszu Dostosowania do Globalizacji, naszego Funduszu Solidarności, naszej rezerwy na pomoc nadzwyczajną stanowią dla obywateli wyraźne i namacalne oznaki spójności Unii Europejskiej, solidarności wszystkich jej członków. Instrumenty te, z odpowiednio zagwarantowanym finansowaniem, muszą istnieć także w przyszłości!

W tym kontekście pragnę podkreślić, że odpowiedni budżet nie oznacza automatycznie wyższych płatności państw członkowskich. Istnieją doskonałe propozycje dotyczące nowych zasobów własnych, np. podatek od transakcji finansowych. Parlament opowiedział się już przytłaczającą większością za tymi środkami własnymi, które m.in. odciążyłyby budżety państw członkowskich. Wyrażamy przekonanie, że zasada „muszę otrzymać z powrotem to co wpłaciłem” nie powinna i nie może odgrywać już więcej żadnej roli w nowoczesnej unii państw ściśle ze sobą powiązanych gospodarczo.Dlatego chciałbym się zwrócić do Państwa o poważne i obiektywne zajęcie się nie tylko wieloletnimi ramami finansowymi, lecz również propozycjami Komisji dotyczącymi środków własnych.

Nasze zadania wypełnimy świadomi odpowiedzialności w interesie obywateli.

Dlatego na zakończenie mojej wypowiedzi poruszę jeszcze raz kwestię porozumienia międzyinstytucjonalnego. Parlament Europejski pragnie zdecydowanie wnieść swój wkład, jako działająca na równych prawach instytucja, w szybkie wyjście z kryzysu. Podstawą tegoż jest obopólne zaufanie.

Z przyjemnością wezmę udział w wymianie zdań z Państwem.
lubię naszą okolicę
Avatar użytkownika
piechocinski
 
Posty: 183
Dołączył(a): 25 mar 2007, o 08:44
Lokalizacja: iwiczna

Powrót do Dookoła Nas



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość