|
Forum Jabłonna-Chotomów - www.jablonna.org - www.chotomow.org -
|
Przesunięty przez: PiVi Nie 29 Cze, 2008 11:46 |
Przedszkole na ul. Żeligowskiego w Chotomowie |
| Autor |
Wiadomość |
szumski
Kłusownik kołtuństwa Kazek Szumski

Wiek: 50 Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 3448 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 20:29
|
|
|
Na stronie BIP jest Uchwała XXIII/234/2008 i stoi tam jak byk, że podstawą działania przedszkola jest akt założycielski i statut. Brawo Rada bardzo śmiało i jak zwykle kompletnie do dupy. Czy Wam tam Wizira dosypują do tej wody co żłopieta na tych sesjach? Statut wchodzi w życie z dniem 01.09.2008 !!! Czyli do tej pory, nawet gdyby Mojżesz ze skały zamiast manny wykrzesał Wam lokal to JAKIKOLWIEK ruch jest niemożliwy!!! Żaden organ z dyrektorem włącznie nie będzie mógł się ukonstytuować, żadnej picontki, żadnego konta, żadnej rady, żadnej uchwały o opłatach, żadnej umowy o pracę, żadnego zgłoszenia do organów o barak sprzeciwu.
Kochani rodzice maluchów, wiechcia w łapska i biegusiem do Sawczukowej, żeby Wam pociechę przyjęła, bo radne tak załatwiły odgórnie temata że ho ho.
Proponuję żeby dać jakąś podpuchę na forumnie niby społecznie ważną, doprowadzić do głosowania w formie uchwały i na dole dopisać "w dniu podjęcia uchwały wszystkie radne dobrowolnie i bez prymusu udadzą się na Madagaskar i będą tam se uchwalać do końca dni swoich" Myślicie, że przegłosują?
Niedługo w innym wątku o następnym sukcesie, muszę tylko wszystko posprawdzać, bo od przedstawicieli narodu nie wyduszę nic. Boją się mnie jak mieszanki syfilisa z dżumą. Pozdr. |
_________________ Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem. |
|
|
|
 |
szumski
Kłusownik kołtuństwa Kazek Szumski

Wiek: 50 Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 3448 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Sro 13 Sie, 2008 16:30
|
|
|
http://www.jablonna.pl/in...pt=pokaz&id=749
No to już się w pale nie mieści. Okres wypowiedzenia kończy się na koniec sierpnia a urząd zajazd jak w Rzeczpospolitej Szlacheckiej zrobił już 11 sierpnia. Dwa lata deliberowali jak napisać wypowiedzenie i jak już napisali to z tej radości, że pisać potrafią, złamali wszelkie standardy ludzi cywilizowanych, normalny bandycki wjazd.
Czy ktoś w tej gminie słyszał o postępowaniu egzekucyjnym?
Jak przyjmie się wśród mieszkańców styl działania zaprezentowany przez urząd, to tyko patrzeć jak kosynierzy wkroczą do gabinetu wójt aby egzekwować realizację obietnic a przede wszystkim swoich praw! Pozdr. |
_________________ Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem. |
|
|
|
 |
Maria Sawczuk
Dołączyła: 09 Lip 2008 Posty: 2 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 00:09
|
|
|
| Mieszkam w Chotomowie i tu przepracowałam 35 lat. Nie znalazłam się tu z przypadku, byłam bardzo młodą nauczycielką to władze oświatowe i gminne poprosiły mnie o zorganizowanie I-go przedszkola jakie powstało w Chotomowie w 1973 roku. To ja od początku tworzyłam i rozwijałam placówkę przedszkolną przechodząc różne reorganizacje. Nie ukrywam nie było to wszystko łatwe, gdyż tematyka przedszkolna jest obszerna i nie zawsze przez wszystkich dobrze rozumiana. Po tych latach ciężkiej pracy w przedszkolu, które bardzo kochałam i z całym sercem i oddaniem tworzyłam wszystko co najlepsze najmłodszemu pokoleniu, otrzymałam gorzką zapłatę w postaci wypowiedzenia umowy użyczenia ze względu na moje zamieszkanie. Mój pobyt na terenie przedszkola nie nazwę tego zamieszkaniem, gdyż moja obecność przez 24 godz. zapewniła właściwy nadzór nad całością funkcjonowania przedszkola. Władze gminne w tym również Pani Muniak od początku wiedziały o tym, że moja obecność w przedszkolu ma dobry i skuteczny nadzór. Jednoznaczne jest to, że z chwilą zakończenia działalności oświatowej mieszkać tu nie będę. Wypowiadając umowę z powodu mojego zamieszkania Pani Wójt Olga Muniak sama wezwała mnie do tablicy. A gdzie mieszka Pani Wójt? Jeszcze jako sekretarz Urzędu Gminy Jabłonna pełniąc nadzór nad Oświatą uzyskała działkę (a może działki?) gminną z terenów przeznaczonych na cele oświatowe, które to tereny widniały przez 30-lat w planach urbanistycznych. Była to działka przeznaczona konkretnie na budowę Szkoły Podstawowej. Na części tej działki pobudowano nasze przedszkole, a pozostałe grunty podzielono na działki do zbycia. Może z tak dużej działki Pani Wójt mogłaby udostępnić społeczeństwu na plac zabaw ogólnodostępny - miejsce piękne, tuż przy lesie. Czy działka przedszkolna i przedszkole też będzie do sprzedaży? Po 11.08.2008 śmię twierdzić, że Pani Wójt jest w stanie sprzedać wszystko, nawet kosztem zdrowia małych dzieci. Jak można umieścić firmę ochroniarską wewnątrz przedszkola, w salach dydaktycznych dzieci na korytarzach. Skandal gdzie zachowane są środki ostrożności: higieny i zdrowia małym dzieciom. To właściwa postawa, czy rozumie Pani co znaczy zdrowie małych dzieci, czy zna Pani dobrze tematykę przedszkola - wątpię. Czy Pani Wójt może odpowiedzieć społeczeństwu ile kosztuje ochrona kilkuosobowa za którą zapłacą podatnicy? |
|
|
|
 |
2pokolenie
2pokolenie
Wiek: 36 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 4 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 13:15
|
|
|
Pani Mario,
pozwolę sobie napisać do Pani bezpośrednio. Naprawdę, nie wiem jaki cel Pani przysługuje. Dla mnie to co się tu teraz dzieje jest oburzające. Jestem starą mieszkanką Chotomowa. Mamą dziecko w wieku przedszkolnym, ale jestem również Pani wychowanką, jeszcze ze starego przedszkola z ul. Bagiennej. Dopiero teraz zalogowałam się na forum, bo uważam że powinnam zabrać głos w tej sprawie – ale już od jakiegoś czasu jestem tu stałym bywalcem.
Zastanawiam się jaki cel Pani przysługuje. To co Pani pisze, ma moim zdaniem na celu pozostawić po sobie jak największy niesmak i jak najgorsze wspomnienia po tyluletniej pracy.
Porusza Pani jakieś dziwne sprawy. Je mieszkam w Chotomowie od urodzenia i jest mnóstwo niejasności w naszym otoczeniu. Dla mnie nie jest jest również to JAK MOŻNA BYŁO I CZEMU TAK A NIE INACZEJ KTOŚ wydał zgodę na spisanie z Panią takiej a nie innej umowy. Zapewne, wiele osób miało w tym jakieś dziwne interesy.
Wiem też, że Pani Wójt nie była pierwszą osobą, która podjęła się zadania naprawy błędu poprzedników. Im się nie udało ? Albo jak to się potocznie mówi, ktoś tu miał naprawdę „mocne plecy”
I jeszcze teraz próbuje Pani jak najbardziej, zamotać, namieszać, pod płaszczykiem dbania o dobro dzieci.
To, że pracowniczy gminy byli zmuszeni wejść na teren przedszkola z ochroną to tylko i wyłącznie Pani zasługa. To, że teraz gmina ponosi takie koszty również dzięki Pani. Wiedząc że nie będzie Pani prowadziła przedszkola od września nie udostępniła Pani gminie pomieszczeń – tak, aby spokojnie i bez problemu przygotować je na przyjęcie dzieci we wrześniu. Tak, aby można było tam przeprowadzić rekrutację. To Pani działanie zmusiły do wynajęcia firmy ochroniarskiej. Czemu Pani to robi ???
Czemu nie zdecydowała się w czerwcu w sposób kulturalny i miły pożegnać z przedszkolakami i rodzicami. Pożegnać już na stałe. Poinformować ze odchodzi Pani na zasłużoną emeryturę. Nie rozdmuchiwać całej sprawy. Czemu nie dała Pani okazji kilku pokoleniom „dzieci”, które Pani wychowała podziękować za swoją 35 letnią pracę i rozstać się z nami miło i sympatycznie. Nie wiem.
Teraz naprawdę jak patrzę na ten cyrk, którego Pani jest główny aktorem – przychodzi mi tylko jedna myśl do głowy......
Pozdrawiam i życzę wielu spokojnych dni. |
|
|
|
 |
szumski
Kłusownik kołtuństwa Kazek Szumski

Wiek: 50 Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 3448 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 14:20
|
|
|
Mnie tam P. Sawczuk ani grzeje ani ziębi i raczej skłaniam się do opinii, że przedszkole pod jej rządami było do dupy ale nie dajmy się zwariować. Trzeba było wypowiedzenie dać wcześniej tak żeby po okresie wypowiedzenia (Art. 11 umowy) mieć czas na rekrutację i inne. Bidoki do tsech licyć nie potrafią? Nie można prymitywnym łamaniem prawa nadrabiać własnej nieudolności. Sawczukowa siedzi w budynku, bo nawet w świetle wypowiedzenia (31 08) ma do tego prawo koniec kropka. Jak gmina chce teraz zrobić odbiór przedmiotu umowy zgodnie z protokółem zdawczo odbiorczym jak wtargnęła przed upływem okresu wypowiedzenia?
Jakby się ktoś czuł, gdyby np. posiadając kredyt hipoteczny ze spłatą 31 08 już 11 08 przeżył najazd ochrony, krępowanie i umieszczenie w komórce bo umowa, umową ale są jakieś wyimaginowane wyższe względy społeczne i wont?
Czyżby te ważne względy społeczne pojawiły się dopiero w nocy z 10tego na 11sty? Przez 8 lat to urzędniki jakieś jasnopomroczne były i wypowiedzenia nawet nie umiały napisać tak, żeby obyło się bez skandali? Skandal z najazdem ma być usprawiedliwieniem dla skandalu z podpisaniem umowy użyczenia na kolanie, czy może odwrotnie? Pozdr. |
_________________ Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem. |
|
|
|
 |
Aneta
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 55
|
Wysłany: Pon 18 Sie, 2008 18:49
|
|
|
Mój brat właśnie doniósł, że oglądał nasze przedszkole na Żeligowskiego (w tym żale pani dyrektor) w kurierze warszawskim w TVP.
Cóż, jak o nas piszą to tylko w kontekście afer: „rozporkowej” w gminie (pamiętacie ? ;-), zaginionych kandelabrach albo jak teraz - o „aferze” przedszkolnej.
A tak u nas pięknie i spokojnie…
Ech, to umiłowanie mediów do afer… |
|
|
|
 |
zna-na-niez-na-na
zna-na-niez-na-na
Wiek: 30 Dołączyła: 17 Lip 2008 Posty: 9 Skąd: Chotomów nie Kraków
|
Wysłany: Pon 18 Sie, 2008 21:10
|
|
|
Wiesz Anetko, a mi się wydaje że jest dokładnie odwrotnie. To nie media nasze afery umiłowały, ale my media ...:)
Do tej chlubnej czarnej listy grzechów naszych które wymieniłaś, a o których świat usłyszał, dodałabym : sprawę wyjątkowej gospodarności jednego z byłych wójtów naszych ( cały kraj mówił i pisał o niej) oraz zabójstwo w obronie koniecznej (zastrzelenia włamywacza na słupie energetycznym- o niej też głośno było).
Lubimy się chwalić światu. Szkoda tylko, że nie tym co trzeba. Pięknie i spokojnie jest u nas, masz rację. Problemy u nas takie jak wszędzie, tylko my lubimy w nich wyjątkowo grzebać, rozprawiać, ogłaszać na kraj cały, żalić się i roztrząsać je by za szybko o nich nie zapomniano.
A co w tym reportażu było? Czy ktoś oglądał? Czy jakiś głos mieli w nim rodzice?
Aha, i tak sobie myślę, że te nasze grzeszki, o których cała Polska swego czasu usłyszała, to za wyjątkiem kandelabrów, nie miały pozytywnego zakończenia.
Czy ktoś wie jak będzie tym razem?
Zna-na-niez-na-na |
_________________ Jak skała a nie chorągiewka - zdania nie zmieniam, mam własne i mam w nosie to skąd wieje wiatr... |
|
|
|
 |
szumski
Kłusownik kołtuństwa Kazek Szumski

Wiek: 50 Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 3448 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Pon 18 Sie, 2008 21:38
|
|
|
Ja słyszałem zupełnie co innego.
Największe odrolnienie w Polsce a co za tym idzie kilkukrotny wzrost mieszkańców, kilkunastokrotny wzrost zamożności posiadaczy morgów co żyto nie chciało rosnąć, wzrost budżetu gminy.
Gościu na transformatorze miał pecha, nieśmiało też przypomnę, że transformator nie był jego własnością a on na ten słup polazł nie na herbatę jak do klubokawiarni.
Dzisiaj wieczorem miałem telefony z Podlasia, powiem krótko: chłopaki które oglądały są zachwycone, Ola pełna wdzięku, taka jak ją pamiętają jeszcze sprzed matury :-)) Pozdr. |
_________________ Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem. |
|
|
|
 |
KrzysiekM

Wiek: 38 Dołączył: 14 Mar 2006 Posty: 58 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 09:30
|
|
|
| Tu kurier z reportażem o naszym przedszkolu KURIER MAZOWIECKI |
_________________ Krzysztof Malec |
|
|
|
 |
szer-szeń
Dołączył: 29 Maj 2007 Posty: 85 Skąd: obywatel świata
|
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 20:11
|
|
|
Obejrzałem ,a jakże,lakoniczna informacja.
A dlaczego gmina użyła siły i w jakiej postaci? |
|
|
|
 |
MagdaM
Dołączyła: 17 Lip 2008 Posty: 300 Skąd: Dąbrowa Chotomowska
|
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 22:29
|
|
|
A co gmina miała zrobić jak kobieta nie chciała udostępnic żadnego pomieszczenia w celu przeprowadzenia rekrutacji chociaz i tak z nich nie korzysta. A od wrzesnia przecież musi ruszyć nowe przedszkole - ktoś musiał wybrać tzw. "mniejsze zło" chociaż jak widze po wypowiedziach same cięgi teraz za to zbiera...czy na pewno słusznie...?
Ja nie rozumiem głupiego uporu tej kobiety szczerze mówiąc. Chyba ma świadomośc, że cieszy się ogólnie bardzo złą opinią wsród tutejszych mieszkańców... ja odkąd się tu przeprowadziłam nie usłyszłam jeszcze ani jednego dobrego słowa na jej temat - same złe opinie, a im ktos ja bliżej poznał czyli na przykład pracował w przedszkolu przez jakiś czas to tym gorsza miał o niej opinie. a straszenie kogokolwiek prokuratorem w sytuacji kiedy okoliczości podpisania tak niekorzystnej dla gminy i mieszkańców umowy są bardzo niejasne jest chyba bardzo nierozsądne. Bo jak prokuratura się tą sprawą zajmie to raczej zbada ją dogłębnie czyli od podstaw i byc może zechce tez porozmawiać z byłymi pracownikami przedszkola a chyba żaden z nich miłością do Pani Sawczuk niestety nie pała. Więc ja naprawdę nie rozumiem postepowania tej kobiety w jej sytuacji. |
_________________ www.tlumaczprzysiegly.com |
|
|
|
 |
Widz
Dołączyła: 31 Sty 2008 Posty: 8
|
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 17:00
|
|
|
Zgadzam się, ze forma była nie teges. Ale cóż, przez wiele lat nie udawało się w żadnej formie, a patrząc na to, co tam się działo, to lepsza taka forma, niż żadna.
Miałam nieprzyjemność zetknąć się z Tą Panią, znam sporo ludzi, którzy też ją mieli - nikt, słownie NIKT nie powiedział NIC pozytywnego na Jej temat. Rodzice prowadzali tam dzieci - bo nie mieli innego wyjścia. Niewazne teraz, że forma nie taka - ale bardzo, bardzo dobrze sie stało.
I jeszcze słowo o Pani Wójt. Patrzę na Jej działania i jestem pod wrażeniem tego, jak dba o sprawy oświatowe. Głównie o szkołę. W niewielu gminach tak jest. Brawo, Pani Olgo! |
|
|
|
 |
sikora
Dołączyła: 08 Mar 2007 Posty: 63
|
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 18:40
|
|
|
| Cytat: | | I jeszcze słowo o Pani Wójt. Patrzę na Jej działania i jestem pod wrażeniem tego, jak dba o sprawy oświatowe. Głównie o szkołę. W niewielu gminach tak jest. Brawo, Pani Olgo! |
Nie odmawiam pani wójt, że jej działania w sprawie przedszkola niosą dla mieszkańców pozytywy. Tyle, ze naprawia to co sama kiedys zepsuła (przedszkole prywatne pani Sawczuk powstawalo kiedy za oswiate gminną odpowiadal nikt inny, jak pani Muniak -wówczas sekretarz). Mimo to kibicuje jej z całych sił.
Natomiast co do dbalości o oswiate to chyba lekko przesadzasz. Obiecała rozbudowe szkoly w Chotomowie - publicznie obiecala rodzicom na zebraniu w szkole. Rodzice przygotowali dwa projekty rozbudowy. I co? Ano pstro! Rozbudowy nie bedzie. Dzieci dalej bedą uczyć sie na dwie zmiany, nawet maluchy. I gdzie tu dbalośc o sprawy oswiatowe...? |
|
|
|
 |
szumski
Kłusownik kołtuństwa Kazek Szumski

Wiek: 50 Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 3448 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 18:42
|
|
|
Jak to, przez wiele lat nie udawało się w żadnej formie???
Nie było takiej woli koniec, kropka. Nic się nie zmieniło, wypowiedzenie złożono powołując się na par. 11 umowy użyczenia. To samo można było zrobić miesiąc, rok, pięć lat wcześniej. Po cholerę ten spektakl???
| Cytat: | | znam sporo ludzi, którzy też ją mieli - nikt, słownie NIKT nie powiedział NIC pozytywnego na Jej temat. Rodzice prowadzali tam dzieci - bo nie mieli innego wyjścia. Nieważne teraz, że forma nie taka - ale bardzo, bardzo dobrze sie stało. |
A ja powiem za Łysiakiem: "żryjmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić"
Co znaczy forma nie taka? Jeszcze raz powtarzam, wystarczyło miesiąc wcześniej dać wypowiedzenie i 01.08 wkroczyć z komornikiem a ten niech się martwi o policję, ochronę itp. To, że się nie ma o kimś pozytywnego zdania jeszcze nie upoważnia do bandyckich najazdów.
Pozdr.
PS. Popatrz Sikora, że wyjątkowo się z Tobą zgadzam, z małą poprawką - niedługo będą to trzy zmiany. Kto nie przećwiczył na skórze własnych dzieci i własnej jak to fajnie na dwie zmiany to nawet nie ma pojęcia. |
_________________ Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem. |
|
|
|
 |
eliza
Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 396 Skąd: chotomów
|
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 20:15
|
|
|
"Najazd" faktycznie sprawa mało elegancka ,ale obserwując poczynania obu stron, przyznam ,że gmina starała sie zrobić to w sposób cywilizowany
najpierw wystosowano pismo z prośbą o udostępnienie pomieszczeń dydaktycznych
niestety p.Sawczuk nie wykazała woli współpracy
i tak było zawsze
kiedy gmina chciała zrobić termoizolację przedszkola ,pracownicy firmy ,która miała to robić tygodniami nie byli wpuszczani do przedszkola, aby wykonać pomiary
byłam świadkiem ,jak kierownik referatu ochrony środowiska również był pouczany przez p.dyrektor ,że nie ma prawa wejść na teren przedszkola
nie było też woli współpracy aby wybudować plac zabaw
przykłady można mnożyć a wnioski każdy może wyciągać własne |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
REKLAMA • • Płyty warstwowe | | Strona wygenerowana w 0,76 sekundy. Zapytań do SQL: 10 | |
|